Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > W II lidze kobiet siedem zespołów z kompletem punktów

W II lidze kobiet siedem zespołów z kompletem punktów

fot. archiwum

W czterech grupach II ligi kobiet powoli wyłaniają się już faworyci rozgrywek. Z kompletem zwycięstw jak na razie są zespoły Zawiszy Sulechów, Piasta Szczecin, SPS Politechniki Częstochowskiej, PLKS Pszczyna, AZS LSW Warszawa, ŁKS Łódź i Developresu Rzeszów.

Grupa I – Zawisza i Piast na czele

Po dwóch kolejkach na czele grupy 1 II ligi kobiet z kompletem punktów znajdują się dwa zespoły. Są to szczeciński Piast i sulechowski Zawisza, które już przed sezonem były wymieniane jako faworyci do wygrania ligi. Zawisza w miniony weekend zmierzył się z groźnym Jokerem Świecie, ale podopieczne trenera Marka Mierzwińskiego poradziły sobie znakomicie, wygrywając 3:1. – Bardzo cieszy wygrana za trzy punkty przy naszej nie najlepszej grze. Dość ciężko wchodziło nam się w odpowiedni rytm gry – oceniła spotkanie siatkarka Zawiszy, Marta Wellna. Gospodynie były do ogrania, ale my tego nie wykorzystaliśmy. Zabrakło przede wszystkim skutecznych akcji środkiem i bloku. Nie wszystkie nasze siatkarki zagrały to, co potrafią i co od nich oczekuję – nie mógł przeboleć porażki trener Andrzej Nadolny. Piast pewnie pokonał RSMS Police, wysoko wygrywając w każdym z setów, co było przede wszystkim zasługą dobrze dysponowanej Natalii Matusz. Najciekawszym wydarzeniem w Szczecinie była… awaria oświetlenia, która na jakiś czas przerwała spotkanie.

Sporo emocji przeżywali kibice w Poznaniu i Malborku. Cenne dwa punkty w meczu z rezerwami Pałacu zdobył Energetyk. Podopieczne trener Pauliny Sus-Wędzonki wprawdzie wysoko przegrały czwartą partię, ale w tie-breaku to one kazały się lepsze i schodziły z boiska jako zwyciężczynie. – Dzisiaj Energetyk okazał się lepszy. Na pewno jest to starszy i bardziej doświadczony zespół. Cieszymy się z tego jednego punktu, bo zawsze mogło być zero – mówił po meczu trener bydgoszczanek, Maciej Kromrych. Takim samym wynikiem zakończył się mecz w Malborku, w którym gospodynie pokonały KS Murowana Goślina. Orzeł przegrywał już 0:2, jednak okazywał się lepszy w końcówkach dwóch kolejnych setów, a w tie-breaku wygrał 16:14 i mógł cieszyć się z dwóch punktów.



Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi kobiet

Grupa 2 – Faworyci nie zwalniają

Na razie nie do zatrzymania są zespoły PLKS Pszczyna i AZS Politechniki Częstochowskiej, które wygrały swoje czwarte spotkania i z kompletem punktów przewodzą tabeli w grupie 2. Pszczynianki pokonały na wyjeździe Silesię Volley II, zaskakująco wysoko przegrywając drugą partię spotkania. Być może wpływ na to miała absencja drugiej rozgrywającej PLKS, Aleksandry Filip. SPS Politechnika Częstochowska zdobył komplet punktów w meczu z beniaminkiem z Wodzisławia Śląskiego, ale również stracił seta. – Nie gramy ostatnio najlepiej – komentował mecz trener Politechniki Jakub Kuziorowicz.Owszem, zdobyliśmy teraz trzy punkty, ale dziewczyny same doskonale wiedzą, że ta nasza gra nie wygląda zbyt dobrze. Zobaczymy, jak to wszystko będzie wyglądało, kiedy będziemy walczyć ze zdecydowanie silniejszymi przeciwnikami niż Zorza – mówił. Na trzecie miejsce w tabeli awansował MKS Świdnica, który na wyjeździe pokonał 3:1 AZS Politechnikę Śląską Gliwice. Trener Krzysztof Leszczyński zapowiadał przed sezonem walkę w pierwszej czwórce i wszystko wskazuje na to, że wiedział, co mówi.

Coraz trudniejsza sytuacja w tabeli spadkowicza z I ligi, Gaudii Trzebnica. Czwarty mecz i czwarta porażka, tym razem z Sokołem Katowice, ostatnie miejsce i zerowy dorobek punktowy – to nie może nastrajać optymistycznie. Gaudia więc zjeżdża po równi pochyłej i być może odnajdzie się dopiero w III lidze. Pierwsze punkty i pierwszą wygraną zanotowały natomiast siatkarki z Opole. SMS 2LO pokonał we własnej hali po tie-breaku SMS PZPS II Sosnowiec. – Przede wszystkim cieszy zwycięstwo, bo potrzebowaliśmy go głównie dla poprawy nastrojów w drużynie – zaznaczał szkoleniowiec opolanek Patryk Fogel.Ważne również, że osiągnęliśmy je po dobrej grze. To dobrze wróży przed następnymi kolejkami. Wierzę, że po słabszym początku rozgrywek, teraz przyjdą zwycięstwa – dodawał. Tie-breakiem skończył się również mecz w Jaworznie, w którym MCKiS pokonał Victorię Lubliniec. Po pierwszych dwóch partiach było już 2:0 dla Victorii, ale podopieczne trenera Mariusza Łozińskiego rozbiły rywalki w dwóch kolejnych partiach i siłą rozpędu wygrały również decydującego seta. – W tie-breaku straciliśmy na początku kilka punktów i musieliśmy gonić – mówi trener Victorii Jarosław Wachowski.Było już naprawdę blisko, gdyż doszliśmy do stanu 13:14. Mieliśmy nawet serwis, ale nie udało się nam zatrzymać ostatniego ataku jaworznianek. No, ale cieszymy się z tego jednego punktu, gdyż wywalczyliśmy go na trudnym terenie.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

Grupa 3 – Derby Warszawy dla AZS LSW

Najwięcej emocji w miniony weekend w grupie 3 wzbudzały derby Warszawy, w których zmierzyło się dwóch faworytów ligi – AZS LSW i AZS Politechnika. Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem podopiecznych trener Agaty Szustowicz, które z kompletem punktów prowadzą w tabeli. Sporo punktów zdobyły środkowe Aneta Gancarczyk i Magdalena Furdal. Komplet punktów po dwóch kolejkach ma na swoim koncie również ŁKS Commercecon Łódź. Łodzianki pokonały na wyjeździe 3:0 AZS AWF UKSW Warszawa, chociaż w trzecim secie zdarzył im się niebezpieczny przestój. – Nie może nam się zdarzać, że tracimy osiem punktów z rzędu. W meczu z silniejszym przeciwnikiem takie sytuacje mogą skończyć się dla nas o wiele gorzej – zauważył Michał Cichy, trener ŁKS.

Po porażce w zeszłym tygodniu odbudował się zespół Łaskovii, który bez większych problemów pokonał 3:0 Perłę Złotokłos. Trener Bogdan Lipowski nieco poprzestawiał skład zespołu i rozegrał to spotkanie jedną szóstką plus libero, co przyniosło zamierzony efekt. Cenne zwycięstwo z Łomży wywiózł zespół AZS UMCS Lublin. Podopieczne trenera Jacka Rutkowskiego pokazały, że mogą jeszcze być sprawczyniami niejednej niespodzianki. – W sobotę w meczu u siebie było już lepiej, ale do wygranej wciąż nam brakuje – mówił Mirosław Skawski, trener Jedynki. – W pierwszym secie, gdyby dziewczyny podeszły z większą wiarą, to byśmy wygrali. Blisko zwycięstwa byliśmy także w trzecim secie. Prowadziliśmy nawet 23:18. Milena Skowrońska miała w górze piłkę setową, ale trafiła w siatkę. Przegrywamy decydujące końcówki, gdyż zespół jest jeszcze w budowie. Aby dobrze zaczęło wszystko funkcjonować, potrzebujemy jeszcze czasu.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

Grupa 4 – Developres Rzeszów nie daje szans nikomu

Czwartą wygraną, po raz kolejny bez straty seta, odniósł zespół Developresu Rzeszów. Podopieczne trenera Tomasza Kamudy tym razem we własnej hali odprawiły w trzech setach Jedynkę Tarnów i pewnie liderują po czterech kolejkach ligowej tabeli. Zatrzymany został zespół Pogoni Proszowice, który po porażce 0:3 z Szóstką Biłgoraj nadal jednak znajduje się na 2. miejscu. – Poza pierwszym setem, wszystko szło po naszej myśli. Na własne życzenie skomplikowaliśmy sobie jednak życie, bo prowadziliśmy już 24:21, ale nie potrafiliśmy dobić rywalek – przekonuje kierownik Szóstki Ziemowit Kuliński. Cenne dwa punkty z Łańcuta wywiozła Sandecja Nowy Sącz. Sandecja przegrywała już 1:2, w czwartej partii rozbiła jednak gospodynie do 13, a następnie wygrała w decydującej partii 15:11. Powody do zadowolenia miały siatkarki i kibice Tomasovii Tomaszów Lubelski. Podopieczne trenera Stanisława Kaniewskiego wygrały 3:0 z Dalinem Myślenice i zanotowały znaczny awans w tabeli. – Dziewczyny trochę za bardzo chciały w pierwszym secie. Kiedy emocje już nieco opadły, to w dwóch pozostałych częściach meczu szło nam zdecydowanie lepiej. Fajnie, że wygraliśmy, liczą się trzy punkty, ale przeciwnik nie był zbyt wymagający – ocenia trener Stanisław Kaniewski. Dalin z zerowym dorobkiem punktowym zamyka ligową tabelę. Mecz Siarki Tarnobrzeg z Karpatami Krosno rozegrany zostanie dopiero w środę, a zespół MKS MOS Wieliczka w tej kolejce pauzował.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved