Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Mecz w Policach najciekawszym wydarzeniem 6. kolejki I ligi kobiet

Mecz w Policach najciekawszym wydarzeniem 6. kolejki I ligi kobiet

fot. archiwum

Chociaż jeden mecz 6. kolejki I ligi kobiet już za nami, to największe emocje będą miały miejsce dopiero w sobotę. Hitem kolejki wydaje się pojedynek Chemika Police z AZS UEK Kraków - nie oznacza to jednak, iż wobec pozostałych spotkań należy przejść obojętnie.

Ekipa z Ostrowca Świętokrzyskiego podejmie u siebie drużynę Budowlanych Toruń. Spotkanie zapowiada się niezwykle emocjonująco, gdyż oba zespoły posiadają taką samą ilość punktów po pięciu rozegranych kolejkach. W ostatniej kolejce beniaminek z Torunia okazał się sprawcą niespodzianki, pokonując lidera rozgrywek, Jedynkę Aleksandrów Łódzki. TKS-T Budowlani Budlex są w tym sezonie prawdziwym pogromcą najsilniejszych, bowiem mają też na swoim koncie już zwycięstwo nad Chemikiem Police i Eliteskami AZS-em UEK Kraków. Czy w sobotę poprawią swoje statystyki o kolejną wygraną?

Wspomniana wcześniej ekipa z Aleksandrowa Łódzkiego w szóstej kolejce będzie miała szansę zrehabilitować się za porażkę z ekipą Mariusza Soi. W sobotę podejmie ona bowiem przed własną publicznością ekipę Wisły Kraków – niewątpliwie to gospodynie będą faworytkami tego spotkania, ale pamiętajmy, że Jedynka już w poprzedniej kolejce przystępowała do spotkania z etykietą faworyta, a jak się skończyło – wiadomo. – Nie gra Torunia była powodem naszej porażki, dobrze wiedziałyśmy, gdzie mamy zagrywać, jak skakać do bloku oraz jakie kierunki ataku najlepiej wybierać. Niestety na boisko wyszedł tylko jeden zespół, ponieważ pojedynek był jednostronny – powiedziała po ostatniej porażce środkowa Jedynki Ewa Kwiatkowska, wskazując jednoznacznie, że to słabsza postawa jej drużyny była powodem porażki. W spotkaniu z Wisłą nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko – a może aż – „wyjść na boisko"…

Mój zespół stać na bardzo wiele. Mam nadzieję, że nie raz to udowodnimy. Myślę, że jesteśmy w stanie dołączyć do czołówki, choć jeszcze wiele pracy przed nami – przyznała w niedawnym wywiadzie dla Strefy Siatkówki rozgrywająca Wieżycy 2011 Stężyca, Gabriela Jasińska. W najbliższym spotkaniu jej zespół będzie miał sporą szansę na „podgonienie" czołówki ligi – podejmie bowiem w swojej hali drużynę Stali Mielec. Spadkowicz z Mielca w tym sezonie póki co zasługuje na miano drużyny do bicia – jak dotąd ekipa ta zdobyła tylko jeden punkt, przegrywając w poprzedniej kolejce 2:3 z Silesią Volley. Nie oznacza to jednak, iż mielczanki zamierzają tanio sprzedać skórę. – Oczywiście, jesteśmy bardzo bojowo nastawione i wierzymy, że uda nam się przywieźć z tego dalekiego wyjazdu komplet punktów. Nie zamierzamy im odpuścić ani jednej piłki – zapowiada zawodniczka Stali, Małgorzata Plebanek.



W czwartym pojedynku zbliżającej się kolejki dojdzie do konfrontacji Silesii Volley I z Murowaną Gośliną. Podopieczne trenera Aleksandra Klimczyka w poprzedniej kolejce stawiły spory opór drużynie AZS UEK Kraków, ostatecznie uznając wyższość rywalek 1:3. Silesia, jak już była o tym mowa wcześniej, wymęczyła zwycięstwo z Stalą Mielec. Ciężko jednoznacznie wskazać faworyta tego spotkania. Jednego można być natomiast pewnym – że niewątpliwie będzie to spotkanie o przysłowiowe „sześć punktów". Silesia po pięciu rozegranych spotkaniach ma na swoim koncie sześć punktów, Murowana Goślina w czterech konfrontacjach uzbierała dwa oczka. W tabeli drużyny są swoimi "bezpośrednimi sąsiadami", zajmując odpowiednio 9 i 10 miejsce.

Najwięcej emocji powinno przynieść spotkanie w Policach gdzie miejscowy Chemik podejmie coraz lepiej spisującą się ekipę AZS UEK Kraków. „Eliteski" po pięciu rozegranych kolejkach zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli, natomiast ich rywalki plasują się na czwartej lokacie – dzieli je tylko jeden punkt różnicy. – Nas interesuje oczywiście tylko i wyłącznie komplet punktów, który w starciu z naszymi bezpośrednimi rywalami pozwoli nam zbudować psychologiczną przewagę – mówi przed zbliżającym się spotkaniem trener Chemika Police, Mariusz Wiktorowicz. Można być jednak pewnym, że równie dobrze te słowa mógłby wypowiedzieć Jacek Skrok. W najbliższą sobotę przekonamy się, kto wykonał pierwszy krok w kierunku budowy psychologicznej przewagi – Chemik Police czy AZS UEK Kraków.

Sparta Warszawa swoje spotkanie z SMS PZPS rozegrała już w minioną niedzielę, pobierając srogą lekcję od uczennic z Sosnowca. Relacja z tego spotkania.

Zobacz również:
Zestaw par 6. kolejki I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved