Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Dresdner vs Dąbrowa Górnicza, czyli walka przegranych

Dresdner vs Dąbrowa Górnicza, czyli walka przegranych

fot. Dariusz Chećko

W drugiej kolejce siatkarskiej Ligi Mistrzyń w grupie D naprzeciw siebie staną zespoły Dresdner SC i MKS Dąbrowa Górnicza. W swoich pierwszych potyczkach obie ekipy musiały uznać wyższość w stosunku 1:3, odpowiednio Azerrailu Baku i Eczacibasi Stambuł.

Azerrail Baku oraz Eczacibasi Stambuł to ekipy, których siatkarskiemu kibicowi przedstawiać nie trzeba. Zarówno zespół z Azerbejdżanu, jak i turecki gigant to renomowane firmy, które w tym roku chcą dotrzeć co najmniej do Final Four Ligi Mistrzyń. W takim gronie swoje miejsce musiały poznać Niemki z Dresdner SC oraz zdobywczynie Pucharu Polski z Dąbrowy Górniczej. Debiut na europejskich salonach nie był dla nich zbyt przyjemy – Niemki przegrały w Baku 1:3, a dąbrowianki uległy Eczacibasi w takim samym stosunku we własnej hali. W drugiej kolejce zmagań w grupie D dojdzie do niemiecko-polskiego boju o pierwsze punkty tych ekip w tegorocznej edycji klubowego czempionatu Europy.

Zespół prowadzony przez Alexandra Waibla w pierwszej odsłonie meczu z Azerrailem pokazał, że nie wolno go lekceważyć. Dobra obrona, szczelny blok i bezkompromisowość w ataku to tylko kilka atutów, jakie miały po swojej stronie Niemki. Wygrana 25:23 zdziwiła na pewno niejednego siatkarskiego kibica. W kolejnych partiach młody zespół naszych zachodnich sąsiadów nie miał już tak łatwego zadania – gwiazdy pokroju Megan Hodge, Sary Anzanello czy Manon Flier zaczęły świecić pełnym blaskiem. Siatkarki dobrze znanego w Polsce Alessandro Chiappiniego w trzech kolejnych partiach skończyły się „bawić” na boisku i rozbiły Dresdner do 14, 14 i 17.

Nieco inaczej wyglądała sytuacja w pojedynku Dąbrowy Górniczej z Eczacibasi Stambuł. Turczynki dosyć gładko, bo 20:25, przegrały pierwszą odsłonę spotkania, a w drugiej wcale nie grały „kosmicznej” siatkówki. Błędy w końcówce i rozkojarzenie zawodniczek Waldemara Kawki spowodowały, że Neslihan Darnel i jej koleżanki doprowadziły do remisu. – Gdzieś w końcówce tego drugiego seta zabrakło nam trochę szczęścia, a później to już Turczynki grały swoją grę – przyznała po meczu Joanna Kaczor. W kolejnych partiach dąbrowianki nie miały już wiele do powiedzenia i ostatecznie uległy 1:3.



Biorąc na tapetę ostatnie ligowe pojedynki obu ekip, trzeba przyznać, że większe powody do zadowolenia mają siatkarki z Drezna. W drugiej kolejce niemieckiej ekstraklasy Dresdner SC pokonał na wyjeździe VfB Suhl 3:0 i objął prowadzenie w tabeli. Zespół z Zagłębia niewątpliwie grał dużo trudniejsze spotkanie, a mianowicie mierzył się na wyjeździe z wicemistrzem kraju, Muszynianką Muszyna. W tym meczu dąbrowianki zdołały urwać seta rokrocznym pretendentkom do tytułu, ale na tym musiały poprzestać i pogodzić się z kolejną porażką. – Przegrałyśmy z dobrze dysponowanym zespołem, który od pierwszego seta był bardzo agresywny, bronił niemożliwe piłki. My z powodu bardzo wielu błędów nie byłyśmy w stanie wygrać tego meczu – mówiła po spotkaniu nieco podłamana drugą porażką z rzędu Magdalena Śliwa.

Analizując ostatnie dwa spotkania obu zespołów, wydaje się, że gospodarz najbliższego spotkania – ekipa z Drezna – wcale nie będzie faworytem tego pojedynku. Dąbrowianki w Lidze Mistrzyń zaprezentowały równą grę na dłuższym dystansie spotkania, a także dzielnie walczyły z mocną Muszynianką. Wygranego seta Niemek można podciągnąć pod kategorię „wypadku przy pracy” Azerrailu Baku, a zwycięstwo z przedostatnim zespołem ligi wcale nie powinno dodać drezdenkom pewności siebie. Dodatkowym atutem MKS-u będzie na pewno posiadanie w składzie większej ilości doświadczonych zawodniczek. Najmłodsza w składzie dąbrowianek Maja Tokarska ma 21 lat, a wszystkie pozostałe zawodniczki są od niej starsze o co najmniej dwa lata, natomiast w ekipie z Drezna aż siedem siatkarek ma co najwyżej 21 lat.

Kto zapisze na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach Ligi Mistrzyń? Czy w Dreźnie dojdzie do podziału punktów? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań powinny zacząć się pojawiać w środowy wieczór wraz z rozpoczęciem spotkania, które planowane jest na godzinę 19:00.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved