Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Aleksandar Atanasijević: Nie mogę sobie pozwolić na obniżkę formy

Aleksandar Atanasijević: Nie mogę sobie pozwolić na obniżkę formy

fot. archiwum

- Wiem, że w klubie pokłada się we mnie duże nadzieje. Postaram się nikogo nie zawieść i mocno przyczynić się do kolejnych sukcesów Skry - mówi atakujący bełchatowian, Aleksandar Atanasijević. - Czeka nas jeszcze bardzo dużo trudnych spotkań.

Zapomnieliście już o porażce z ZAKSĄ Kędzierzyn Koźle?

Aleksandar Atanasijević:Staramy się już tego nie rozpamiętywać. Myślimy już tylko o wyjazdowym spotkaniu z Tomisem Constanta w Lidze Mistrzów. Mimo to bardzo żałuję tej porażki w lidze. Byliśmy chyba nieco zmęczeni, mieliśmy za sobą wiele meczów. Ale i tak powinniśmy to wygrać. Zaczęło się dla nas świetnie, prowadziliśmy 2:0, w trzecim secie też mieliśmy kilkupunktową przewagę. Wygrywaliśmy już 14:9, ale niestety, nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Nie wiem dlaczego, ale nagle przestaliśmy grać, zaczęliśmy popełniać bardzo dużo błędów. Cóż… musimy już o tym zapomnieć. Tak jak powiedziałem, teraz najważniejszy mecz z Tomisem. Tylko to się liczy.

Podczas mistrzostw świata w Katarze, później w meczu z Fenerbahce Stambuł, zbierałeś mnóstwo komplementów. Jaki jest powód twojej tak wysokiej formy?



Przede wszystkim jestem szczęśliwy, że wykorzystuję szansę, jaką otrzymałem od trenera Nawrockiego, który mianował mnie pierwszym atakującym. Mam nadzieję, że jak najdłużej będzie zadowolony z mojej postawy. Teraz jestem w dobrej dyspozycji, ale wiem, że przez cały sezon muszę prezentować taką formę. Czeka nas jeszcze bardzo dużo trudnych spotkań. Coraz więcej drużyn gra na wysokim i równym poziomie. Podobnie jak cała drużyna nie mogę sobie pozwolić na obniżkę formy.

Mariusz Wlazły powiedział o tobie, że będziesz najlepszym atakującym na świecie…

To bardzo miłe, kiedy się słyszy takie słowa od tak wybitnego siatkarza, jakim jest Mariusz. Przecież to on jeszcze niedawno był określany najlepszym zawodnikiem na tej pozycji. Wiem, że w klubie pokłada się we mnie duże nadzieje. Postaram się nikogo nie zawieść i mocno przyczynić się do kolejnych sukcesów Skry.

Pojedynek z Fenerbahce był zapowiadany jako walka pokoleniowa między tobą, wschodzącą gwiazdą, a Ivanem Milijkoviciem, wielkim mistrzem, który w siatkówce osiągnął wszystko co najważniejsze. Zamieniliście ze sobą parę zdań po meczu?

Jasne, że tak. Porozmawialiśmy ze sobą chwilę przed meczem. To wciąż wielki zawodnik, darzę go ogromnym szacunkiem. Cieszę się, że mogłem zagrać przeciwko jego drużynie, w dodatku odnieść efektowne zwycięstwo. To była prawdziwa przyjemność.

Cały wywiad Damiana Bąbola w serwisie lodz.sport.pl

 

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved