Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trefl opuszcza Częstochowę z upragnionym zwycięstwem

PlusLiga: Trefl opuszcza Częstochowę z upragnionym zwycięstwem

fot. archiwum

Drużyna Trefla Gdańsk odniosła pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując w częstochowskiej hali miejscowy AZS w czterech setach. Podopieczni Marka Kardosa pozostali więc jedynym zespołem w PlusLidze bez wygranej.

Spotkanie to od zdecydowanie lepszej gry rozpoczęli gospodarze, którzy skutecznymi atakami doprowadzili do stanu 6:3. Po kilku udanych akacjach przyjezdnych błędy po stronie częstochowian zaczęły się mnożyć. Ataki w aut i fatalne przyjęcie nie pomagały podopiecznym Marka Kardosa w osiągnięciu celu. Mimo wszystko na pierwszą przerwę techniczną biało-zieloni schodzili z jednym punktem straty do drużyny przeciwnej. Po drugiej stronie siatki świetnie prezentowali się Mateusz Mika oraz Matti Hietanen, którzy mocnymi atakami zdobywali punkt po punkcie. W końcówce pierwszej odsłony siatkarze AZS-u zaczęli doganiać swoich rywali. W tym fragmencie gry górowali Michał Kaczyński, który utrudniał gdańszczanom grę przez atomowe serwisy oraz Miłosz Hebda, skutecznie atakując ze skrzydeł. Ostatecznie dzięki błędowi w zagrywce Hebdy przyjezdni zdobyli 25. punkt.

Drugi set od skuteczniej zagrywki rozpoczął rozgrywający częstochowian – Marcin Janusz. Gdańszczanie zaczęli zdecydowanie gorzej przyjmować i mylili się w ataku. Mankamenty w grze przeciwnika szybko wykorzystali gospodarze, którzy wypracowali sobie trzypunktową przewagę. Po pojedynczych blokach i skutecznych atakach z drugiej linii podopieczni duetu trenerskiego Kardos/Dacewicz poczuli, że stać ich na wygranie tej partii. W wykonaniu tego zadania nie przeszkadzał im zbytnio słabo spisujący się na boisku Paweł Mikołajczak, trener Dariusz Luks szybko zareagował i wprowadził za niego Michała Kamińskiego. Największa przewaga częstochowian zaistniała przy stanie 22:14. Mimo tego, iż goście próbowali się jeszcze bronić, nawet czas trenera Luksa nie przyniósł zamierzonych efektów. AZS Częstochowa bez większych problemów wygrał swojego pierwszego seta w sezonie 2012/2013.

Na początku trzeciej odsłony drużyny grały punkt za punkt. Skuteczna ofensywa Michała Kamińskiego oraz Bartosza Gawryszewskiego sprawiła, że na pierwszej przerwie technicznej w tej partii Trefl Gdańsk prowadził 8:6. Przewaga siatkarzy z północy Polski nie trwała jednak długo. Mocna zagrywka Grzegorza Boćka oraz skuteczna gra w bloku częstochowian doprowadziła do remisu 10:10. Akcję później trener przyjezdnych poprosił o przerwę. Gdańszczanie nie pozwalali siatkarzom spod Jasnej Góry oddalić się na więcej niż jeden punkt, aż w końcu wyszli na dwupunktowe prowadzenie (17:15). Stracone punkty po błędach na zagrywce swojego zespołu, w ataku odrabiał Matti Hietanen. Mimo starań częstochowianie polegli w tym secie 19:25.



Ostatnia partia była już jednostronnym pojedynkiem. Po błędach Miłosza Hebdy oraz bardzo dobrej grze Michała Kamińskiego gdańszczanie prowadzili 6:0. Już w połowie tego seta podopieczni Marka Kardosa widocznie stracili wiarę w zwycięstwo. Siatkarze z Gdańska skutecznie blokowali, atakowali i wykorzystywali błędy rywali. Gospodarzom nie pomogły już ani liczne zmiany, ani przerwy brane przez trenera biało-zielonych. Przyjezdni wygrali tę odsłonę 25:16 i cały mecz 3:1.

MVP: Grzegorz Łomacz (Trefl Gdańsk)

AZS Częstochowa – Trefl Gdańsk 1:3
(23:25, 25:17, 19:25, 16:25)

Składy zespołów:
AZS: Hunek (8), Lisinać (8), Kaczyński (16), Hebda (15), Bociek (11), Janusz (3), Piechocki (libero) oraz Marcyniak (1), Stelmach i Szlubowski (3)
Trefl: Hietanen (12), Łomacz (4), Gawryszewski (5), Kaźmierczak (2), Mika (20), Mikołajczak (4), Rusek (libero) oraz Kaczmarek B., Kamiński (11), Kaczmarek M. (7) i Szczurek

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela PlusLigi

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved