Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Anna Sołodkowicz: Stawiamy na zespołowość

Anna Sołodkowicz: Stawiamy na zespołowość

fot. Mirosław Stroński

Siatkarki dąbrowskiego Tauronu MKS-u pozwoliły jedynie na urwanie pierwszego seta legionowskiemu beniaminkowi. W pozostałych zdominowały pojedynek. - Chciałyśmy walczyć jak równy z równym - powiedziała po spotkaniu Anna Sołodkowicz.

W niezłym stylu zwyciężyłyście pierwszego seta.

Anna Sołodkowicz:Bezpośrednio po spotkaniu i tak na gorąco trudno przeanalizować tę pierwszą partię i następnie kolejne. Jak troszeczkę ochłoniemy, to spojrzymy na to inaczej. Do Dąbrowy Górniczej przyjechałyśmy walczyć o punkty. Nie czułyśmy strachu przed zdobywczyniami Pucharu Polski, chciałyśmy walczyć jak równy z równym. W pierwszej partii wypełniałyśmy w stu procentach założenia taktyczne. Więcej błędów własnych popełniły gospodynie i przy naszej szczelnej grze obronnej zakończyłyśmy pierwszą partię zwycięstwem.

Druga i następne partie w waszym wykonaniu wyglądały tak, jakby ktoś zacisnął przewód energetyczny.



Powiedziałam już wcześniej, że miejscowe w pierwszej partii popełniły więcej błędów własnych niż mój zespół. W kolejnych setach dąbrowianki zagrały znacznie lepszą siatkówkę. Dąbrowianki w drugiej partii przede wszystkim poprawiły grę na siatce, grały bardzo szybko i „zabiły” nasz blok. Atakowały na lecącym bloku albo na pojedynczym. Miały mistrzowskie rozegranie, było bardzo ciężko.

Katem okazała się Katarzyna Zaroślińska, zdobywając 23 punkty.

W pierwszym secie Kasi Zaroślińskiej zdarzały się jeszcze błędy, które z biegiem meczu wyeliminowała. W kolejnych partiach atakowała z każdej piłki na bardzo dużej skuteczności, poza tym skrzydłowe dąbrowskiego zespołu też dużo pomogły, a my zawiodłyśmy w grze blokiem.

W swoim zespole to pani jest zawsze najlepiej punktującą zawodniczką. Wyrasta liderka zespołu?

Nie nazywałabym siebie liderką. My tworzymy zespół i swoją zespołowością chcemy wygrywać spotkania. Jak jest dobre przyjęcie, rozegranie, to ja szczęśliwie dostawiając rękę kończę akcję i zdobywam punkty. Staram się grać jak najlepiej. Zawsze daję z siebie wszystko. Nasza drużyna nie posiada takiej prawdziwej liderki. Stawiamy na zespołowość.

Wracając do spotkania. Może dzisiaj zabrakło doświadczenia?

Może nie aż tak. Prawdą jednak jest, że w poprzednim sezonie na zapleczu ekstraklasy byłyśmy zespołem dominującym, wygrywałyśmy wszystko. Na najwyższym szczeblu rozgrywkowym nasze doświadczenie jest małe, dopiero go nabieramy, płacąc czasami frycowe. Tworzymy jednak zespół i naszą zespołowością i wolą walki jeszcze pokażemy na co nas stać.

Na koncie po pięciu kolejkach macie tylko jedno zwycięstwo. Co trzeba poprawić w zespole, by w następnych pojedynkach szukać punktów?

Jak już mówiłam, trudno tak na gorąco po spotkaniu wyciągać jakieś wnioski. Jesteśmy beniaminkiem i tak naprawdę każdy mecz daje nam jakieś nowe doświadczenia. Przede wszystkim musimy na przyszłość wyeliminować błędy własne. Co poprawić? Przede wszystkim musimy popracować nad grą blokiem i ostrzejszą zagrywką. Dzisiaj w ogóle zagrywką nie odrzuciłyśmy od siatki naszego rywala.

Za tydzień kolejne ligowe starcie.

W kolejny poniedziałek przyjdzie nam się zmierzyć z zespołem łódzkim. Będzie to dla nas bardzo ważne spotkanie. Na pewno w tym meczu zmuszone będziemy szukać punktów.

Będziecie mieć atut własnej hali.

Ogólnie powiem, ze łatwiej gra nam się we własnej hali niż na wyjeździe. Mamy wspaniałych kibiców, którzy swoim dopingiem potrafią nas dodatkowo mobilizować. Zdajemy sobie sprawę, że gramy dla nich i dla nich chciałybyśmy częściej zwyciężać.

Łódź będzie bardziej w waszym zasięgu niż dąbrowski Tauron?

Powiem tak, w ORLEN Lidze nie ma słabych zespołów. Patrząc zaś na tabelę ligową, Budowlane Łódź sklasyfikowane są znacznie niżej od dzisiejszego przeciwnika. Czy będzie łatwiej? Trudno odpowiedzieć. Na pewno z Łodzią będziemy walczyć o punkty. Ja mam nadzieję, że o trzy punkty. Łódź, Bydgoszcz będą to drużyny, z którymi przyjdzie nam walczyć – może nie będę mówić, że o utrzymanie – w play-offach.

Walka o utrzymanie? Ambicje zespołu są na pewno większe.

Pewnie, że tak. Ambicje na ten sezon, na pierwszy sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej, mamy na pewno większe niż walka o utrzymanie w ORLEN Lidze. Przyjeżdżając do Dąbrowy, też chciałyśmy coś ugrać. W najgorszym układzie myślałyśmy o wywiezieniu z Dąbrowy Górniczej choć jednego punktu. Niestety, nie udało się. W przekroju całego spotkania byłyśmy zespołem słabszym.

Rozmawiał: Mirek Stroński (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved