Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Recepta na sukces Politechniki? „Frajda na treningach”

Recepta na sukces Politechniki? „Frajda na treningach”

fot. archiwum

Politechnika Warszawska to największa sensacja obecnego sezonu. Zespół zbudowany latem naprędce wygrał trzy z czterech meczów. - Dobrze dobrane charaktery, brak kontuzji i frajda, którą odczuwamy na treningach - tłumaczy trener Jakub Bednaruk.

Kiedy warszawski zespół na przełomie lipca i sierpnia rozpoczynał przygotowania do nowego sezonu, pierwszą decyzją trenera Jakuba Bednaruka był wyjazd do Wilkasów. W mazurskiej miejscowości chodziło przede wszystkim o integrację. Dopiero później zawodnicy szlifowali formę na własnych obiektach.

Zdarza się, że zespół dysponuje określonym potencjałem, ale nie potrafi tego pokazać. Przed sezonem mówiłem, że mamy ciekawą drużynę, a zawodnicy potrafią grać w siatkówkę i kwestią było to, czy pokażemy to na boisku. Byłem przekonany, że dobra gra z naszej strony jest możliwa – mówi Marcin Nowak.Nowy trener pokazał, że będąc pierwszoroczniakiem, można mieć duży potencjał i warsztat, który zdobywał przez kilka lat. Teraz to wykorzystuje. Dokonuje dobrych zmian, szczegółowo tłumaczy sytuacje i odpowiednio przygotowuje zespół taktycznie. Na razie wszystko układa się idealnie – dodaje kapitan Politechniki.

– Na pewno ciężka praca w okresie przygotowawczym procentuje. Stworzyliśmy ciekawy kolektyw, a świeżość do szatni wprowadził nowy trener – mówi Krzysztof Wierzbowski.



Podobnie uważają inni zawodnicy. Trudne zadanie miał Bednaruk. W krótkim czasie musiał zbudować zespół od początku. Zawodnicy powoli docierali się do siebie, a najszybciej zaaklimatyzował się rozgrywający Fabian Drzyzga.

Wiele złych rzeczy nasłuchałem się na jego temat, ale tutaj zachowuje się bardzo dobrze. Fabian to przyszłość naszej reprezentacji po Pawle Zagumnym i myślę, że zmiana nastąpi szybko – uważa Nowak. – Fabian chce udowodnić, że potrafi grać nowoczesną siatkówkę i wygląda to dobrze – dodaje Wierzbowski.

Od dwóch lat mamy w Warszawie zespół z charakterem. Na tym opieramy siłę – uważa Wierzbowski.

* Cały tekst Krzysztofa Zaborowskiego w warszawskim wydaniu Gazety Wyborczej.

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved