Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Marek Kardoš: Kocham ten zespół

Marek Kardoš: Kocham ten zespół

fot. archiwum

W tym sezonie sukcesem dla częstochowian jest zdobycie każdego kolejnego seta. - Proszę tylko, żeby już nikt nie pytał mnie kiedy będą pierwsze punkty. Robimy wszystko, żeby je zdobyć, ale pewnych rzeczy nie przeskoczymy - powiedział trener akademików.

Przed meczem częstochowian z Treflem Gdańsk wiele osób podkreślało, że będzie to spotkanie za „sześć punktów”. Z tym stwierdzeniem zdecydowanie zgodził się Grzegorz Łomacz. – Na pewno był to dla nas bardzo ważny pojedynek, liczyliśmy na pierwsze punkty i udało nam się je zdobyć. Będziemy walczyć dalej, bo naszym celem jest zdobycie jak największej ilości punktów – stwierdził kapitan Trefla. Wartość tego spotkania podkreślał również trener przyjezdnych. – Bardzo cieszę się z tej wygranej. Zrealizowaliśmy cel, po który tutaj przyjechaliśmy – z uśmiechem na twarzy mówił Dariusz Luks.

Mimo starań siatkarze spod Jasnej Góry zdołali ugrać zaledwie jednego seta. To pierwsza wygrana partia biało-zielonych w sezonie 2012/2013. – Bardzo chcieliśmy walczyć, wygrać pierwszego seta, a później zdobyć jakieś punkty. Niestety w tym momencie nie mamy wystarczających umiejętności, żeby zdobywać punkty. Szkoda pierwszej partii, bo popełniliśmy dużo głupich błędów i gdyby nie one, mogliśmy wygrać tę odsłonę. Cóż więcej powiedzieć? Pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Teraz musimy skupić się na następnym treningu, meczu i krok po kroku będziemy posuwać się do przodu – powiedział pełen nadziei Andrzej Stelmach pełniący obowiązki kapitana pod nieobecność Dawida Murka.

Dość szczegółowo grę swojego zespołu opisał szkoleniowiec AZS-u, Marek Kardoš. – Pierwsze dwa sety graliśmy w miarę dobrze w ataku, w przyjęciu oraz na zagrywce. Później zaczęliśmy robić głupie błędy i przeciwnik nam uciekł. Po chwili wróciliśmy do walki, ale wtedy gdańszczanie dobrą grą zaczęli odciągać nas od siatki. Chciałbym podziękować moim chłopakom za te dwa pierwsze sety. Grali nieźle, ale żeby utrzymać ten standard, trzeba jeszcze dużo czasu. Nie mogę wymagać od nich więcej, niż potrafią na dzień dzisiejszy – takie są realia. Proszę tylko, żeby już nikt nie pytał mnie kiedy będą pierwsze punkty. Robimy wszystko, żeby je zdobyć jak najwcześniej, ale tak jak powiedział Andrzej Stelmach, pewnych rzeczy nie przeskoczymy. Na formę i umiejętności trzeba po prostu poczekać. Nie powiem, że nie chciałbym mieć częściowo lepszego zespołu, ale w tym roku jest tak, jak jest. Ja ten zespół kocham i zrobię wszystko, żeby zaczęli jak najszybciej grać na wyższym poziomie – powiedział Słowak.



Trener zapytany o stan zdrowia Dawida Murka nie mógł powiedzieć zbyt wiele, bo wszystko okaże się dopiero po zabiegu artroskopii. – Dawid ma przewlekłą kontuzję, bo kolano boli go już kilka lat. Najprawdopodobniej jest to pęknięta łąkotka, ale potwierdzić to będzie można dopiero przy zabiegu. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku i Dawid będzie mógł nam pomóc już od początku nowego roku. Jeżeli nie, to jakoś będziemy musieli to przeboleć. Zdrowie jest najważniejsze – zakończył Kardoš.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved