Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Simon Tischer: Każda minuta na boisku jest dla mnie cenna

Simon Tischer: Każda minuta na boisku jest dla mnie cenna

fot. archiwum

W spotkaniu z Lotosem Treflem Gdańsk zespół Jastrzębskiego Węgla wygrał 3:0 i zrehabilitował się za porażkę w Warszawie. Drugie spotkanie w barwach jastrzębian zaliczył nowy playmaker zespołu - Simon Tischer.

W sobotę zmierzyliście się z zespołem Lotosu Trefla Gdańsk. To było dla was ważne zwycięstwo po niespodziewanej przegranej na wyjeździe z Politechniką Warszawską. Co było kluczem do wygranej z drużyną gdańszczan?

Simon Tischer:Przede wszystkim w Warszawie rozegraliśmy bardzo słabe spotkanie. Spoczywa na nas duża presja, dlatego w ciągu ostatniego tygodnia ciężko trenowaliśmy, aby poprawić naszą postawę na parkiecie. W sobotnim meczu chcieliśmy pokazać wszystkim, że potrafimy zagrać lepiej niż niż na wyjeździe. Wydaje mi się, że dobrze zafunkcjonowała nasza zagrywka, podobnie jak gra blokiem oraz przyjęcie. Co dla nas bardzo istotne, w porównaniu do spotkania w Warszawie, udało nam się poprawić prawie wszystkie elementy.

Już w najbliższą środę rozegracie pierwsze spotkanie w tegorocznej edycji Pucharu CEV. Zmierzycie się z francuskim Rennes Volley 35, po czym w niedzielę w ramach czwartej kolejki PlusLigi zagracie z Asseco Resovią Rzeszów. Czy w szeregi jastrzębskiej ekipy może wkraść się zmęczenie?



Zdecydowanie nie jest to dla nas problemem. W tym momencie sezonu potrzebujemy rozegrać możliwie jak największą liczbę spotkań. Musimy odnaleźć własnym rytm gry. Jest to szczególnie ważne dla mnie, ponieważ z powodu kontuzji „ominął” mnie cały sezon przygotowawczy. Spotkanie z Lotosem było dopiero drugim, jakie rozegrałem w barwach Jastrzębia. Każda minuta spędzona na boisku jest dla mnie niezwykle cenna. W sobotę można było zauważyć jeszcze pewne niedokładności w naszej grze. Nam nadzieję, że z meczu na mecz będziemy się prezentować coraz lepiej.

Jak się czujesz po wspomnianej kontuzji?

Nie jest jeszcze idealnie, odczuwam trochę ból, ale zdecydowanie mi to nie przeszkadza. W trakcie meczu myślę tylko o tym, żeby go wygrać, a nie mojej kontuzji.

Grałeś w wielu ligach europejskich, jak z tej perspektywy możesz ocenić PlusLigę?

Poziom, jaki prezentuje polska liga, jest bardzo wysoki. Jest jedną z najlepszych lig w Europie. Kibice są tutaj naprawdę entuzjastycznie nastawieni do siatkówki, co bardzo mi się podoba. Bardzo lubię grać przy wypełnionych trybunach. Ponadto organizacja tutaj jest niesamowita. Klub zajmuje się wszystkim, dlatego my możemy skupić się na graniu. To jest sytuacja, która nie jest wszędzie zasadą.

Jak na tym tle wypada niemiecka Bundesliga, w której zaczynałeś swoją karierę?

W Niemczech mamy dobrą organizację ligi, ale tam siatkówka nie jest aż tak popularna jak w Polsce. Tutaj czujesz, że ten sport jest czymś wyjątkowym.

Wielokrotny mistrz Niemiec, VfB Friedrichshafen, został w poprzednim sezonie zdetronizowany, a jego miejsce na szczycie zajął klub z Berlina…

Zespół Friedrichshafen zawsze, tak jak każda inna drużyna, pragnie zwycięstwa. Z drugiej jednak strony jest to dobre rozwiązanie dla rozwoju niemieckiej siatkówki, że tytuł mistrza kraju trafił do Berlina.

* Rozmawiała Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

 

źródło: przegladligowy.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved