Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Tomasz Wasilkowski: Musimy zagrać swoje

Tomasz Wasilkowski: Musimy zagrać swoje

fot. archiwum

- Jeśli ktokolwiek myśli, że można lekceważyć przeciwników, to trzeba mu pogratulować komfortu pracy i poczucia humoru. Sport tego nie znosi - mówi przed pucharowym starciem z Camperem Wyszków trener Ślepska Suwałki, Tomasz Wasilkowski.

Już dziś siatkarze Ślepska Suwałki zagrają w Wyszkowie mecz w ramach Pucharu Polski. Mimo że Camper to obecny beniaminek I ligi, to na pewno nie będzie łatwą przeszkodą dla podlaskiej drużyny. Zdaniem Tomasza Wasilkowskiego kluczem do sukcesu będzie konsekwentna gra oraz odrzucenie przeciwnika od siatki. – Mam analizę wideo i widzę, jak prezentuje się Camper. Na pewno trzeba uważać na Łukasza Kaczorowskiego i Sebastiana Wójcika, byłych siatkarzy Ślepska, na których teraz opiera się zespół z Wyszkowa. Nie chciałbym martwić się jednak o to, jak zagra Camper. Wolałbym skupić się na swojej drużynie. Musimy zagrać swoje – uważa szkoleniowiec Ślepska, który jednocześnie dodaje, że nie myśli już o kolejnej rundzie pucharowych zmagań.

Zespoły z I ligi różnie podchodzą do walki w Pucharze Polski. Jak zatem rozgrywki te traktuje Ślepsk? – Jeśli startujemy w pucharze i chcemy w nim grać, to trzeba go traktować tak jak ligę – tłumaczy Tomasz Wasilkowski. Jesteśmy do sezonu dobrze przygotowani i nie muszę oszczędzać zawodników. A jeśli ktokolwiek myśli, że można lekceważyć przeciwników, to trzeba mu pogratulować komfortu pracy i poczucia humoru. Sport tego nie znosi – dodaje opiekun suwalskiej ekipy.

Jedynym problemem Ślepska wydaje się być kontuzja Łukasza Rudzewicza, której nabawił się w ostatnim spotkaniu ligowym przeciwko KPS-owi Jadar Siedlce. Najprawdopodobniej środkowego suwalskiego zespołu czeka dłuższy rozbrat z siatkówką. – Czekamy jeszcze na wizytę u jednego specjalisty i wtedy będzie można dokładnie określić, ile potrwa przerwa Łukasza w treningach – opowiada Wasilkowski. – Razem z nim mamy w kadrze czterech zawodników, którzy mogliby zagrać na tej pozycji, a w składzie są dwa miejsca. Żałuję, bo Łukasz był w dobrej dyspozycji, ale Artur Ratajczak i Tomasz Wasilewski też są gotowi do gry – kończy szkoleniowiec Ślepska.



* Więcej w Gazecie Wyborczej

źródło: Gazeta Wyborcza, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved