Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Czy białostoczanki zdołają przerwać fatalną passę?

ORLEN Liga: Czy białostoczanki zdołają przerwać fatalną passę?

fot. archiwum

W czwartej kolejce ORLEN Ligi w Pile zmierzą się drużyny z przeciwległych końców tabeli. Trzeci PTPS podejmować będzie ostatnie akademiczki z Białegostoku. Mecz zapowiada się ciekawie, gdyż oba zespoły mają sobie coś do udowodnienia.

Siatkarki z Białegostoku pozostają jedynym zespołem bez wygranej w tym sezonie ORLEN Ligi. Podopieczne Czesława Tobolskiego zdołały wywalczyć jedynie punkt w starciu z Impelem Wrocław, które miało miejsce w ostatniej kolejce rozgrywek. W tym okresie wydawało się, że białostocki zespół wreszcie wyszedł z opresji i zaczyna spisywać się dużo lepiej niż wcześniej, bowiem AZS zapisał na swoim koncie również wygraną w Pucharze CEV. W spotkaniu rewanżowym rozegranym w minioną środę białostoczanki powróciły już jednak do postawy z wcześniejszych spotkań – wielu błędów własnych, które pozwoliły rywalkom wygrać pojedynek. W złotym secie zawiodła dodatkowo „głowa” i białostocki zespół powrócił z Austrii wyeliminowany z rozgrywek. – Rywalki oprócz punktów, które zdobywały, większość dostawały od nas gratis. Było to nawet po kilkanaście punktów na set. Z kolei my, aby coś zdobyć, musiałyśmy ciężko pracować – przyznała po tym meczu w rozmowie ze sport.pl Edyta Rzenno. Przed spotkaniem z PTPS-em akademiczki muszą popracować więc nad jedną rzeczą – wyeliminowaniem własnych błędów. Muszą również mentalnie przygotować się do tego meczu, gdyż jak widać w tym sezonie, to też bardzo wpływa na ich postawę. Trener AZS-u wspominał już o tym po przegranym, choć dobrym meczu z Impelem.

Z kolei do ostatniej kolejki PTPS był niepokonaną niespodzianką ORLEN Ligi. Tymczasem w ostatniej kolejce pilanki nie zdołały rozstrzygnąć na swoją korzyść nawet jednej partii w meczu z Budowlanymi Łódź na wyjeździe, z rywalem, który patrząc na postawę pilskiej ekipy we wcześniejszych pojedynkach, nie powinien im sprawić problemu. Tymczasem sprawdziły się przypuszczenia pilanek co do tego meczu – był on ciężki, z nieoczekiwanym dla nich rezultatem. Tym bardziej teraz podopieczne Mirosława Zawieracza będą chciały odrobić stratę punktów z tego spotkania i w weekend wywalczyć całą pulę punktową. – To dopiero czwarta kolejka i jeszcze trochę meczów przed nami w tej rundzie zasadniczej, także musimy coś zmienić, żeby było lepiej – przyznał po spotkaniu w Łodzi szkoleniowiec PTPS-u. Przed pojedynkiem z AZS-em Białystok pilanki również muszą wyeliminować swoje błędy własne. – Myślę, że to jest klucz do dalszej walki w tej lidze – zauważyła kapitan drużyny, Monika Naczk.

W tej rywalizacji dwa aspekty będą przemawiały za PTPS-em Piła – kibice, gdyż siatkarki Mirosława Zawieracza zagrają we własnej hali oraz fakt, że one już w tym sezonie zdołały triumfować w trzech spotkaniach, mają na swoim koncie już dziewięć oczek i plasują się na trzecim miejscu w tabeli. Akademiczki z Białegostoku natomiast zamykają tabelę i nie wygrały jeszcze nawet meczu. Z pewnością są jednak zdeterminowane i pałają chęcią zwycięstwa. Czy zdołają zapisać na swoim koncie pierwszą wygraną w sezonie, czy jednak ta zostanie w Pile? Wszystko rozstrzygnie się jutro po meczu, który rozpocznie się o godzinie 18.00.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved