Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Wojciech Jurkiewicz: W Turcji będzie na pewno dużo, dużo ciężej

Wojciech Jurkiewicz: W Turcji będzie na pewno dużo, dużo ciężej

fot. Cezary Makarewicz

Bydgoszczanie, choć pewnie wygrali swój pierwszy mecz z Halkbankiem Ankara, już myślą o przyszłotygodniowym rewanżu. - Spodziewamy się ciężkiego zadania i wiemy jak to może wyglądać - przyznał Wojciech Jurkiewicz.

Po sobotniej porażce Delecty z Politechniką, niewielu sympatyków zespołu z Bydgoszczy spodziewało się trzysetowego zwycięstwa nad drużyną z Ankary. Do triumfu gospodarzy znacznie przyczyniła się duża liczba własnych błędów przeciwników. Kapitan przyjezdnych na pomeczowej konferencji nie usprawiedliwiał gry swojego zespołu, ale myślami był już przy rewanżu, który drużyna turecka rozegra na własnym terenie. – Zagraliśmy bardzo zły mecz. To jest tylko pierwsze z dwóch spotkań. Kolejne będzie miało miejsce w Turcji i czekamy na powrót do naszego kraju – podkreślał Emre Batur.

Wielu obserwatorów przecierało oczy ze zdumienia, patrząc na rezultat po drugiej przerwie technicznej premierowego seta. Podopieczni Piotra Makowskiego prowadzili z rywalami 20:10, będąc zespołem lepszym we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Końcówka seta w wykonaniu przyjezdnych była już znacznie lepsza, co przeniosło się również na dyspozycję graczy z Ankary w kolejnych partiach. – Zaczęliśmy pierwszego seta bardzo spięci. Dopiero w drugiej partii nabraliśmy właściwego rytmu i prezentowaliśmy spokojniejszą siatkówkę. Gra toczyła się wówczas punkt za punkt, więc czekamy na rewanż w Turcji – o spotkaniu na własnym boisku nie zapomniał kapitan Halkbanku.

W hali Łuczniczka kibice byli świadkami dwóch zdarzeń, które przeszły do historii. Bydgoszczanie spotkaniem z Halkbankiem Ankara po raz pierwszy w historii klubu wystąpili w europejskich pucharach. Triumfując nad przeciwnikami 3:0, podopieczni Piotra Makowskiego odnieśli premierowe zwycięstwo w tych rozgrywkach. – Wygraliśmy pierwsze spotkanie w historii klubu w europejskich pucharach. Jest to duża radość, ale wszyscy mamy świadomość, że za nami dopiero połowa drogi. To jest pierwszy mecz i w Turcji będzie zapewne dużo, dużo ciężej – w huraoptymizm po środowym pojedynku nie starał się popadać Wojciech Jurkiewicz.

Nie od dziś wiadomo, jak ciężko wszystkim zespołom gra się na tureckim terenie. Miejscowi kibice potrafią stworzyć specyficzną atmosferę i nad Bosforem często przegrywały drużyny, które na papierze wydawały się faworytami pojedynków. – Spodziewamy się ciężkiego zadania i wiemy jak to może wyglądać. W pełni wiary i świadomi swoich umiejętności pojedziemy tam (do Ankary – przyp. red.) i mam nadzieję, że wywalczymy awans – optymistycznym akcentem swoją wypowiedź na konferencji prasowej zakończył kapitan Delecty Bydgoszcz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved