Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Volley Rybnik lepszy od Bielawianki

II liga M: Volley Rybnik lepszy od Bielawianki

fot. archiwum

Siatkarze Volleya Rybnik po porażce z TKS Tychy oraz KS Milicz wreszcie pokazali, na co ich stać. W starciu z beniaminkiem z Bielawy emocjonująca była tylko pierwsza odsłona, którą rybniczanie wygrali 27:25, a w kolejnych gospodarze wygrywali dużo pewniej.

Gospodarze po dwóch porażkach w ligowej rywalizacji stanęli do walki z Bielawianką Bester Bielawa, która początek rozgrywek mogła zaliczyć do udanych. Zespół z Rybnika po raz kolejny wspierał z wysokości trybun olimpijczyk z Londynu i wychowanek Volleya – Mariusz Prudel. Jak się później okazało, wsparcie naszego najbardziej utytułowanego plażowicza bardzo się przydało, bo rybniczanie wygrali mecz 3:0 i dopisali do swojego konta trzy „oczka".

Pierwszą partię lepiej rozpoczęli przyjezdni, którzy wypracowali sobie przewagę 3:1, a później 6:3. Nerwowe przyjęcie zagrywki rybniczan nie pozwalało na spokojne rozegranie piłki Łukaszowi Lipowi i z takiej sytuacji skrzętnie skorzystali siatkarze Bielawianki Bester. Przy stanie 11:7 dla gości trener Włodzimierz Madej poprosił o przerwę, która odniosła odpowiedni skutek. Rozmowa szkoleniowca Volleya z jego zawodnikami zmobilizowała ich do lepszej gry i po kilku akcjach na tablicy wyników widniał rezultat 16:15 dla Bestera. W końcówce gracze z Bielawy po raz kolejny wypracowali sobie przewagę (19:16), ale bardzo dobra forma Rafała Rybarczyka pozwoliła Volleyowi uzyskać remis (21:21, 23:23). Czwarta piłka setowa przyniosła rozstrzygnięcie w tej partii – lepsi okazali się rybniczanie, którzy wygrali 27:25.

Podobnie jak w pierwszej odsłonie, kibice zgromadzeni w hali rybnickiego Ekonomika oglądali lepszy start przyjezdnych. Bielawianka Bester prowadziła 3:0, a później zwiększyła różnicę punktową o jedno „oczko" (6:2). W tej odsłonie podopieczni Madeja szybciej zabrali się za odrabianie strat i dogonili swych rywali przy stanie 12:12. Po udanej pogoni rybniczan o czas poprosił trener Andrzej Zemanek, ale jego przerwa nie podziałała mobilizująco na zespół – po chwili Volley Rybnik prowadził już 16:13. Znakomicie w tej części gry prezentował się Arkadiusz Terlecki, a wysoki procent w ataku dalej utrzymywał Rybarczyk. W końcówce seta bielawianie wykrzesali z siebie resztki sił i doprowadzili do remisu po 22. Seta numer dwa zakończył udany potrójny blok na atakującym z Bielawy, Dawidzie Paciochu (25:22).



Pierwsze piłki seta numer trzy były kopią poprzedniej odsłony – Bielawianka objęła prowadzenie 3:0. W kolejnych akcjach lepsi byli już jednak rybniczanie, którzy po dobrych dograniach Kamila Łyczko byli w stanie wyprowadzać akcje środkiem (6:4). Z piłki na piłkę coraz lepiej w ataku radził sobie Michał Łata oraz Paweł Raniszewski, którzy wydatnie przyczynili się do wypracowania przewagi 19:14. Co prawda siatkarze Bestera próbowali jeszcze dogonić rybniczan (18:21), ale w końcówce z gry w siatkówkę „wyleczył" ich Rafał Rybarczyk. Przyjmujący Volleya Rybnik pojawił się za linią dziewiątego metra i bezpośrednio zdobywał punkty zagrywką bądź skutecznie uniemożliwiał wyprowadzenie ataku Bielawiance. Set zakończył się wynikiem 25:18.

MVP spotkania został wybrany bezsprzecznie najlepszy tego dnia na parkiecie Rafał Rybarczyk.

TS Volley Rybnik – Bielawianka Bester Bielawa 3:0
(27:25, 25:22, 25:18)

Składy drużyn:

Volley: Lip, Rybarczyk, Terlecki, Warda, Łata, Raniszewski, Łyczko (libero) oraz Małysza, Cichoń i Stajer

Bielawianka: Gogola, Borkowski, Jerzyk, Kurpiel, Pacioch, Skibicki, Budziński (libero) oraz Dusza, Król i Dobrzański

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela 2. grupy II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved