Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Sanja Popović kontuzjowana, ale zagra

Sanja Popović kontuzjowana, ale zagra

fot. archiwum

Sanja Popović ma problemy ze stawem skokowym i potrzebuje artroskopii. Mimo urazu atakująca z Muszyny w środę wyjdzie na parkiet i zagra w Lidze Mistrzyń z Crveną Zvezdą Belgrad, chociaż w każdej chwili mogą ją zastąpić Rousseaux lub Sieradzan.

Chorwatka narzekała na problemy ze stopą. W klubie nie wiedziano, co powoduje ból, który nie był na tyle silny, by przeszkadzał jej w występach. Sanja Popović rozpoczynała więc mecze w pierwszej szóstce, a w ostatnich spotkaniach była najskuteczniejsza w drużynie. W niedzielę w meczu Tauronem Dąbrowa Górnicza kontuzja po raz pierwszy stała się na tyle uciążliwa, że nie mogła kontynuować gry. W ostatnim secie po jednym z ataków siatkarka źle stanęła i musiała upuścić boisko. – Sanja przeszła bardzo dokładne badania tomografem. Okazało się, że do pełnego wyleczenia urazu potrzebna będzie artroskopia – informuje Bogdan Serwiński, trener Banku BPS Muszynianka.

W stawie skokowym Popović wytworzyło się wolne ciało i zabieg jest potrzebny, by je usunąć. W klubie nie zdecydowano się jednak na to, by przeprowadzić go teraz. Zawodniczka przejdzie operację dopiero po zakończeniu sezonu, bo kontuzja nie jest na tyle poważna, by nie mogła trenować i rozgrywać spotkań. – Lekarze stwierdzili, że nie będzie stanowiło to zagrożenia dla jej zdrowia. Sanja cały czas ma przechodzić tzw. terapię podtrzymującą. Wiemy, jak ją prowadzić i jak radzić sobie z jej urazem – przekonuje Serwiński.

Jeśli jednak okazałoby się, że w którymś ze spotkań powtórzyłaby się sytuacja z meczu z Tauronem albo po treningach okazałoby się, że Popović nie może jednak zagrać, to szkoleniowiec i tak będzie miał pole manewru. Miejsce Chorwatki mogą zająć bowiem atakująca Dominika Sieradzan oraz nominalna przyjmująca Helene Rousseaux. Na nową pozycję przesunięto ją już w reprezentacji Belgii. Dobrze się na niej zaadaptowała – przekonuje Serwiński, który w tym sezonie często wystawiał na tej pozycji byłą siatkarkę Organiki Budowlanych Łódź.



Niewykluczone, że kolejny raz będzie musiał sprawdzić ten wariant w dzisiejszym spotkaniu z Crveną Zvezdą. Muszynianka trzeci rok z rzędu zmierzy się w LM z serbskim zespołem. Do tej pory wygrała z nim wszystkie cztery spotkania. – Nie możemy lekceważyć rywalek, bo ostatnie dwa sezony w europejskich pucharach pozwoliły im nabrać sporo doświadczenia. O zwycięstwo nie będzie łatwo, a pokazał to choćby pierwszy mecz tegorocznej edycji z Lokomotivem Baku [zespół z Belgradu przegrał dopiero w tie-breaku – przyp. red.] – uważa Serwiński.

Więcej w serwisie krakow.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved