Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Maciej Zendeł: Z optymizmem patrzę w przyszłość

Maciej Zendeł: Z optymizmem patrzę w przyszłość

fot. archiwum

- Nie ukrywam, że chcielibyśmy wygrać rywalizację w Młodej Lidze, ale zdajemy sobie sprawę, że nie będzie łatwo. Jednak głównym celem naszej drużyny jest granie pod kątem przyszłorocznych kwalifikacji do mistrzostw świata juniorów - mówi Maciej Zendeł.

W zespole SMS PZPS Spała jest kilku zawodników, którzy brali udział w tegorocznych mistrzostwach Europy juniorów w Gdyni. Czy w pana ocenie ci siatkarze urastają do rangi liderów drużyny?

Maciej Zendeł: W drużynie jest kilku zawodników, którzy stanowią o sile SMS PZPS i reprezentacji. W mojej ocenie są to Jan Nowakowski, Nikodem Wolański, Bartosz Bednorz, Bartosz Filipiak. Z młodszych grup wskazałbym na Aleksandra Śliwę i Bartosza Bućko, którzy mają szansę „załapać się” do kadry kadetów. Należy pamiętać, że sami zawodnicy SMS PZPS nie tworzą reprezentacji, ale stanowią jej trzon. Dlatego chcemy, żeby w meczach Młodej Ligi zawodnicy ci zgrywali się, co w późniejszym czasie powinno przełożyć się na osiągnięcia reprezentacji juniorów. Przed nami bardzo ważny sezon, a utrzymanie takiego kolektywu w znacznym stopniu powinno ułatwić grę w kwalifikacjach o awans do mistrzostw świata.

Wspomniał pan, że w tym roku do drużyny dołączył Bartosz Bednorz, który wcześniej grał w Delic-Polu Norwid. W tym zawodniku widać wielki potencjał.

– Bardzo dobrze stało się, że Bartosz Bednorz zdecydował się przyjść do naszej szkoły. Będziemy go ustawiali w drużynie na przyjęciu, zwłaszcza że Bednorz występował na tej pozycji. Grał również jako atakujący. Najwyższy czas zdecydować się na jedno miejsce na boisku. Chcę jeszcze podkreślić, że w chwili obecnej z powodów zdrowotnych w naszym zespole brakuje drugiego, bardzo wartościowego gracza – Macieja Muzaja. Jest to zawodnik, który stanowił o sile reprezentacji juniorów na tegorocznych mistrzostwach Europy. Mierzy 207 cm, ma bardzo duży potencjał, ogromne możliwości, a jak to wykorzysta – zależy wyłącznie od niego.

Wróćmy na chwilę do tegorocznych mistrzostw Europy juniorów. Jak oceniłby pan grę polskiego zespołu?



– Patrząc na osiągnięcia młodzieżowe w ostatnich kilku latach, nasuwa się wniosek, że to właśnie ci zawodnicy mieli największe szansę na zdobycie medalu. Słowa uznania należą się trenerowi Jackowi Nawrockiemu i całemu zespołowi, który wykonał, jak to się potocznie mówi, kawał dobrej roboty. Nasza gra świadczyła o tym, że solidnie przepracowaliśmy okres wakacyjny. Obecnie staram się razem z drużyną SMS PZPS Spała pracować tak jak z kadrą. Dlatego też z optymizmem patrzę w przyszłość, a jaki będzie wynik końcowy, to okaże się za rok.

Autor: Katarzyna Porębska

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved