Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Facundo Conte: Staram się nauczyć języka rosyjskiego

Facundo Conte: Staram się nauczyć języka rosyjskiego

fot. archiwum

- Myślę, że przed reprezentacją są dobre perspektywy. Sądzę, że zdecydowanie będziemy jeszcze odnosić zwycięstwa - przyznaje Facundo Conte. Obecnie reprezentant Argentyny występuje w rosyjskiej Superlidze, reprezentując barwy Dinama Krasnodar.

Zdaniem wielu fachowców, zakontraktowanie przez krasnodarskie Dinamo brazylijskiego rozgrywającego Marlona i argentyńskiego przyjmującego Conte to jedne z najlepszych transferów w rosyjskiej Superlidze. Ojciec Facundo – Hugo Conte – grał na pozycji środkowego bloku i w swoim czasie był jednym z najlepszych siatkarzy w Argentynie. Nie dziw, że syn poszedł w ślady ojca. Facundo nie przyjechał sam do Krasnodaru. Wraz z nim do Dinama przeniosła się jego dziewczyna, czeska przyjmująca Helena Havelkova, która występuje w żeńskim zespole z Krasnodaru. W ostatnim meczu kolejki Dinamo Krasnodar pokonało w pięciosetowym pojedynku odińcowską Iskrę i to właśnie Marlon z Conte odegrali dużą rolę w tym zwycięstwie. Facundo został najlepiej punktującym w swoim zespole, zdobywając 21 punktów.

Dinamo wygrało pięciosetowy pojedynek z Iskrą. Jak skomentuje pan ten mecz?

Facundo Conte:To był ciężki mecz przeciwko silnemu przeciwnikowi, ale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że zwycięstwo łatwo nie przyjdzie. Wygraliśmy, ponieważ zdobywaliśmy punkty w decydujących momentach meczu.



Po meczu fachowcy przyznali, że wygrana Dinama to głównie zasługa kapitana i rozgrywającego Marlona, który lepiej rozgrywał niż Rafael Redwitz z Iskry.

Tak, Marlon zagrał bardzo dobrze. Na treningach dużo pracujemy nad grą kombinacyjną.

Jak się pan czuje w rosyjskiej Superlidze, jakie wrażenie wywarły na panu rosyjskie kluby?

Bardzo mi się w Rosji podoba, w ten chwili Superliga jest najsilniejszą ligą. W Rosji preferuje się siłową siatkówkę, dlatego trzeba pracować nad przygotowaniem fizycznym.

W drużynie oprócz pana jest jeszcze jeden obcokrajowiec – Marlon. Jak się pan porozumiewa z pozostałymi zawodnikami i ze sztabem trenerskim? Jak znajdujecie wspólny język?

Z zawodnikami rozmawiam po angielsku, ale i tak staram się nauczyć rosyjskiego. Na razie udało mi się przyswoić podstawowe zwroty siatkarskie i parę słów, żeby lepiej się orientować na boisku.

Pana ojciec, Hugo Conte, jest legendą argentyńskiej siatkówki. Można więc stwierdzić, że siatkówka była panu przeznaczona.

Tata nie wywierał na mnie ciśnienia, choć bez jego wpływu też się nie obeszło, bo nakierował mnie na siatkówkę. Próbowałem swoich sił w różnych dyscyplinach, ale czułem, że to właśnie siatkówką powinienem się zająć.

Co pan powie na temat reprezentacji Argentyny?

Myślę, że przed reprezentacją są dobre perspektywy. Nasz zespół jest młody i na razie zdobywamy doświadczenie, zgrywamy się. Parę lat temu nastąpiła u nas zmiana pokoleń. Dużo młodych zawodników stało się siatkarzami wysokiej klasy. Sądzę, że zdecydowanie będziemy jeszcze odnosić zwycięstwa.

Jak się panu podobają hale, atmosfera i kibice na meczach siatkarskich w Rosji?

Bardzo. W Krasnojarsku zagraliśmy na razie jeden mecz. Ludzie przychodzą na siatkówkę i kibice nas wspierają. Spodobały mi się hale, w których graliśmy.

W żeńskiej drużynie Dinama Krasnodar gra pana dziewczyna Helena Havelkova. Udaje się panu przychodzić na mecze i kibicować?

Z tym ciężko, ponieważ nasze grafiki się różnią, ale oczywiście pójdę na mecz żeńskiej drużyny, jeśli będę miał taką możliwość.

Zdziwiło coś pana w Rosji?

Nie, podoba mi się tutaj. Jedyne co zauważyłem, to to, że bardzo mało ludzi mówi po angielsku, dlatego trudno mi się porozumiewać, więc jedynym wyjściem jest nauka rosyjskiego, co właśnie robię.

Uczy się pan rosyjskiego sam czy z pomocą nauczyciela?

Koledzy z drużyny mnie uczą.

źródło: championat.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved