Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bydgoszczan walka z wiatrakami

Bydgoszczan walka z wiatrakami

fot. archiwum

- Sędzia był po prostu bardzo słaby. Nawet liniowi z Turcji pokazywali pole przy naszym ataku - mówi Piotr Sieńko. Po rewanżowym spotkaniu 1/16 finału Pucharu CEV bydgoski zespół złożył protest przeciwko pracy pierwszego sędziego.

Po wygranym w trzech setach pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu CEV z Halkbankiem Ankara, siatkarze Delecty Bydgoszcz jechali do Turcji po awans. Skończyło się na przymusowym przełknięciu goryczy porażki, po przegranym po złotym secie spotkaniu. Według bydgoszczan prowadzący spotkanie sędzia Ordancze Ambarkow podejmował wiele kontrowersyjnych decyzji, jednak kroplą, która przepełniła czarę, był atak Dawida Konarskiego w „złotym secie”, po którym arbiter z Macedonii wskazał na aut. Prezes Delecty Piotr Sieńko nie owija w bawełnę. – Sędzia był po prostu bardzo słaby. Nawet liniowi z Turcji pokazywali pole przy naszym ataku, a on wskazywał na aut. Wiele było błędów z jego strony. Wszystkie opisaliśmy w proteście podpisanym przez kapitana zespołu Wojtka Jurkiewicza. Dołączyliśmy wideo. Wpłaciliśmy kaucję – oświadcza.

Nawet korzystne dla bydgoskiego zespołu rozstrzygnięcie sprawy nie zmieni sytuacji, konsekwencje co najwyżej poniesie sędzia, szans powtórzenie spotkania nie ma – przygoda bydgoszczan w Pucharze CEV skończyła się, na pocieszenie pozostał Puchar Challenge. Prezes Sieńko doskonale zdaje sobie z tego sprawę, jednak twierdzi, że złożenie protestu ma sens. – Nie można takich rzeczy puszczać płazem – mówi stanowczo.

Więcej w serwisie sport.pl



źródło: inf. własna, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved