Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Trefl Gdańsk ponownie bez punktów i seta

PlusLiga: Trefl Gdańsk ponownie bez punktów i seta

fot. jastrzebskiwegiel.pl

Podopieczni Dariusza Luksa przegrali kolejny mecz. Tym razem od gdańszczan lepsi okazali się gracze Jastrzębskiego Węgla, którzy we własnym obiekcie nie pozwolili rywalom wygrać pierwszego seta w sezonie. Trefl nadal okupuje ostatnią pozycję w tabeli.

Spotkanie dość nerwowo rozpoczęli siatkarze gości, popełniając błąd przejścia linii już przy pierwszej zagrywce. Skuteczne ataki duetu Łasko-Martino po drugiej stronie siatki pozwoliły jastrzębianom w pierwszej fazie seta wypracować zaliczkę punktową. Do efektywnej gry w ataku podopieczni Lorenzo Bernardiego dodali skuteczne bloki, utrzymując dwupunktowy dystans. Po przerwie, o którą poprosił trener przyjezdnych, obraz gry gdańszczan nie uległ znacznej poprawie. Pojedyncze skuteczne zagrania przeplatały niewymuszone błędy własne, podczas gdy pewnie grający zawodnicy z Jastrzębia Zdroju wykorzystywali szanse otrzymywane w kontratakach. Tym samym to gospodarze na pierwszej przerwie technicznej mogli cieszyć się z czterech oczek przewagi (8:4). Przy rywalizacji punkt za punkt dominacja jastrzębian utrzymywała się, a mający swobodę rozegrania Simon Tischer kolejno uruchamiał swoich środkowych. Dopiero po kolejnej przerwie technicznej przyjezdni przystąpili do niwelowania strat, zresztą z pozytywnym skutkiem. Wkradające się w szeregi podopiecznych Lorenzo Bernardiego błędy własne oraz bloki siatkarzy z Gdańska na Matteo Martino zmniejszyły dystans dzielący obie ekipy do dwóch oczek (16:18). Jak się później okazało, były to jedynie chwilowe problemy gospodarzy, a kolejne zagrania Michała Kubiaka i Michała Łasko pomogły jastrzębianom ponownie przejąć kontrolę nad przebiegiem zmagań. W decydującej fazie seta obie ekipy nie ustrzegły się niewymuszonych błędów własnych, przede wszystkim popełnianych w polu serwisowym. To właśnie po nieudanej próbie zagrywki Pawła Mikołajczaka Jastrzębski Węgiel miał pierwszą piłkę setową (24:19). Czwarta ekipa ubiegłego sezonu nie wykorzystała pierwszej szansy, pozwalając rywalom jeszcze zdobyć dwa punkty, ostatecznie 25. oczko swojej drużynie zagraniem z drugiej linii dał Michał Kubiak. Przyjezdni, po raz pierwszy w tej partii korzystając z wideowerfyfikacji, poprosili o challenge, jednak szczegółowe sprawdzenie akcji potwierdziło decyzję arbitrów.

Po partii pierwszej szczególnie widoczna była dominacja gospodarzy w ataku. Jastrzębianie atakowali na poziomie 64%, podczas gdy efektywność zagrań gości z Gdańska nie przekroczyła nawet 50% (wyniosła 42%). Równie dobrze prezentował się blok siatkarzy z Jastrzębia Zdroju, pewniejszym punktem gości było natomiast przyjęcie zagrywki. Set drugi rozpoczęła wymiana sił w ataku i przy rywalizacji punkt za punkt o krok dalej byli podopieczni Lorenzo Bernardiego, prowadząc kolejno 4:3, 7:5, 11:7. Po przerwie, o którą poprosił trener Dariusz Luks, wydawało się, że gdańszczanie ponownie będą w stanie nawiązać kontakt punktowy z rywalem. Jednak pojedyncze skuteczne zagrania Matti Hietanena nie wystarczyły do odrobienia straty, która na tym etapie rywalizacji wynosiła już cztery punkty (10:14). Skuteczne bloki jastrzębian, kolejno na Mateuszu Mice i Matti Hietanenie, wywołały reakcje trenera przyjezdnych, który do gry w miejsce Grzegorza Łomacza desygnował Patryka Szczurka. Kiedy po zagraniu Simona Tischera z drugiej piłki dystans jastrzębian wynosił już pięć oczek, wydawało się, że przewaga gospodarzy utrzyma się do końca tej odsłony. Wkradające się w szeregi zespołu z Jastrzębia Zdroju problemy z przyjęciem zagrywki oraz efektywne zagrania siatkarzy Trefla Gdańsk w kontratakach pomagały przyjezdnym systematycznie odrabiać straty (15:18, 18:19). Podopieczni Dariusza Luksa nie wykorzystali otrzymanej szansy, a dobra zagrywka Michała Łasko i skuteczna gra na siatce gospodarzy pozwoliły Jastrzębskiemu Węglowi odzyskać kontrolę nad przebiegiem zmagań w decydującej fazie seta (22:18). Wypracowanego prowadzenia podopieczni Lorenzo Bernardiego nie pozwolili już sobie odebrać, wygrywając 25:21 po skutecznym ataku Michała Łasko.

Jastrzębski Węgiel partię trzecią rozpoczął z Krzysztofem Gierczyńskim na przyjęciu. Choć pierwsze akcje seta to, podobnie jak w odsłonie pierwszej, wymiana punkt za punkt, to dość szybko do głosu doszli zawodnicy z Gdańska. Wykorzystując chwilę dekoncentracji w szeregach rywala, gdańszczanie wypracowali kilka oczek przewagi. Gospodarzom nie pomagały pojedyncze skuteczne zagrania, które przeplatały kolejne błędy własne popełniane w polu serwisowym (3:5). Tym razem to podopieczni Dariusza Luksa schodzili na pierwszą przerwę techniczną, prowadząc 8:4 po ataku Mateusza Miki. Sygnał do ataku swoim kolegom z zespołu dał Simon Tischer, punktowy serwis niemieckiego rozgrywającego broniącego barw Jastrzębskiego Węgla był bowiem początkiem lepszej gry gospodarzy. Skuteczne zagrania Russella Holmesa ze środka, a następnie punktowy serwis środkowego jastrzębian zniwelowały różnicę punktową dzielącą obie ekipy do jednego oczka (10:11). Wracając do swojej gry, podopieczni Lorenzo Bernardiego równie szybko odzyskali prowadzenie, na tym etapie seta atakujący Trefla Gdańsk mieli wyraźne problemy z przebiciem się przez blok rywali (13:11), a skutecznie grający środkowi Jastrzębskiego Węgla prowadzili swój zespół do wygranej w partii trzeciej. Ponowny zryw Trefla Gdańsk po raz kolejny w tej partii zmienił przebieg rywalizacji, przyjezdni po drugiej przerwie technicznej zdołali doprowadzić do remisu (16:16). Walka punkt za punkt w końcówce seta utrzymywała się (18:18, 20:20). Mimo pewnych zagrań gospodarzy podopieczni trenera Luksa podejmowali kolejne próby wydłużenia rywalizacji. Nadzieję rywalom ponownie w tym meczu odebrał Russell Holmes, zapisując na swoim koncie kolejną zagrywkę punktującą (22:20). Mimo ambitnej walki gdańszczanie nie zdołali już odrobić strat, ulegając rywalom 23:25.



* foto: jastrzebskiwegiel.pl

MVP meczu: Russell Holmes

Jastrzębski Węgiel – Trefl Gdańsk 3:0
(25:21, 25:21, 25:23)

Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Łasko (15), Martino (4), Czarnowski (11), Tisher (4), Holmes (11), Kubiak (8), Wojtaszek (libero) oraz Gierczyński (2), Polański i Zbierski
Trefl: Hietanen (14), Łomacz, Kaczmarek (1), Gawryszewski (1), Mikołajczak (7), Żaliński (1), Rusek (libero) oraz Kamiński (3), Szczurek, Kaźmierczak (1) i Mika (14)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved