Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Jerzy Matlak: Zespół na krytykę zareagował pozytywnie

Jerzy Matlak: Zespół na krytykę zareagował pozytywnie

fot. archiwum

W środę mistrzynie Polski przegrały co prawda z Asystelem VillaCortese 1:3, ale trener sopocianek Jerzy Matlak wreszcie miał umiarkowane powody do zadowolenia. - Coś się ruszyło, ale przed nami wciąż dużo pracy - mówi.

Po tym, co zobaczyłem we Włoszech, mam mieszane uczucia – mówi Jerzy Matlak.Z jednej strony widać było, że wreszcie w naszej grze coś się ruszyło. W porównaniu do ostatniego meczu w Dąbrowie Górniczej, poprawa była wyraźna. Z drugiej strony wciąż w naszej grze jest wiele do poprawy, szczególnie w przyjęciu, gdzie żadna z czterech przyjmujących nie potrafi wziąć na siebie odpowiedzialności za wynik.

Trener Atomu podkreśla, że w spotkaniu z czwartą drużyną poprzedniej edycji LM mógł być zadowolony z gry zagrywką i blokiem. – Biorąc pod uwagę problemy, jakie mamy, szczególnie na siatce, to rzeczywiście jest progres. Bardziej martwi mnie sytuacja na przyjęciu. Erika Coimbra ma szalone kłopoty. Z kolei Klaudia Kaczorowska, która zrobiła aż pięć punktowych błędów, wbrew pozorom zagrała całkiem poprawnie. Problem w tym, że jak się myli, robi to najczęściej w końcówkach setów, jej błędy są kosztowne. Klaudia jest takim typem zawodniczki, że zdobędzie siedem punktów, a osiem zepsuje.

Trener Atomu nie mógł być zadowolony z gry w przyjęciu Anny Podolec.Ania z kolei więcej daje w ataku, ale tylko wtedy, gdy gra bez obciążeń w przyjęciu. To było szczególnie widać w meczu z Muszyną, gdzie na skrzydle zajęła pozycję po Rachel Rourke. Gdy musi odpowiadać dodatkowo za przyjęcie, ma na sobie za dużo obciążeń i to odbija się na jej skuteczności – mówi Matlak, który przed sobotnim meczem z Aluprofem Bielsko-Biała pozostaje umiarkowanym optymistą. – Przegraliśmy trzy mecze z rzędu, ale każdy z nich w zupełnie innym stylu. Ta ostatnia porażka pokazała jednak, że zespół na krytykę zareagował pozytywnie i to może cieszyć. Teraz czeka nas mecz z Bielskiem, które w tym sezonie nie straciło w lidze jeszcze seta. Najważniejsze, by odpocząć, bo mamy za sobą kilka dni w długich i męczących rozjazdach.



Więcej w serwisie sport.pl

 

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved