Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Potera: Przed sezonem nikt nie obstawiał takiego wyniku

Michał Potera: Przed sezonem nikt nie obstawiał takiego wyniku

fot. archiwum

AZS Politechnika Warszawska pokonał częstochowian i dzięki tej wygranej, przynajmniej do soboty, ma pozycję wicelidera tabeli. - Po czterech kolejkach mamy dziewięć punktów. Myślę, że przed sezonem nikt nie obstawiał takiego wyniku - mówi Michał Potera.

Czy zdarzyło się panu kiedykolwiek grać w meczu, gdzie był wynik w secie 16:4 dla jednej z drużyn?

Michał Potera: – Pewnie mi się gdzieś przytrafiło dawno temu, może w drugiej lub pierwszej lidze, ale jakoś nie potrafię sobie teraz przypomnieć. Na pewno taki wynik w PlusLidze to trochę niespodzianka. Szkoda, że nie dowieźliśmy go do końca, bo mógł być fajny rezultat w trzecim secie.

Po wygranej nad Częstochową jesteście na drugim miejscu w tabeli. Nikt się takiego rezultatu nie spodziewał przed sezonem.



– Nikt się nie spodziewał, ale jesteśmy szczęśliwi. Raczej byliśmy skazywani w tych pierwszych trzech meczach na porażki, a udało nam się zdobyć sześć punktów z bardzo dobrymi zespołami. Teraz byliśmy po raz pierwszy faworytem, na szczęście wytrzymaliśmy presję i mamy po czterech kolejkach dziewięć punktów. Myślę, że przed sezonem nikt nie obstawiał takiego wyniku.

Trener Jakub Bednaruk motywował was specjalnie przed tym meczem? Po raz pierwszy to wy byliście faworytem.

– Wydaje mi się, że bardziej nas motywował niż przed tymi meczami z trzech poprzednich kolejek, bo tej motywacji nam było trzeba i to było widać, że już czasami później jakieś rozprężenie się wdawało w nasze szeregi. Przestrzegał nas przed tym spotkaniem, mówił, żeby przeciwnika nie lekceważyć, no i chłopaki z Częstochowy pokazali, że bardzo dobrze potrafią grać w siatkówkę. W tym drugim secie napsuli nam krwi strasznie. Dobrze, że się udało wyciągnąć tego seta i wygrać.

Kolejny mecz gracie z Kielcami – będą kolejne trzy punkty na waszym koncie?

– Myślę, że z takiego wyniku każdy w Warszawie byłby najbardziej zadowolony, ale to też będzie ciężki mecz. Graliśmy tam sparing przed sezonem, przegraliśmy 0:3, dlatego mecz na pewno nie będzie łatwy, tam się ciężko gra. Kielce też wygrały w zeszłym tygodniu z Częstochową 3:0, to też jest solidny zespół. Nie możemy ich na pewno zlekceważyć, bo jeżeli pomyślimy sobie, że jesteśmy Bóg wie jak dobrymi zawodnikami, to na pewno nie będzie dobrze. Musimy dalej ciężko pracować, dalej na treningach dawać z siebie wszystko i na boisku tak samo walczyć o każdą piłkę, wtedy o wynik możemy być spokojni.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved