Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Podsumowanie meczów rewanżowych 1/16 finału

Puchar CEV M: Podsumowanie meczów rewanżowych 1/16 finału

fot. archiwum

W tym tygodniu europejskie drużyny rywalizowały o awans do dalszej fazy rozgrywek Pucharu CEV mężczyzn. Zespoły, które przegrały, miały okazję do rewanżu. W 1/8 finału zameldowała się jedna z dwóch polskich ekip - Jastrzębski Węgiel.

Kibice zgromadzeni na europejskich halach, w większości byli świadkami zwycięstw gospodarzy. Nie obyło się też bez złotych setów, których na szesnaście rozgrywanych pojedynków było aż siedem.

Ekipa Jakuba Jarosza – Andreoli Latina – nie musiała rozgrywać dodatkowej partii. Czwarta ekipa Serie A ubiegłego sezonu pozwoliła na ugranie CSKA Sofii tylko jednego seta i to ona znalazła się w kolejnej fazie Pucharu CEV. Sztuka ta nie udała się bydgoskiej Delekcie, która po zwycięstwie w „Łuczniczce” bez straty seta, w dobrych nastrojach udała się do stolicy Turcji. Chociaż drużyna prowadzona przez Piotra Makowskiego przegrywała już 0:2, to zdołała pozbierać się i odrobiła straty. W tie-breaku jednak lepszy okazał się rywal (16:14) i o losach awansu miał zadecydować „złoty set”. Porażka bydgoszczan do 8 przekreśliła szanse na 1/8 finału i swoją europejską przygodę bydgoszczanie będą kontynuować w Pucharze Challenge. Swoje spotkanie wygrał za to drugi polski przedstawiciel w tych rozgrywkach – Jastrzębski Węgiel. Michał Łasko i spółka nie mieli większych problemów, by pokonać francuski zespół Rennes Volley 35 bez straty seta, tym samym pewnie awansując do następnej rundy. Drugi team ze stolicy Turcji – Maliye Milli Piyango – odprawił z kwitkiem holenderski Orion Doetinchem w trzech setach.

Nieco ponad godzinę trwał pojedynek fińskiego VaLePa Sastamala z estońskim Selverem Tallinn. W dodatkowym secie Finowie z Ollim Kunnarim w składzie uporali się z przeciwnikiem w piętnaście minut i to oni zagrają w kolejnej rundzie. Drugi z fińskich zespołów również nie miał problemów z awansem. Isku Tampere w takich samych rozmiarach jak Sastamala pokonał Lewskiego Sofia, a swoją dominację potwierdził w „złotym secie”, miażdżąc rywala (15:5). Ciekawie było w Szwajcarii, gdzie Volley Amriswil zwyciężył jedyną słoweńską drużynę w tych rozgrywkach – Calcit Kamnik 3:1, lecz z racji tego, że goście wygrali pierwsze spotkanie, o rozstrzygnięciu zadecydował po raz kolejny „złoty set”. W nim lepsi okazali się Słoweńcy.



Dość egzotyczny zespół z Bośni i Hercegowiny – Kakanj – napsuł sporo krwi Austriakom z Posojilnicy AICH/DOB. Ostatecznie przyjezdni pokonali Bośniaków w pięciu setach, pozbawiając gospodarzy złudzeń o awansie. Również pięć setów mogli oglądać kibice w belgijskiej Antwerpii, gdzie miejscowa ekipa – Schelde-N.Precura – podejmowała Aris Saloniki. Grecy po zwycięstwie w pierwszym spotkaniu, w rewanżu ulegli rywalom i do rozstrzygnięcia potrzebny był „golden set”. Miejscowi okazali się minimalnie lepsi (15:13) i to oni będą grać dalej w rozgrywkach. Swoich kibiców nie zawiodła też Iskra Odincowo, która zgodnie z planem, w trzech setach pokonała w Izraelu Maccabi Tel-Aviv i awansowała. Inny przedstawiciel rosyjskiej Superligi – ukraiński Lokomotiw Charków – po raz drugi w takim samym stosunku (3:0) pokonał Vojvodinę Nowy Sad. Crimsoda Krasnopieriekopsk – kolejny zespół zza naszej południowo-wschodniej granicy w czterech setach uporał się z Chenois Genewa i także zagra w 1/8 finału.

W pojedynku cypryjsko – chorwackim lepsi okazali się ci pierwsi, wygrywając 3:1. Anorthosis Famagusta, by myśleć o następnej rundzie, musiał pokonać Mladost Marina Kastela i zwyciężyć w „złotym secie”. Cypryjczycy na pewno nie mieli łatwego zadania, ale wykonali je w stu procentach. W dodatkowej odsłonie triumfowali 15:13, awansując tym samym do dalszej fazy. Trzy ostatnie mecze kończyły się po tie-breakach. Landstede Zwolle pokonał Dinamo Bukareszt, AS Cannes odprawił z kwitkiem drugi cypryjski zespół – Pokka AE Karava, a grecki Gas Pamvohaikos Vrahati przegrał u siebie z Chemesem Humenne. Do rozstrzygnięcia tego spotkania potrzebny był jednak „złoty set”, który na swoją korzyść rozstrzygnęli Grecy, zapewniając sobie tym samym awans do 1/8 finału Pucharu CEV.

Zobacz również:
Wyniki 1/16 finału Pucharu CEV mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved