Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: AZS UEK odnosi kolejne zwycięstwo

I liga K: AZS UEK odnosi kolejne zwycięstwo

fot. archiwum

Siatkarki Eliteski AZS UEK Kraków po raz pierwszy w tym sezonie zagrały w swojej hali, gdzie po bardzo emocjonującym meczu pokonały Stal Mielec 3:1. Tym samym po cennej wygranej Eliteski zostały wiceliderem tabeli rozgrywek I ligi kobiet.

Początek spotkania należał do zawodniczek z Mielca, swoją zagrywką odrzuciły rywalki od siatki, przez co rozgrywająca Ewa Matyjaszek musiała często gonić piłkę, a jej koleżanki atakowały z sytuacyjnych piłek. Szybko zrobiło się 7:3 dla Stali, o przerwę poprosił Jacek Skrok. Rozmowa ze szkoleniowcem pomogła, bo zawodniczki AZS-u zaczęły odrabiać straty. Gdy Magdalena Fedorów skończyła atak z obiegnięcia, gospodynie traciły do rywalek tylko dwa oczka, a po chwili przez blok Elitesek nie przebiła się Żaneta Baran i było po 14. Teraz to AZS był stroną dominującą na boisku, gdy Matyjaszek zaatakowała z drugiej piłki, gospodynie prowadziły 21:18. Jednak końcówka seta należała do zawodniczek z Mielca, przy serwisach Małgorzaty Plebanek Stal odrabiała straty. Nie do zatrzymania była Barbara Kubieniec – to po jej ataku na kontrze mielczanki doprowadziły do remisu po 21. Czas dla Jacka Skroka na niewiele się zdał, gdyż po przewie Barbara Kubieniec wraz z Magdaleną Hawryłą zatrzymały atak Magdy Fedorów i zespół gości objął prowadzenie. W tym fragmencie podopieczne Piotra Sobolewskiego dominowały na parkiecie w każdym elemencie, w ostatniej akcji tego seta Agata Skiba została zatrzymana przez Małgorzatę Sobolewską i Żanetę Baran i mielczanki wygrały premierową odsłonę. Niesamowitą atmosferę zrobił klub kibica Stali, przez co można było odnieść wrażenie, że mecz rozgrywany jest w Mielcu, a nie Krakowie.

Podrażnione końcówką poprzedniego seta Eliteski od mocnego uderzenia zaczęły partię drugą, po zbiciu Magdaleny Sadowskiej AZS prowadził 5:2. O czas poprosił Piotr Sobolewski, rozmowa z trenerem przyniosła rezultat, ponieważ po ataku Małgorzaty Plebanek Stal doprowadziła do remisu po 6. Po chwilowym przestoju „ekonomistki” wróciły do swojej normalnej gry. W ataku nie do zatrzymania była Katarzyna Wąsowska i to po jej atakach AZS wypracował przewagę. Eliteski utrzymywały bezpieczny dystans, a gdy ze środka atak skończyła Katarzyna Połeć, to gospodynie prowadziły już 23:18 i wydawało się, że łatwo wygrają tego seta. Jednak Stal walczyła do końca i gdy z serwisem Małgorzaty Sobolewskiej nie poradziły sobie akademiczki, było już tylko 23:21 dla AZS-u. Widząc, co się dzieje, o czas poprosił Jacek Skrok. Po przerwie mielczanki nie zwalniały tempa. W aut wyrzuciła Wąsowska, a gdy po wspaniałej obronie Małgorzaty Sobolewskiej piłka wróciła w pole Elitesek, był remis po 24. Wojnę nerwów lepiej wytrzymały krakowianki, które po punktowym serwisie Magdaleny Sadowskiej wygrały drugą partię. Był to moment, który zaważył na całym spotkaniu, Piotr Sobolewski przyznał: – Końcówka zadecydowała o całym spotkaniu. AZS był w dołku, ale my popełniliśmy błąd, a potem mecz przelatywał nam między oczami.

Trzeci set lepiej rozpoczęły mielczanki, które po zbiciu Żanety Baran prowadziły 4:1. W tej sytuacji o czas poprosił Jacek Skrok. Po przerwie na żądanie AZS miał całą serię punktów, gdy w siatkę zaatakowała Barbara Kubieniec, gospodynie prowadziły 6:4. Stal szybko doprowadziła do remisu, jednak wyrównana walka trwała do stanu 9:9. Od tego momentu Eliteski wrzuciły wyższy bieg i zaczęły odjeżdżać rywalką. Kluczowym momentem były zmiany, jakich dokonał trener Skrok – na rozegraniu w miejscu Ewy Matyjaszek pojawiła się Katarzyna Wawrzyniak, a za Agatę Skibę weszła na parkiet Sandra Cabańska. – Wszystkie zmiany nam się udały, Katarzyna Wawrzyniak bardzo ładnie uruchomiła środki, a Sandra Cabańska poprawiła przyjęcie i skończyła kilka ważnych ataków, Kasia Połeć na środku też wniosła dużo dobrego – powiedział trener Skrok. Gdy szczelny blok Magdy Sadowskiej i Katarzyny Połeć zatrzymał atak Barbary Kubieniec, AZS prowadził 13:10 i cały czas powiększał przewagę. Przy niedokładnym przyjęciu mielczanki atakowały z sytuacyjnych piłek, co stwarzało okazję do kontr dla Elitesek. Gdy Sandra Cabańska skończyła kontrę atakiem z szóstej strefy, gospodynie prowadziły już 20:12. Tym razem emocji w końcówce nie było, przewaga „ekonomistek” była na tyle bezpieczna, że pozwoliło im to na wygranie seta.



Czwarty set od pierwszych piłek toczył się punkt za punkt. Żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie przewagi. Taki wynik utrzymywał się do stanu 7:7. Wtedy Eliteski złapały drugi oddech i po asie serwisowym Sandry Cabańskiej prowadziły 10:7. Czas wzięty przez Piotra Sobolewskiego na niewiele się zdał, gdyż to AZS dyktował warunki na parkiecie. Gdy przez blok ustawiony przez Katarzynę Wąsowską i Magdalenę Fedorów nie przebiła się Magdalena Hawryła, o drugi czas poprosił szkoleniowiec Stali. Obraz gry jednak nie ulegał zmianie, po ataku z lewego skrzydła Magdy Sadowskiej było już 19:15. Jednak Eliteskom znowu przytrafił się moment dekoncentracji i mielczanki odrabiały straty. Po udanym ataku na kontrze w wykonaniu Barbary Kubieniec Stal traciła już tylko jeden punkt (19:20). Emocji w końcówce jednak nie było, gdyż AZS wrócił do swojej dobrej gry, a po asie serwisowym Magdy Sadowskiej było 22:19. Stali mimo walki do końca nie udało się odrobić strat, mecz skończyła Sandra Cabańska, atakując z przechodzącej piłki. – Było bardzo nerwowo, ale trzeba szacunek oddać przeciwnikowi, że wysoko postawił poprzeczkę. To był najlepszy mecz, jaki zagrali przeciwko nam – powiedział trener Jacek Skrok.

Eliteski AZS UEK Kraków – Stal Mielec 3:1
(22:25, 26:24, 25:19, 25:21)

Składy drużyn:

AZS UEK: Matyjaszek, Skiba, Król, Sadowska, Wąsowska, Fedorów, Sroga (libero) oraz Urban, Cabańska, Połeć i Wawrzyniak

STAL: Sobolewska, Kubieniec, Jaroszewicz, Baran, Plebanek, Hawryła, Michalak (libero) oraz Czubak i Bejga

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved