Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pekpol lepszy od mistrzowskiej Nysy

I liga M: Pekpol lepszy od mistrzowskiej Nysy

fot. archiwum

Siatkarze Energi Pekpolu Ostrołęka w środku tygodnia zanotowali wpadkę w Pucharze Polski, przegrywając 1:3 z drugoligowym Nasconem Tychy. Dzisiaj w meczu z ubiegłorocznym mistrzem ligi, AZS-em Stal Nysa, zaprezentowali się o niebo lepiej i zwyciężyli 3:0.

Podopieczni trenera Andrzeja Dudźca w środę w Tychach ulegli tamtejszemu Nasconowi 1:3. Pomimo faktu, iż w ekipie z województwa śląskiego grają siatkarze z ekstraklasową przeszłością, to jednak Energa Pekpol Ostrołęka była faworytem meczu III rundy Pucharu Polski. Pierwszoligowcy zawiedli i ponieśli porażkę, a sobotnie spotkanie z AZS-em PWSZ Stal Nysa miało być okazją do rehabilitacji. Wygrana z aktualnym mistrzem I ligi pozwoliła ostrołęczanom na pełną rehabilitację i zmazanie „tyskiej plamy”.

Pierwszy punkt w spotkaniu został zapisany na konto Energi Pekpolu po bloku na Piotrze Łuce, który jest grającym drugim trenerem ekipy z Nysy. Siatkarze z Ostrołęki lepiej zaczęli spotkanie i osiągnęli dwupunktowe prowadzenie, z którego jednak nie cieszyli się zbyt długo. Przy stanie 7:10 trener Andrzej Dudziec został zmuszony poprosić o przerwę dla swej ekipy. W kolejnych akcjach widać było, iż słowa szkoleniowca gospodarzy podziałały, bo cztery „oczka” z rzędu zdobył właśnie Pekpol (11:10). W środkowej części seta obie ekipy wymieniały się ciosami, a wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. W końcówce partii ciężar gry na swoje barki wziął atakujący Jan Król, który najpierw dał swojej drużynie prowadzenie 20:18, by chwilę później zakończyć seta wynikiem 25:22.

Druga odsłona zaczęła się od punktowego ataku Łukasza Karpiewskiego broniącego barw zespołu z Nysy. Przy stanie 6:2 dla gospodarzy trener Stancelewski poprosił o przerwę dla swoich zawodników. Ostrołęczanie prowadzili swoją grę, nie pozwalali dojść do głosu swoim rywalom i przed decydującą częścią seta ich przewaga wynosiła nawet 8 „oczek” (20:12). Seta zakończył Karol Szczygielski, który popisał się skutecznym atakiem ze środka (25:19).



Trzecia, jak się okazało – ostatnia, odsłona była najbardziej wyrównana. Do stanu 11:11 obie ekipy walczyły punkt za punkt, a większą przewagę udało się osiągnąć Pekpolowi Ostrołęka dopiero przy stanie 16:12. Znakomicie na zagrywce prezentował się Jan Król, który zanotował na swym koncie asa serwisowego, a w ataku nieźle radził sobie Maciej Krzywiecki (19:16). Prowadzenie trzema punktami nie trwało długo, ponieważ po kilku akcjach na tablicy wyników widniał rezultat 21:21. W końcówce z dobrej strony pokazał się Szczygielski, a meczbole gospodarzom zapewnił Król, który zaatakował piłkę w boisko. Cały mecz zakończył błąd dotknięcia siatki nyskiego zespołu (25:23).

Energa Pekpol Ostrołęka – AZS PWSZ Stal Nysa 3:0
(25:22, 25:19, 25:23)

Składy zespołów:
Pekpol: Pietkiewicz, Naliwajko, Król, Krzywiecki, Stańczuk, Szczygielski, Mihułka (libero)
AZS PWSZ: Matejczyk, Pietkiewicz, Nożewski, Jarząbski, Łuka, Karpiewski, Andrzejewski (libero) oraz Kęsicki, Piórkowski i Biernat

 

źródło: inf. własna, pekpol.nstrefa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved