Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Radosław Zbierski: Francuzi postawili nam twarde warunki

Radosław Zbierski: Francuzi postawili nam twarde warunki

fot. archiwum

Mimo pewnej wygranej Jastrzębskiego Węgla z Rennes Volley, gra jastrzębian wyraźnie falowała. - Musimy zagrać lepiej w ataku, przyjęcie także nie było naszą najmocniejszą stroną - o polu do pracy mówił zastępujący Damiana Wojtaszka - Radosław Zbierski.

Podopiecznych Lorenzo Bernardiego na krótko przed rozpoczęciem pierwszego spotkania rozgrywanego w ramach Pucharu CEV dotknęły problemy kadrowe. Podczas ostatniego wtorkowego treningu urazu dłoni doznał nominalnie pierwszy libero jastrzębian. Kontuzja okazała się na tyle poważna, że Damian Wojtaszek nie mógł zagrać w meczu z Rennes Volley. Decyzją szkoleniowca Jastrzębskiego Węgla awaryjnie nowym libero zespołu został Radosław Zbierski. Trener powierzył mi tę rolę i mam nadzieję się z niej wywiązać i jak najlepiej pomóc drużynie – o szybkiej decyzji i konieczności przystosowania się do zmian mówił zawodnik, podkreślając przy tym, że dla nominalnego przyjmującego przestawienie na pozycję libero nie było nadto odczuwalne. – To są podobne pozycje, jedynie zabrano mi atak i zagrywkę, ale staram się na treningu pracować nad przyjęciem i obroną, także nie jest to dla mnie jakaś dziwna rola. Myślę, że będzie dobrze, a z meczu na mecz ta gra będzie wyglądała jeszcze lepiej – podkreślał Radosław Zbierski. Wciąż nie wiadomo jak długo potrwa absencja Damiana Wojtaszka. – To pytanie do sztabu medycznego lub trenerów – uciął siatkarz.

Jak się później okazało, nie tylko jastrzębian dotknęły tego typu problemy, Rennes Volley także pojawił się w Jastrzębiu Zdroju w niepełnym składzie. Ostatecznie wykorzystując problemy rywali, to gospodarze triumfowali po trzysetowej rywalizacji, wypracowując przed rewanżem we Francji znaczną zaliczkę. – Wygraliśmy 3:0, chociaż wbrew pozorom nie było to łatwe spotkanie. Francuzi postawili nam twarde warunki, ale cieszy wygrana. Do Francji także będziemy lecieć po zwycięstwo – podkreślał nominalny przyjmujący, a tym razem libero Jastrzębskiego Węgla. O tym, że podopiecznym Lorenzo Bernardiego zwycięstwo nie przyszło łatwo, najlepiej świadczy przebieg drugiego seta. Przy dziesięciopunktowym prowadzeniu gości można powiedzieć, że zespół z Jastrzębia Zdroju wrócił z dalekiej podróży. Z czego wynikał nerwowy początek tej odsłony? – Nie było żadnego lekceważenia rywala, wynik to efekt trudnych warunków jakie postawił nam przeciwnik. Na szczęście udało nam się wyciągnąć seta z tego stanu (6:16 – przyp. red.) na naszą korzyść i oby tak dalej – przyznał Zbierski.  Ponownie w decydujących momentach gospodarzy wspomogły indywidualne poczynania Russella Holmesa i Michała Łasko w polu serwisowym. – Mamy potencjał na zagrywce, także na pewno będziemy starać się wykorzystać to w tym sezonie – o istotnym wpływie i wadze skuteczności zagrań mówił Radosław Zbierski.

Za tydzień drużyny Rennes Volley i Jastrzębskiego Węgla czeka decydujący mecz rewanżowy. Które z elementów, w pierwszej kolejności, muszą poprawić jastrzębianie, aby postawić kropkę nad „i”? – Na pewno musimy zagrać lepiej w ataku, przyjęcie także nie było naszą najmocniejszą stroną. Przynajmniej ja osobiście powinienem trochę bardziej pomóc kolegom, mimo iż nie było najgorzej. Wierzę, że jak to poprawimy, to ta gra będzie wyglądała całkiem dobrze – zakończył Radosław Zbierski.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved