Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Aleksandra Jagieło: Wygrałyśmy bardzo ważny mecz

Aleksandra Jagieło: Wygrałyśmy bardzo ważny mecz

fot. archiwum

W drugim z hitowych meczów tygodnia w ORLEN Lidze Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna zwyciężył z MKS-em Dąbrowa Górnicza 3:1. - Z powodu wielu błędów nie byłyśmy w stanie wygrać tego meczu - przyznała po spotkaniu kapitan gości, Magdalena Śliwa.

Trener Bogdan Serwiński był bardzo zadowolony z wygranej nad zespołem z Dąbrowy Górniczej, a jedynym powodem do zmartwienia dla szkoleniowca Muszynianki może być uraz Sanji Popović.Bardzo się cieszę ze zwycięstwa. Uważam, że wygrać z Dąbrową Górniczą to wielki sukces. Jeśli chodzi o kontuzję Sanji Popović, to jest to jakiś nieskomplikowany uraz, który powtarza się już któryś raz, a który trudno zdiagnozować. Myślę, że zawodniczka jutro wyjdzie na trening i nic się nie będzie działo. Chyba że w końcówce treningu znowu coś się pokaże. Jest to taki ostry ból, który uniemożliwia stawanie na stopie. Myślę, że jest to jakiś nerwoból i będziemy się starać konsekwentnie coś z tym robić. Sanja jest bardzo wartościową zawodniczką na prawym skrzydle. Wprawdzie dzisiaj weszła za nią Helene Rousseaux i odwaliła dobrą robotę, jednak nie chcielibyśmy, żeby Sanja miała dłuższą przerwę, tym bardziej że czeka nas bardzo duża liczba meczów. 

Trener przyjezdnych, Waldemar Kawka, zwrócił uwagę na bardzo dobrą zagrywkę ekipy z Muszyny, a zarazem na słabe przyjęcie swojego zespołu. – Gratulacje dla zespołu z Muszyny, który wygrał zasłużenie. Od pierwszych piłek widać było, że dziewczyny z Muszyny ten mecz chciały wygrać. Patrząc z mojej perspektywy, podeszliśmy do tego meczu z takim nastawieniem, że z Muszyną zawsze nam dobrze szło, czy to u siebie, czy na wyjeździe, to i dzisiaj wygramy. Muszynianka pokazała dzisiaj pazury i zniszczyła nas zagrywką. Taki poziom zagrywki wystarczy na każdy zespół. Patrząc na statystyki, nasze przyjęcie niezbyt dobrze wyglądało. Myślę, że w końcówce trzeciego seta nasze przyjęcie zadecydowało o tym, że ten set przegraliśmy. Czwarty set już był tylko konsekwencją tego trzeciego. Mimo porażki szkoleniowiec zespołu z Zagłębia nie podłamał się, a wręcz przeciwnie – myślał o rozpoczęciu nowej serii zwycięstw swojego zespołu. –  Nasza passa się skończyła. Trzeba będzie zacząć nową. Mam nadzieję, że kiedyś to się jeszcze odwróci. Może zrewanżujemy się u siebie. Teraz czekają nas ciężkie tygodnie. Na pewno nie uda się poprawić przyjęcia w ciągu jednego dnia.

Kapitan dąbrowianek, Magdalena Śliwa, podkreśliła, że w spotkaniu z wicemistrzyniami Polski po stronie MKS-u było zbyt dużo błędów własnych, a przy lepszej grze mecz stawał się wyrównany.- Gratuluję zespołowi z Muszyny dzisiejszego zwycięstwa. Przegrałyśmy z dobrze dysponowanym zespołem, który od pierwszego seta był bardzo agresywny, bronił niemożliwe piłki. My z powodu bardzo wielu błędów nie byłyśmy w stanie wygrać tego meczu. Były momenty, że grałyśmy dobrze, wtedy mecz był zacięty i wyrównany. Zdarzały się też takie momenty, gdzie popełniałyśmy seriami błędy i to utrudniało zwycięstwo. 

Z kolejnego zwycięstwa cieszyła się również kapitan „mineralnych” – Aleksandra Jagieło. Przyjmująca nie ukrywała swojej radości z faktu, iż wreszcie udało się przerwać złą passę Muszyny w pojedynkach z dąbrowiankami. – Na pewno wygrałyśmy dzisiaj bardzo ważny mecz z bardzo dobrym zespołem. Myślę, że oba zespoły są bardzo dobre i każdy chciał wygrać. Cieszymy się, że przełamałyśmy tę złą passę w meczach z Dąbrową i w końcu udało się nam wygrać. Mecz na pewno się podobał, gdyż stał na dobrym poziomie. Oby takich meczy było więcej. Cieszę się, że dzisiaj to my okazałyśmy się lepsze i możemy się cieszyć ze zwycięstwa.

źródło: inf. własna, mksmuszynianka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved