Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Waldemar Kawka: Zagraliśmy dobry mecz

Waldemar Kawka: Zagraliśmy dobry mecz

fot. archiwum

MKS Dąbrowa Górnicza wygrał trzeci mecz z rzędu w ORLEN Lidze i z trzema zwycięstwami jest na drugim miejscu w tabeli. Wygrana ta jest dobrym prognostykiem przed pierwszym meczem w Lidze Mistrzyń z Eczacibasi Stambuł.

Mecz, który zapowiadał się na szlagier kolejki, był jednostronnym widowiskiem i drużyna z Sopotu nie miała za wiele do powiedzenia w tym spotkaniu. Pierwsza partia meczu wygrana wysoko przez gospodynie 25:9 ustawiła praktycznie całe spotkanie. – W dniu dzisiejszym MKS zasłużył na zwycięstwo, mecz ten nie ułożył się po naszej myśli. Próbowałyśmy grać „naszą” siatkówkę, lecz gdy wychodził nam jeden element gry, to zacięłyśmy się w drugim i nie mogłyśmy się wzajemnie uzupełniać – podsumowała spotkanie Izabela Bełcik. Przyjęcie zagrywki, które szwankowało w meczu z Muszynianką, również było kiepskie w meczu z MKS-em. – Ciężko jest mi powiedzieć, z czego wynika nasza gra. Musimy mocno trenować, musimy psychicznie inaczej podejść do kolejnych meczów, ponieważ czekają nas trudne spotkania. Nasza gra nie może tak wyglądać, jak miało to miejsce w meczu z MKS-em – dodała na zakończenie Izabela Bełcik. Porażka ta nie napawa optymizmem przed meczami w Lidze Mistrzyń, ponieważ została poniesiona w kiepskim stylu. Zawodniczki Trefla zdobyły punkty w drugim i trzecim secie poprzez przestoje w grze dąbrowianek. – Proszę mnie zwolnić z komentowania tego meczu, ponieważ nie chcę powiedzieć za dużo, ponieważ mogę rzucić wiele słów, których mógłbym później żałować – podsumował grę swoich podopiecznych trener Jerzy Matlak.

Zupełnie inne nastroje panowały w ekipie MKS-u Dąbrowa Górnicza, która pewnie pokonała ekipę znad Bałtyku i potwierdziła, że w tym sezonie będzie walczyła o najwyższe cele. – Cieszy nas zwycięstwo z mistrzem Polski, można powiedzieć, że wygraliśmy to spotkanie gładko, mecz był cały czas pod naszą kontrolą, zrealizowałyśmy wszystkie założenia taktyczne, które zostały nam przekazane – powiedziała kapitan MKS Magdalena Śliwa. Pomimo że sopocianki zagrały słabo, Trefl na pewno będzie miał wiele do powiedzenia w lidze. – W tym meczu byłyśmy lepsze i nie pozwoliłyśmy im na zbyt wiele – dodała na zakończenie Śliwa. – Było to dla nas ważne zwycięstwo, mamy udany początek sezonu, odnieśliśmy trzecie zwycięstwo. Chcieliśmy ten mecz ustawić sobie zagrywką i to nam się udało. Drużyna z Sopotu miała problemy z przyjęciem, a jak się ma kłopoty z przyjęciem, to gra się coraz trudniej – ocenił grę swoich podopiecznych trener Waldemar Kawka. Dobra gra znalazła potwierdzenie w słowach szkoleniowca. – Zagraliśmy dobre spotkanie, walczyliśmy od pierwszej piłki, kilka przestojów, które nam się zdarzyły, nie miało wpływu na wyniki. Przed nami trochę trudniejszy okres, ponieważ musimy pogodzić grę w ORLEN Lidze z występami w Lidze Mistrzyń – dodał dąbrowski szkoleniowiec. Trener Kawka zapytany o zmianę gry drużyny w porównaniu z meczem z Budowlanymi Łódź, odpowiedział: – Jak przeanalizuje się wszystkie kolejki w lidze męskiej i żeńskiej, to nikt nie był zadowolony z poziomu gry, a u kobiet to w szczególności jest tak, że nerwy wkradają się w poczynania i inauguracja nie wygląda zbyt dobrze – podsumował Waldemar Kawka.

 



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved