Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bogdan Serwiński: Jak się dobrze zacznie, to później nie ma co zbierać

Bogdan Serwiński: Jak się dobrze zacznie, to później nie ma co zbierać

fot. archiwum

- Przeciwnik nie zmusił nas do większego wysiłku - stwierdził zaraz po meczu Ligi Mistrzyń z Crveną Zvezdą Belgrad trener Banku BPS Bogdan Serwiński. - Nie pozwoliłyśmy im się rozegrać - dodała kapitan muszynianek, Aleksandra Jagieło.

Jest w tym też trochę zasługi mojego zespołu, który na początku pierwszego seta zagrał bardzo konsekwentnie. Tego typu zespoły, te bardzo młode, trzeba trzymać w ryzach – uważa szkoleniowiec z Muszyny. – Jak się dobrze zacznie, to później nie ma co zbierać. My zagraliśmy dobrze. Dziewczyny z Belgradu trochę podłamane tym początkiem, już później nie stawiały większego oporu – kontynuował trener polskiego zespołu.

Ekipa z Muszyny grała ostatnio co trzy dni, wliczając w to mecz w ORLEN Lidze oraz Lidze Mistrzyń. – Ten miesiąc to prawdziwy siatkarski maraton – ocenia Bogdan Serwiński.W sobotę gramy z Aluprofem w Bielsku i dopiero po tym meczu będziemy mieli taki pełny cykl tygodniowy, żeby odbudować siły. Przy tej ilości meczów zawsze jest trochę problemów przeciążeniowych. Na szczęście ten tydzień jest tak dobrze ułożony, że najważniejszy mecz, który będziemy mieć za chwilę w Baku z Lokomotiwem, będzie już po takim dobrym, mocnym treningu – kończy szkoleniowiec muszyńskiego klubu.

Aleksandra Jagieło pojawiła się na parkiecie muszyńskiej hali dopiero podczas trzeciego seta, zmieniając Annę Werblińską.Nie pograłam dzisiaj zbyt dużo, ale najważniejsze, że wygrałyśmy. I to się liczy – mówiła zaraz po zakończeniu spotkania siatkarka. Kapitan ekipy z Muszyny podkreślała, że kluczem do zwycięstwa z Crveną Zvezdą Belgrad była konsekwentna gra od początku do końca spotkania. – O naszym zwycięstwie zadecydowała przede wszystkim konsekwencja. Zespół z Belgradu jest zespołem młodym i jeśli pozwoli się im grać, to się podnoszą i zaczynają naprawdę sprawiać trudności – tłumaczyła Jagieło. – Nie pozwoliłyśmy im się rozegrać. Pomimo że naszych błędów było zbyt dużo, to dosyć dobrze zagrałyśmy zagrywką i to pozwoliło nam wygrać ten mecz – tłumaczyła przyjmująca Banku BPS Fakro i dodała: – Teraz będziemy się przygotowywać do spotkania z Bielskiem, które będzie bardzo ważne.



źródło: mksmuszynianka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved