Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jerzy Matlak: Trudno nam ruszyć z miejsca

Jerzy Matlak: Trudno nam ruszyć z miejsca

fot. archiwum

Po wygranej Atomu Sopot nad rywalkami z Bielska-Białej obok samego wyniku najczęściej komentowana była postawa Rachel Rourke. - Siły Rachel Rourke są wielkie, ale dobrze by było, jakby inne zawodniczki zaczęły jej pomagać - podkreślał Jerzy Matlak.

Bez jakichkolwiek punktów z Sopotu wyjeżdżają siatkarki BKS-u Bielsko-Biała. Sił podopiecznym Wiesława Popika wystarczyło tylko na wygranie jednej partii. –Gratuluję przeciwniczkom, zagrały bardzo dobrą siatkówkę. Nie udało nam się zatrzymać Rachel Rourke. W końcówce czwartego seta podjęłyśmy jeszcze walkę, ale niestety przegrałyśmy – o indywidualnej postawie najjaśniejszej postaci w szeregach mistrzyń Polski mówiła na pomeczowej konferencji prasowej kapitan BKS-u Bielsko-Biała – Milada Bergrova. Rzeczywiście na przestrzeni całej rywalizacji Rachel Rourke była zdecydowaną liderką swojej drużyny. Dorobek 26 ‘oczek’ i efektywność na poziomie 43% znalazł uznanie także w oczach trenera przeciwniczek. – Dzisiaj Atom był lepszym zespołem. Przegraliśmy z kretesem trzeciego seta, po dobrej drugiej odsłonie. Moje atakujące w dziesięciu atakach nie zdobyły żadnego punktu. Ustępowaliśmy w tym elemencie Rachel Rourke. Nie udała nam się wyprawa nad morze – zaznaczył Wiesław Popik.

Wbrew opiniom poprzedników, mimo satysfakcjonującego wyniku, trener Jerzy Matlak miał zastrzeżenia do gry swoich podopiecznych, podkreślając brak wsparcia dla Rourke w elemencie zdobyczy punktowych. – Po wypowiedziach poprzedników wyszło na to, że Rachel grała z Bielskiem sama. Jak tak dalej będzie, to daleko nie uciągniemy, cały zespół będzie musiał się bardziej zaangażować w walkę i jej pomóc. To są chwilowe bardzo cenne sukcesy. Trudno nam ruszyć z miejsca. Jak już ruszymy, to powinno być coraz lepiej. My wystartowaliśmy w stosunku do Bielska z bardzo ciężkiej sytuacji. BKS dotychczas wygrał wszystkie mecze i przez to grało im się łatwiej. U nas każda kolejna przegrana po tych dwóch (z Muszynianką i Dąbrową Górniczą) powoduje niepokój i to jest widoczne na boisku. Siły Rachel Rourke są wielkie, ale nie zmierzone do końca i dobrze by było, jakby inne zawodniczki zaczęły jej pomagać – o sytuacji zespołu i sferach wymagających zdecydowanej poprawy mówił Jerzy Matlak.

Po czterech kolejkach mistrzynie Polski mają na koncie dwie wygrane, w związku z czym każda kolejna wygrana dla zespołu z Sopotu jest wyjątkowo cenna. Siatkarki z Sopotu zdają sobie sprawę z niedociągnięć w swojej grze. – Dziękuję BKS-owi za walkę. Była to bitwa błędów i bardzo dobrych akcji. Jesteśmy bardzo szczęśliwe ze zwycięstwa, ponieważ ostatnio nam się nie szczęściło. Z BKS-em przegraliśmy ostatnio w Szamotułach, więc jest to bardzo cenna wygrana. Plątałyśmy się między setami, gubiłyśmy punkty. To jest niepokojące. W końcu udało nam się postawić kropkę nad „i” i wygrać mecz – zakończyła Izabela Bełcik, kapitan Atomu Sopot.



źródło: bksbielsko.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved