Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Na Developres nie ma mocnych

II liga K: Na Developres nie ma mocnych

fot. archiwum

Wciąż bez straty seta w rozgrywkach II ligi kobiet pozostaje beniaminek z Rzeszowa. W minioną sobotę podopieczne Tomasza Kamudy w trzech setach rozprawiły się z ubiegłorocznym triumfatorem grupy czwartej, Szóstką Biłgoraj.

Rzeszowski Developres nie zwalnia tempa i po 5 kolejkach ma na swoim koncie 15 punktów, 15 setów wygranych i żadnego straconego. Dobrą passę obecnego lidera grupy 4 miała szansę przerwać Szóstka Biłgoraj, jednak pojedynek pomiędzy oboma zespołami trwał nieco ponad godzinę. – Zarówno w naszych szeregach, jak i szeregach przeciwnika początkowo było sporo nerwowości. Na szczęście to nam szybciej udało się opanować nerwy i odskoczyć na kilka punktów – powiedział w rozmowie ze Strefą Siatkówki Tomasz Kamuda. Jednak im dalej w las, tym ciemniej. Beniaminek z Rzeszowa uzyskując 5-6 punktową przewagę, nie był w stanie utrzymać koncentracji. – W efekcie to nie Szóstka zdobywała punkty, lecz to my je rozdawaliśmy – tłumaczył szkoleniowiec Developresu, którego zespół wygrał premierową odsłonę meczu 25:19.

W pozostałych dwóch partiach obraz gry nie uległ zmianie. Oba zespoły prowadziły wyrównaną walkę przez pierwszych 10-15 akcji, po których przyjezdne uciekały rywalkom. – Muszę przyznać się, że spodziewałem się większego oporu ze strony siatkarek z Biłgoraja. Po moich zawodniczkach również było widać, że większą radość ze zdobywania punktów miały, gdy gra toczyła się na styku – powiedział Tomasz Kamuda. Kolejne bardzo dobre zawody rozegrała przyjmująca Developresu Gabriela Gasidło oraz libero Paulina Peret.Gabrysia wniosła sporo pozytywnej energii. Generalnie cały zespół dobrze wywiązywał się z założeń taktycznych, przez co rywal nie mógł w pełni wykorzystać swojej najskuteczniejszej broni, czyli gry z obejścia. Szóstka musiała grać lewym skrzydłem, a tam czekał nasz wysoki blok lub kapitalnie piłki broniła Paulina – chwalił zawodniczki szkoleniowiec beniaminka z Podkarpacia.

Jestem bardzo wdzięczny władzom klubu z Biłgoraja, za to, że nie chciały dłużej przetrzymywać takich zawodniczek jak Gabrysia (Gasidło – przyp. red.), Paulina (Peret – przyp. red.) czy Karolina (Filipowicz – przyp. red.). Szczerze im za to dziękuję, ponieważ dzisiaj te dziewczyny stanowią o sile mojego zespołu – zakończył trener Kamuda.



Szóstka Biłgoraj – KS Developres Rzeszów 0:3
(19:25, 16:25, 18:25)

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki 4 grupy II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved