Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > ORLEN Liga: Czy mistrzynie Polski wreszcie się przebudzą?

ORLEN Liga: Czy mistrzynie Polski wreszcie się przebudzą?

fot. archiwum

Ciężkie czasy nastały w drużynie Atomu Trefla Sopot. Podopieczne Jerzego Matlaka rozpoczęły sezon od wygranej i obecnie tylko z tego meczu mają punkty na swoim koncie. Tymczasem przed nimi pojedynek z BKS-em Bielsko-Biała, który spisuje się wyśmienicie.

Bielszczanki w pierwszych trzech kolejkach nie straciły nawet seta i pewnie przewodzą w tabeli ORLEN Ligi. Co prawda BKS Aluprof grał w nich z zespołami z drugiej części tabeli, to jednak w takich pojedynkach najciężej utrzymać koncentrację i motywację. Ekipa z Bielska-Białej swoją sytuację wykorzystała w stu procentach, by również w spokoju podejść to tych najważniejszych meczów, które właśnie przed nimi – po meczu z Treflem czeka je pojedynek z brązowymi medalistkami z Dąbrowy Górniczej. W klubie wszyscy mają świadomość tego, że jest dobrze, ale może być jeszcze lepiej. – Mamy na pewno jeszcze sporo do poprawienia. Mamy nowy zespół i musimy nad niektórymi rzeczami popracować – uważa trener zespołu, Wiesław Popik. Jego drużyna jest jednak stawiana w roli faworyta w spotkaniu z Treflem Sopot – obecnymi mistrzyniami naszego kraju. Wszystko dlatego, że w sopockiej ekipie ostatnio nie dzieje się dobrze. Drużyna po wygranej w pierwszej kolejce z Legionovią zapisała na swoim koncie dwie porażki – z Muszynianką i MKS-em, których to meczach nie zdobyła nawet punktu. – Z poprzedniego składu mistrzyń Polski pozostały jedynie dwie zawodniczki, co ma istotny wpływ na zgranie zespołu – szuka przyczyn takiego stanu rzeczy scout Trefla Sopot, Adam Malik. Najbardziej widoczne problemy sopockiego zespołu były w ostatnim spotkaniu z MKS-em Dąbrowa Górnicza, w którym gospodynie zmiażdżyły mistrzynie Polski w pierwszym secie, wygrywając do 9. – Nie miałyśmy żadnego elementu siatkarskiego, zaczynając od przyjęcia zagrywki itd. Te pierwsze mecze na pewno są ciężkie, a zwłaszcza z tak trudnym przeciwnikiem – przyznała po meczu druga libero sopockiego zespoł, Magdalena Kuziak.

Trudno znaleźć przyczyn takiej, a nie innej postawy złotych medalistek z ostatniego sezonu. Rzeczywiście w drużynie zaszły potężne zmiany i potrzebne jest im tylko i wyłącznie zgranie. Jednak atmosfera wokół zespołu robi się coraz mniej ciekawa. Jego szkoleniowiec był już na rozmowie z zarządem klubu i wydaje się, że w razie kolejnych słabych meczów w wykonaniu Trefla, jego czas pracy w klubie może się skończyć.  – Ciężko jest mi powiedzieć, z czego wynika nasza gra. Musimy mocno trenować, musimy psychicznie inaczej podejść do kolejnych meczów, ponieważ czekają nas trudne spotkania. Nasza gra nie może tak wyglądać, jak miało to miejsce w meczu z MKS-em – mówiła po meczu w Dąbrowie Górniczej kapitan sopocianek, Izabela Bełcik.

Jak zatem poradzą sobie siatkarki z Sopotu, które muszą przeciwstawić się nie tylko rywalkom, ale i presji, jaka na nich ciąży? Z kolei przed bielskim zespołem pojedynek z cięższym rywalem niż dotychczasowi – czy również w tym pojedynku podopieczne trenera Popika poradzą sobie tak dobrze jak dotychczas? Wszelkie odpowiedzi uzyskamy jutro po meczu, który rozpocznie się o godzinie 17.00.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved