Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Policzanki wciąż niepokonane na własnym parkiecie

I liga K: Policzanki wciąż niepokonane na własnym parkiecie

fot. Tomasz Tadrała

Kolejne, piąte już z rzędu ligowe zwycięstwo zanotowały na swoim koncie siatkarki Chemika Police, które w trzech setach okazały się lepsze od akademiczek z Krakowa. Dla podopiecznych Jacka Skroka była to druga porażka w sezonie.

Spotkanie lepiej rozpoczęło się dla siatkarek z Krakowa, które w dużej mierze po błędach gospodyń objęły prowadzenie 5:1. Kilka minut później wynik był już zgoła odmienny, dzięki dobrej zagrywce Veroniki Hudimy i czujnej grze na siatce Katarzyny Mróz na prowadzeniu były policzanki (9:8). Podopieczne Mariusza Wiktorowicza nie zamierzały zwalniać tempa i po chwili, przy stanie 13:9, o czas zmuszony został poprosić trener Jacek Skrok. Poskutkowało tylko na chwilę, bowiem po ataku Magdaleny Sadowskiej i bloku na Justynie Raczyńskiej zrobiło się 13:11, ale przy zagrywce Raczyńskiej nastąpił "odjazd" siatkarek Chemika i zrobiło się 22:12. W tej części seta dobrze w ataku spisywała się Izabela Kowalińska, a przy siatce czujna była Magdalena Soter – i to one głównie punktowały. Wynik dla krakowskiej drużyny nieco poprawiła wprowadzona chwilę wcześniej Sandra Cabańska , popisując się mocnymi, punktowymi zagrywkami (15:22). Gospodynie jednak spokojnie dowiozły wysokie prowadzenie do końca partii i objęły prowadzenie 1:0.

W drugiej partii na boisku pozostała Cabańska, której udane zakończenie bardzo długiej akcji pozwoliło przyjezdnym zdobyć premierowy punkt, a po chwili było już 2:0. Chemik jednak błyskawicznie doprowadził do remisu. Blokując atak Hudimy, krakowianki jednak ponownie odskoczyły na dwa oczka. Walki na parkiecie nie brakowało, gra toczyła się praktycznie punkt za punkt. Kiedy jednak asem serwisowym popisała się Aleksandra Król i zrobiło się 10:7 dla gości, o czas poprosił trener Wiktorowicz. Trzypunktowe prowadzenie akademiczek utrzymywało się jeszcze przez dłuższy czas, do stanu 16:13, a potem wzrosło do sześciu oczek (21:15), w dużej mierze dzięki udanym atakom i blokom krakowianek. Trener Wiktorowicz widząc taki obrót sprawy wprowadził na boisko Aleksandrę Pasznik i Joannę Mirek. Można powiedzieć, że była to trafna decyzja, bowiem po dwóch atakach tej drugiej oraz dobrej zagrywce Justyny Raczyńskiej zrobiło się już tylko 21:18 dla przyjezdnych. Nie pomogły nawet czasy brane przez trenera Skroka, pogoń siatkarek Chemika trwała nadal i wkrótce na tablicy było już 22:22. Katarzyna Wąsowska zdobyła jeszcze punkt dla swojej ekipy, ale trzy ostatnie akcje należały już do policzanek.

Trzecią partię, tradycyjnie już można by rzec, lepiej rozpoczęły siatkarki z Krakowa, które po serii błędów rywalek i ataku Ewy Matyjaszek-Mateli prowadziły 4:1. Trener Mariusz Wiktorowicz zdecydował się pozostawić na parkiecie Pasznik i Mirek. Po ataku Joanny Mirek policzanki przegrywały już tylko jednym punktem, ale kilka minut później dwa błędy i as serwisowy Sandry Cabańskiej sprawiły, że różnica wzrosła do czterech punktów (10:6). Po autowym ataku Agaty Skiby miejscowe nieco zniwelowały straty, ale kolejny udany atak Katarzyny Wąsowskiej oraz punktowy serwis Skiby zmusiły Mariusza Wiktorowicza do wzięcia czasu (9:14). Policzanki robiły co mogły, aby odrobić straty, po udanych akcjach Mirek i Katarzyny Mróz zrobiło się już tylko 18:16 dla ekipy spod Wawelu i o czas poprosił Jacek Skrok. Poskutkowało, bo dzięki czujnej grze w bloku jego podopieczne odbudowały przewagę (21:16)… ale tylko na chwilę. Gospodynie raz jeszcze wzorem drugiego seta rzuciły się w szaleńczą pogoń i szybko, w dużej mierze dzięki udanym akcjom w bloku i w ataku Katarzyny Mróz, doprowadziły do stanu 24:23 i piłki meczowej. Po kolejnej akcji sędzia odgwizdał już koniec spotkania.



Chemik Police – Eliteski AZS UEK Kraków 3:0
(25:17, 25:23, 25:23)

Składy zespołów:
Chemik: Hudima, Soter, Kowalińska, Muhlsteinova, Raczyńska, Mróz, Krzos (libero) oraz Mirek, Pasznik i Śliwa
Eliteski AZS UEK: Fedorów, Sadowska, Skiba, Wąsowska, Król, Matyjaszek-Matela, Urban (libero) oraz Połeć, Wawrzyniak i Cabańska

Zobacz również:
Wyniki 6. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved