Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Olieg Achrem: W końcu udowodnimy, że ta drużyna ma potencjał

Olieg Achrem: W końcu udowodnimy, że ta drużyna ma potencjał

fot. Cezary Makarewicz

W spotkaniu 3. kolejki PlusLigi siatkarze mistrza Polski zanotowali swoją pierwszą ligową porażkę. - Musimy grać cierpliwie, nie popełniając głupich i niepotrzebnych błędów w prostych akcjach - o pomeczowych wnioskach i polu do poprawy mówił Olieg Achrem.

Po dobrym początku meczu i wygranej pierwszej partii kolejne sety nie toczyły się po waszej myśli. Ostatecznie, mimo szansy na przedłużenie rywalizacji, wyjeżdżacie z Kędzierzyna-Koźla z pierwszą ligową porażką. W czym przede wszystkim należy upatrywać przyczyn przegranej?

Olieg Achrem: Co można powiedzieć po takim meczu? Na pewno szkoda tej niewykorzystanej szansy. To było naprawdę bardzo zacięte spotkanie, ale widać, że zarówno my, jak i kędzierzynianie popełnialiśmy dużą liczbę niewymuszonych błędów własnych. Ostatecznie to kędzierzynianie mylili się rzadziej, co pozwoliło im prowadzić i ostatecznie wygrać w tym meczu. U nas wszystko wyglądało dobrze tylko wtedy, kiedy graliśmy pewnie i stabilnie, tak jak np. w pierwszym secie. Jednak już drugi set był całkowitym przeciwieństwem tej reguły. Szkoda też tej trzeciej partii, w której mając szansę, nie „dobiliśmy” rywala, przebieg tego seta trochę nas zdołował psychicznie przed kolejną partią. Staraliśmy się podnieść głowy i walczyć dalej, jednak niestety nie udało się. Mam nadzieję, że ten mecz będzie dla nas nauką i z tej porażki wyciągniemy odpowiednie wnioski. Rozgrywki ligowe trwają, teraz przegraliśmy, ale mamy nad czym pracować i zobaczymy, co nam przyniesie przyszłość.

Liczba popełnionych niewymuszonych błędów własnych to efekt pojawiającego się jeszcze na tym etapie braku zgrania czy może nieco dłuższej przerwy ligowej, jaką mieliście?



Musimy na to spojrzeć też z innej strony i w tym przypadku trzeba zrozumieć naszych zawodników, mających za sobą sezon reprezentacyjny. Za nimi bardzo ciężki okres, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym. Najpierw była Liga Światowa, potem przygotowania do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Chłopaki są zmęczeni fizycznie i psychicznie, to wszystko teraz jest widoczne. Na pewno chęci są, bo bardzo chcieliby pomóc, grając najlepiej, jak potrafią. Zawsze dają z siebie maksimum swoich możliwości. Cały czas wierzymy, że jak najszybciej wszyscy będziemy w dobrej kondycji i zaczniemy grać naprawdę dobre mecze.

Jednak ten najtrudniejszy czas dopiero przed wami. Obok zmagań PlusLigi zaczynacie rozgrywki Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie na europejskich parkietach zagracie już w czwartek. Co możecie jeszcze poprawić w swojej grze?

W tak krótkim czasie tak naprawdę nic nie poprawimy. Musimy grać swoją siatkówkę, na tyle, na ile mamy możliwości. Postaramy się zrobić wszystko, żeby wygrać, ale to jest sport i może być różnie. Pozostaje mieć nadzieję, że także szczęście będzie po naszej stronie. Postaramy się dobrze zaprezentować w spotkaniu z Arago de Sete.

Arago de Sete to dobrze znany wam rywal. Co jest największą siłą, najpewniejszym punktem w grze Francuzów?

Bardzo dobrze pamiętam, jak trudno nam się z nimi grało. Arago de Sete przede wszystkim bardzo dobrze gra w obronie, cały czas utrzymują pewny rytm gry. Nie tylko dobrze bronią, wyprowadzają też skuteczne kontrataki. My musimy twardo stać na ziemi, grać cierpliwie, nie popełniając głupich i niepotrzebnych błędów w prostych akcjach. Trzeba też poprawić skuteczność naszego ataku, przede wszystkim w przypadku tych zagrań w pierwszych atakach.

Waszym atutem ma być natomiast szeroki skład…?

– Tak, ale niestety w tym meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle nie udało nam się zagrać także tym szerokim składem. Jednak wiemy, że ta drużyna ma potencjał. Bardzo wierzę, że w końcu to udowodnimy i jeszcze pokażemy, na co nas stać.

* rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved