Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Trefl Sopot na mecz Ligi Mistrzyń jedzie do Włoch

Trefl Sopot na mecz Ligi Mistrzyń jedzie do Włoch

fot. archiwum

W środowy wieczór mistrzynie Polski rozegrają swój pierwszy mecz w tegorocznej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzyń. Już w pierwszej kolejce podopieczne Jerzego Matlaka czeka prawdopodobnie najtrudniejsze zadanie w fazie grupowej - wyjazd do Villa Cortese.

„Atomówki” po dokonanej latem kadrowej rewolucji nie grają jeszcze na miarę swojego potencjału. Po odejściu kluczowych zawodniczek i trenera zespół trzeba budować na nowo i oczywistym jest, że nie wszystko będzie funkcjonować perfekcyjnie od samego początku. Z zawodniczek, które miały udział w zdobytym w ubiegłym sezonie mistrzostwie Polski, została jedynie rozgrywająca Izabela Bełcik, zatem nie powinien dziwić fakt, iż w ekipie z Trójmiasta miejscami pewne rzeczy nie działają jak należy. Najlepszym dowodem na to, że Atom Trefl nie wzbił się jeszcze na docelowy poziom, są dwie dotkliwe porażki z bezpośrednimi konkurentami do tytułu – Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna (1:3) i Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza (0:3). Zwłaszcza ten drugi mecz nie nastraja optymistycznie przed konfrontacją w Lidze Mistrzyń – sopocianki w pierwszym secie zdobyły zaledwie 9 punktów.

Źle zagrały bombardierki Anna Podolec (skończone 5 z 14 ataków – 36%) i Rachel Rourke (4 z 21 – 19%). Jeśli „Atomówki” myślą o sprawieniu niespodzianki na trudnym terenie w Italii, muszą o kilka poziomów poprawić grę w ataku, a także w przyjęciu, które – delikatnie mówiąc – w Dąbrowie Górniczej również szwankowało.

Środowy rywal to drużyna z najwyższej półki. Pamiętamy dramatyczny, lecz zwycięski bój Muszynianki w starciu z Villa Cortese w Lidze Mistrzyń 2010/2011. Trzeba jednak zaznaczyć, że dziś jest to inna, zdecydowanie mocniejsza ekipa. Asystel MC Carnaghi Villa Cortese powstał przed obecnym sezonem jako fuzja Asystelu Novara i GSO Villa Cortese. Kiedy łączą się ze sobą dwie drużyny z czołówki ligi, trudno się spodziewać, by owoc takiego połączenia radził sobie gorzej niż jego komponenty osobno. Naturalnie na początku Włoszki mogą mieć kłopoty z organizacją gry, zgraniem, jak to ma miejsce w każdej drużynie po ruchach kadrowych, ale w Villa Cortese, które jest siedzibą nowej drużyny, liczą na uzyskanie efektu synergii i zawojowanie Serie A i Ligi Mistrzyń już w tym roku. Na razie siatkarki Giovanniego Caprary rozegrały jeden oficjalny mecz, w którym 3:2 pokonały Idea Volley Bologna. We włoskiej drużynie aż roi się od reprezentantek Italii – m.in. Giulia Rondon, Caterina Bosetti, Serbii – Sanja Malagurski, Stefana Veljković czy USA – Alexandra Klineman. „Atomówki” z pewnością czeka więc piekielnie trudne zadanie.



Czy mistrzynie Polski pokuszą się o sprawienie niespodzianki? Odpowiedź poznamy w środowy wieczór. Początek spotkania o godzinie 20:30.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved