Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Kaczyński: W trzecim secie wszystko się posypało

Michał Kaczyński: W trzecim secie wszystko się posypało

fot. archiwum

Akademikom z Częstochowy nie udało się przerwać passy przegranych. - Jesteśmy młodym zespołem i jak już rozpocznie się lawina popełnianych przez nas błędów, to nie potrafimy jej zatrzymać - ocenił przyjmujący AZS-u Częstochowa Michał Kaczyński.

Częstochowianie najbliżej zwycięstwa byli w drugiej partii. Podopieczni Marka Kardosa odrobili bowiem pięć punktów straty z drugiej przerwy technicznej i doprowadzili do nerwowej końcówki. W rezultacie jednak nie udało im się rozstrzygnąć seta na swoją korzyść i tym samym wygrać pierwszej partii w sezonie. – Po raz kolejny mieliśmy końcówkę, którą przegraliśmy. Popełniliśmy za dużo błędów, których nie powinniśmy w tym momencie, a potem spuściliśmy głowy w dół. Znów mieliśmy sytuację, w której nie postawiliśmy „kropki nad i”. Przegraliśmy w tej partii i po raz kolejny w całym meczu – przyznał Michał Kaczyński.

Po porażce w drugiej partii, częstochowianie wyszli na parkiet wyraźnie przybici, co bezwzględnie wykorzystali gospodarze. Warszawianie po asie serwisowym Krzysztofa Wierzbowskiego prowadzili już 16:4. Podopiecznym Marka Kardosa na chwilę udało się jeszcze wrócić do gry, ale partię tę znów na swoją korzyść rozstrzygnęli stołeczni siatkarze. – Jesteśmy młodym zespołem i jak już rozpocznie się lawina popełnianych przez nas błędów, to nie potrafimy jej zatrzymać i to jest najgorsze – przyznał częstochowski przyjmujący. – Widać to, że potrafimy grać. Widać to jednak tylko do pewnego momentu, a potem znów zaczyna się lawina błędów.

Politechnika Warszawska zanotowała świetny początek sezonu. Wygrane z Jastrzębskim Węglem i Delectą Bydgoszcz odbiły się szerokim echem. – Jechaliśmy tutaj, by zagrać jak najlepiej. Jeżeli Politechnika wygrała z Jastrzębiem czy Delectą, to tylko widać dzięki temu, że są dobrym, poukładanym zespołem – ocenił przyjmujący akademików, który przyznał, że w piątek w drużynie brakowało kontuzjowanego Dawida Murka.Dawid w defensywie „zabezpiecza nam tyły”. Możemy na niego zawsze liczyć.

Dla Michała Kaczyńskiego obecny sezon jest drugim w szeregach częstochowskiej drużyny. W związku z mocną przebudową sezonu, w tegorocznych rozgrywkach młody przyjmujący ma znacznie więcej okazji do zaprezentowania się na boisku. – Zagrałem całe trzecie spotkanie. Z tych dwóch pierwszych jestem zadowolony, dwa pierwsze sety meczu z Politechniką również zagrałem poprawnie. W trzeciej partii wszystko się posypało, widać było, że każdy pogłębia jeszcze te popełniane wcześniej błędy – przyznał. W następnej kolejce częstochowianie we własnej hali podejmą Trefla Gdańsk.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved