Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzyń: Crvena Zvezda bez szans w Muszynie

Liga Mistrzyń: Crvena Zvezda bez szans w Muszynie

fot. archiwum

Siatkarki Crveny Zvezdy Belgrad nie pokazały się w Muszynie z dobrej strony. Bardzo młody zespół z Serbii nie postawił trudnych warunków gry wicemistrzyniom Polski i uległ im w trzech odsłonach. Muszynianki nie miały najmniejszych problemów z rywalkami.

Po wyrównanym wejściu w mecz do głosu doszedł blok muszynianek, który nie tylko zdobywał punkty, ale i zmuszał rywalki do błędów. Po ataku w aut Serbki miejscowe prowadziły 8:4 i obie ekipy czekał odpoczynek na przerwie technicznej. Po chwili oddechu Popovic kontynuowała swoją dobrą grę w polu zagrywki, dzięki czemu MKS odskoczył na prowadzenie 10:4, po asie serwisowym reprezentantki Chorwacji i kontrze Werblińskiej. W tym okresie gry przeciwniczki nie były w stanie nawiązać walki z polskim zespołem, który raz po raz zdobywał kolejne oczka, 13:4. Siatkarki Muszynianki Fakro prowadziły spokojną grę, przy okazji wykorzystując każde potknięcie Crevny Zvezdy, skutecznie kontratakując (19:6). Młody serbski zespół nie potrafił na dłuższą chwilę zagrozić wicemistrzyniom Polski, które wygrały seta premierowego do 13, w końcówce oddając przy okazji kilka oczek rywalkom.

Zupełnie inaczej Serbki rozpoczęły drugą odsłonę. Dobry blok po stronie rywalek dał im w pierwszych akcjach przewagę 4:2. Również akcja w bloku pozwoliła gospodyniom odzyskać prowadzenie, a potężna zagrywka od razu je podwyższyła do dwóch oczek (7:5). Gdy w polu zagrywki stanęła Anna Werblińska, zespół przyjezdny zupełnie się pogubił. Źle dogrywane piłki wpływały na wyprowadzane akcje, a te nie robiły żadnych szkód muszyniankom, które w jednej chwili odskoczyły na 14:6. Dodatkowo błędy własne ułatwiały grę ekipie Bogdana Serwińskiego, który widząc taki obrót sprawy, pozwolił odpocząć swojej podstawowej atakującej, desygnując do gry Rousseaux. Przeciwniczki spisywały się coraz słabiej, a nadwyżka zespołu z Muszyny rosła (20:8). Chwila rozprężenia po stronie polskiego zespołu sprawiła, że Serbki zdobyły trzy kolejne oczka, jednak to było wszystko, na co było je stać w tym secie. Gospodynie wygrały po raz drugi pewnie, do 15.

W trzeciej odsłonie muszynianki wyszły na prowadzenie 2:0, które Serbki szybko zniwelowały. Jednak kolejne dobre akcje i blok miejscowych ponownie wyprowadziły MKS na różnicę trzech oczek więcej – 5:2. Na pierwszym czasie technicznym nadwyżka podopiecznych Bogdana Serwińskiego wynosiła już cztery punkty po kontrze Rousseaux. Po przerwie ponownie karty rozdawały jedynie miejscowe (10:4). Polski zespół bawił się już grą, z uśmiechem rozgrywając każdą akcję. W czasie drugiego czasu technicznego (prowadzenie Muszynianki 16:9) luźna atmosfera ogarnęła już wszystkich, a po przerwie gospodynie spokojnie, aczkolwiek skutecznie dążyły do zwycięstwa, starając się nie stracić niepotrzebnych sił. 

Bank BPS Fakro Muszyna – Crvena Zvezda Belgrad 3:0
(25:13, 25:15, 25:15)



Składy zespołów:
Muszyna: Werblińska (12), Dziękiewicz (8), Bednarek-Kasza (4), Popović S. (8), Kasprzak (10), Serena (1), Maj (libero) oraz Sieradzan (2), Kaczmar, Gajgał-Anioł (2), Rousseaux (6) i Jagieło (2)
Crvena Zvezda: Popović M. (2), Vojnić (1), Bjelica (12), Stevanović (5), Kecman (5), Milovits (1), Pusić (libero) oraz Marinković (1), Simić i Kubura

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. F Ligi Mistrzyń

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved