Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Muszynianka vs Crvena Zvezda. Do trzech razy sztuka?

Muszynianka vs Crvena Zvezda. Do trzech razy sztuka?

fot. archiwum

Muszynianka znów trafiła na belgradzki klub w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. W ostatnich dwóch latach polska ekipa pewnie wygrywała z rywalkami z Bałkanów. Czy podopieczne Bogdana Serwińskiego utrzymają tą korzystną dla nich passę?

Wicemistrzynie Polski tydzień temu z dobrej strony zaprezentowały się w Moskwie. Jako jedyne spośród Polskich zespołów zapisały na swoim koncie punkt, a były nawet bliskie wygranej z miejscowym Dynamem. Ubiegłotygodniowa potyczka napawa optymizmem przed spotkaniem na własnym parkiecie z Crveną Zvezdą Belgrad, która z polskim zespołem ma kilka rachunków do wyrównania. 

Mowa tutaj o czterech porażkach, które w ostatnich dwóch latach siatkarki z Bałkanów poniosły z Muszynianką. Ekipa prowadzona przez Bogdana Serwińskiego w tych spotkaniach straciła łącznie zaledwie trzy sety, co śmiało pozwala stawiać ją w roli faworyta środowego starcia. Młody zespół ze stolicy Serbii, choć na krajowym podwórku jest poza zasięgiem rywali i od trzech lat cieszy się z tytułów mistrza oraz zdobywcy pucharu, to na europejskich parkietach nadal odstaje od czołówki. 

Pomimo tego, Serbek nie można lekceważyć. W poprzedniej kolejce Ligi Mistrzyń dobrze znany polskim kibicom zespół napędził strachu Lokomotivovi Baku. Azerkom dopiero w tie-breaku udało się bowiem przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, a w ich pamięci szczególnie zapisze się zapewne drugi set, kiedy to Crvena po walce na przewagi odebrała im zwycięstwo. – Jest to młody zespół, z roku na rok coraz silniejszy. Na pewno nie można go lekceważyć – ostrzega Bogdan Serwiński, który na początku sezonu ma wiele powodów do zadowolenia. Prowadzony przez niego zespół pokazuje bowiem bardzo dobrą formę. Tuż po meczu z Moskwie, Muszynianka w dobrym stylu pokonała MKS Dąbrowa Górnicza i zachowała czyste konto w ORLEN Lidze. Czy dobra postawa w krajowych rozgrywkach przeniesie się na pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzyń? –  Serbski zespół w ostatnich latach okrzepł, nabrał doświadczenia w europejskich pucharach i na pewno będzie groźny. Myślę jednak, że nie groźniejszy od Tauronu MKS – ocenił szkoleniowiec Muszynianki.

Bogdan Serwiński przed środowym spotkaniem, oprócz ustalania taktyki, będzie zastanawiał się nad tym, czy desygnować do gry Sanję Popović. Siatkarka doznała bowiem kontuzji w meczu ostatniej kolejki ORLEN Ligi, a jej występ w Muszynie stoi pod znakiem zapytania. – Sanja jest bardzo wartościową zawodniczką na prawym skrzydle. Wprawdzie dzisiaj weszła za nią Helene Rousseaux i odwaliła dobrą robotę, jednak nie chcielibyśmy, żeby Sanja miała dłuższą przerwę, tym bardziej że czeka nas bardzo duża liczba meczów – zdradził.
Czy Muszynianka zapisze na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń? Początek spotkania z Crveną Zvezdą Belgrad w środę 31 października o 18.00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved