Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Ligue A: Pierwsze zwycięstwo drużyny Bartosza Janeczka

Ligue A: Pierwsze zwycięstwo drużyny Bartosza Janeczka

fot. archiwum

Po trzech kolejkach rozgrywek liderem ligi francuskiej jest nadal Paris Volley. Pierwsze punkty w ligowych rozgrywkach zdobyło zaś Chaumont Volley, które na własnym parkiecie pokonało Avignon 3:1. Polski atakujący rozegrał dobre spotkanie.

Trzecia kolejka rozgrywek ligi francuskiej wreszcie okazała się pomyślna dla drużyny Bartosza Janeczka. Jego Chaumont pokonało we własnej hali Avignon 3:1 i opuściło ostatnie miejsce w tabeli, awansując o cztery oczka na miejsce dziesiąte. Z wyjątkiem początku drugiej partii oraz trzeciej, w której Avignon od początku wyprzedzało rywala o kilka punktów, to gospodarze mieli przewagę. Polski atakujący rozegrał bardzo dobre spotkanie – obok Carlosa Antony’ego był najlepiej punktującym zawodnikiem spotkania. Atakował ze skutecznością 50%, zdobywając w ataku 16 punktów, do tego dołożył 2 punktowe bloki i jednego asa serwisowego.

Chaumont VB 52 – Avignon Volley-Ball 3:1
(25:23, 25:21, 22:25, 25:15)

Mistrzowie Francji okrutnie męczyli się z Beauvais, pokonując trzynasty zespół minionego sezonu dopiero w tie-breaku. Było to niezwykle zacięte spotkanie, które równie dobrze mogli wygrać goście, zwłaszcza że prowadzili 2:1 w setach. Jednak to Tours posiadało w swoich szeregach nieocenionego Davida Konecnego (24 punkty w całym spotkaniu). To właśnie dzięki niemu udało się wyrwać rywalowi czwartą partię (zdobył pięć ostatnich punktów w tej partii, m.in. trzy bezpośrednio z zagrywki) i doprowadzić do zwycięskiego tie-breaka. Teraz podopiecznych Mauricio Paesa czeka 14 godzin w autokarze, którym udadzą się na wtorkowe spotkanie z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów.



Tours VB – Beauvais Oise 3:2
(25:23, 22:25, 23:25, 25:23, 15:12)

Arago de Sète to kolejny obok Tours zespół bez porażki na koncie. W miniony weekend podopieczni Patricka Duflosa pokonali 3:1 Ajaccio. Trzeba jednak przyznać, że przyjezdni zasługiwali na przynajmniej jeden punkt w tym spotkaniu. Dwa pierwsze sety rozstrzygnęły się w zaciętych końcówkach, w trzecim wyspiarze zdominowali swoich rywali, prowadząc momentami nawet 18:10. W czwartej partii Sète wyszło na początku na kilkupunktowe prowadzenie, lecz w końcówce Ajaccio odrobiło większość strat i przegrywało już tylko 22:23. Więcej opanowania pokazali gospodarze i to oni wygrali czwartą partię. Dzięki zdobytym trzem punktom umocnili się na drugiej pozycji w tabeli.

Arago de Sète – GFCOA Ajaccio 3:1
(25:23, 25:23, 17:25, 25:23)

AS Cannes po trudnej wtorkowej przeprawie z GFCOA Ajaccio, w sobotę bez większych problemów pokonał Tourcoing. W pierwszej i drugiej partii gospodarze mieli kilkupunktową przewagę, natomiast w trzecim secie na drugiej przerwie technicznej to goście prowadzili dwoma punktami. Jednak AS Cannes odrobiło straty, potem wyszło na prowadzenie 21:19 i ostatecznie wygrało także trzecią odsłonę meczu. Dzięki tej wygranej siatkarze z Lazurowego Wybrzeża awansowali w tabeli na piąte miejsce.

AS Cannes VB – Tourcoing VB LM 3:0
(25:18, 25:21, 25:20)

Dobrą formę na początku sezonu sygnalizuje Nantes-Rezé. Po wygranej nad GFCOA Ajaccio oraz porażce w tie-breaku nad Tourcoing, podopieczni Martina Demara w nieco ponad godzinę pokonali 3:0 Montpellier. Mecz przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy już od pierwszej przerwy technicznej w każdym secie mieli przewagę, stopniowo ją powiększając. Kluczem do sukcesu była skuteczna zagrywka oraz mniejsza liczba błędów własnych. Dzięki zainkasowaniu trzech punktów, siatkarze Nantes-Rezé zajmują obecnie bardzo dobre, czwarte miejsce w tabeli.

Nantes-Rezé – Montpellier Volley UC 3:0
(25:21, 25:20, 25:18)

Siatkarze Rennes jak na razie nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. W trzeciej kolejce zostali pokonani przez Toulouse. Na parkiecie w ogóle nie pojawił się Adrian Gontariu, który jak na razie jest zupełnie bez formy. Decydująca dla losów meczu była trzecia partia, kiedy to przy stanie 1:1 w setach aktualni zdobywcy pucharu Francji prowadzili już 16:11. Gospodarze jednak odrobili straty i doprowadzili do remisu 23:23. Bohaterem tego fragmentu seta był Trévor Clevenot, którego trener zespołu z Tuluzy wpuścił w końcówce. Kapitan juniorskiej reprezentacji Francji razem z Diogenesem Zagonelem zdobyli punkty, które przesądziły o zwycięstwie miejscowych w tej partii 28:26. W czwartej odsłonie meczu podopieczni Cédrica Enarda zachowali chłodną głowę i pokonując Rennes 25:21, zgarnęli trzy cenne punkty.

Spacer’s Toulouse Volley – Rennes Volley 35 3:1
(25:23, 21:25, 28:26, 25:21)

Siatkarze Paris Volley nie spuszczają z tonu. Tym razem wyższość paryżan musiało uznać Narbonne Volley, które wprawdzie przegrało 1:3, ale było pierwszą drużyną, która urwała seta liderowi. Po wygraniu pierwszej partii, w drugiej dali się zaskoczyć rywalowi, który zaczął od prowadzenia 10:0 i wygrał tego seta 25:12. W trzeciej odsłonie meczu też niewiele brakowało, by przegrali, ale zdołali odrobić straty i wygrali 28:26. W czwartym secie walki było już mniej i siatkarze ze stolicy Francji wygrali do 20.  W tegorocznych rozgrywkach Paris Volley z kompletem trzech zwycięstw i lepszym bilansem setów niż Arago de Sète przewodzi ligowej klasyfikacji.

Narbonne Volley – Paris Volley 1:3
(22:25, 25:12, 26:28, 20:25)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela francuskiej Ligue A

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved