Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Sylwia Pycia: Długo czekałyśmy na to zwycięstwo

Sylwia Pycia: Długo czekałyśmy na to zwycięstwo

fot. archiwum

- Pierwszą naszą reakcją był okrzyk „w końcu!". Świadczy to o tym, jak strasznie długo czekałyśmy na to zwycięstwo, bo do tej pory jakoś to wszystko nam się nieszczęśliwie układało - mówiła po zwycięstwie z PTPS Piła najlepsza zawodniczka meczu, Sylwia Pycia.

Dopiero w czwartej kolejce ORLEN Ligi siatkarki Budowlanych Łódź mogły wznieść w górę ręce w geście triumfu. Już w zeszłym tygodniu były bliskie wygranej we Wrocławiu, ostatecznie przegrały jednak z Impelem po tie-breaku. Tym razem wygrały pewnie, w trzech setach, nie zostawiając pilankom zbyt wielu złudzeń. – Pierwszą naszą reakcją był okrzyk „w końcu!”. Świadczy to o tym, jak strasznie długo czekałyśmy na to zwycięstwo, bo do tej pory jakoś to wszystko nam się nieszczęśliwie układało. W końcu nareszcie wygrałyśmy, mam nadzieję, że przełamałyśmy tę złą passę i teraz już wszystko ruszy do przodu – mówiła tuż po spotkaniu kapitan Budowlanych, Sylwia Pycia.

Łodzianki zaskoczyły wszystkich obserwatorów i chyba też przeciwniczki bardzo dobrą grą w bloku i obronie. Wiele piłek atakowanych przez rywalki albo od razu wracało na ich boisko, albo były podbijane przez dobrze ustawione siatkarki Budowlanych. – Nie wiem, czy Piła była tym zaskoczona, ale faktycznie i w tym, i w poprzednim meczu dobrze grałyśmy blokiem. I nie mówię tu tylko o sobie, ale o całym zespole. Mam nadzieję, że będzie to nasza mocna broń także w kolejnych spotkaniach – dodaje wybrana najlepszą zawodniczką tego meczu Pycia.

Zespół Budowlanych cały czas gra w składzie jedenastoosobowym, czekając na powrót na boisko kontuzjowanej Dominiki Golec. Mając tylko dwie środkowe w składzie, trener Maciej Kosmol nie ma zbyt dużego pola manewru. – Dodatkowej presji nie odczuwamy, ale jest to sytuacja dla środkowych dość trudna, szczególnie na treningach. Mam nadzieję, że Dominika jak najszybciej do nas wróci i pomoże nam w grze – mówi Sylwia Pycia, która wraz z Aleksandrą Sikorską zdaje sobie sprawę, że musi grać na pełnych obrotach, bowiem na razie nie ma dla nich zmienniczki.



Po wygranej z PTPS Budowlani awansowali na 7. miejsce w tabeli ORLEN Ligi, mając cztery punkty na koncie. Już w piątek czeka je trudny mecz w Bydgoszczy. Czy łodzianki w tym sezonie stać na poprawienie wyniku z ubiegłorocznych rozgrywek? – Będąc w ósemce, można być zarówno pierwszym, jak i ósmym – śmieje się kapitan Budowlanych. – Stać nas na pewno na walkę z każdym zespołem. W każdym kolejnym meczu będziemy chciały dawać z siebie wszystko i wygrywać. Nie chcę oceniać jeszcze, na co nas stać, czas to pokaże – dodaje.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved