Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > Jaqueline Carvalho: Nasz cel został osiągnięty

Jaqueline Carvalho: Nasz cel został osiągnięty

fot. archiwum

Na konferencji prasowej po finale w KMŚ kobiet trenerzy, jak i zawodniczki nie szczędzili sobie wielu pochwał. Sporą ilość gratulacji zebrali również organizatorzy turnieju w Katarze, który z każdym kolejnym rokiem zyskuje na wartości.

Przed rozpoczęciem finału siatkarek wielu obserwatorów, jak i kibiców ostrzyło sobie apetyty na zacięte, pełne emocji i zwrotów akcji spotkanie. Tymczasem Brazylijki potrzebowały godziny z przysłowiowym prysznicem, by uporać się z obrończyniami tytułu. Kapitan Rabity Baku doceniła klasę rywalek, ale dostrzegała również mankamenty w postawie swojej i koleżanek. – Chciałabym pogratulować brazylijskiej drużynie zdobytego tytułu i wielkiego zwycięstwa. Przeciwniczki zagrały naprawdę świetny mecz i zasłużenie triumfowały. Ze swojej strony nie zaprezentowałyśmy maksimum możliwości. Nie zagrywałyśmy dobrze i nie realizowałyśmy taktyki tak, jak powinniśmy – krytycznie przyznała Mira Golubović.

Przez cały mecz Marcello Abbondanza próbował z ławki trenerskiej pomagać swoim podopiecznym. Szkoleniowiec dokonywał wielu roszad w składzie, ale zarówno zmiany, jak i słowa skierowane do swoich podopiecznych nie przyniosły korzystnego rezultatu. Trener, podobnie jak kapitan Rabity Baku, z dużym szacunkiem wypowiadał się o przeciwniczkach oraz podkreślał, że wyniki Klubowych Mistrzostw Świata w Katarze nie są przypadkowe. – Chciałbym przeprosić za dzisiejszą porażkę. Uważam, iż wynik odzwierciedla aktualną wartość zespołów, jakie zagrały w tym turnieju. Nie jest łatwo ponownie zmierzyć się z brazylijską drużyną. Oczekiwałem lepszego występu od moich zawodniczek, ale nie byliśmy odpowiednio skoncentrowani. Przeciwniczki zasłużyły na zwycięstwo. To jedna z najlepszych drużyn na świecie – z uznaniem o Brazylijkach, w których gra kilka mistrzyń olimpijskich, wypowiadał się Marcello Abbondanza.

Obie drużyny spotkały się już w fazie grupowej. Wówczas również lepszy okazał się zespół z Ameryki Południowej, ale rywalki postawiły znacznie wyżej poprzeczkę niż w piątkowym meczu. Na konferencji prasowej Jaqueline Carvalho nie ukrywała zaskoczenia łatwym triumfem nad przeciwniczkami. Nie szczędziła również pochwał pod adresem zespołu z Baku. – Jesteśmy szczęśliwe ze zdobycia mistrzostwa i nie spodziewałyśmy się, że będzie tak łatwo. Nasz cel został osiągnięty. Rywalizowałyśmy z dobrą drużyną i szkoleniowcem, ale nasz zespół również zagrał bardzo dobrze, niemal perfekcyjnie. Drużyna rozwija się i osiągnęłyśmy bardzo korzystne wyniki. Chciałbym także podziękować organizatorom turnieju w Katarze – zakończyła swoją wypowiedź kapitan Sollys Nestle.



Spoglądając w pomeczowe statystyki, trudno znaleźć element, za który można byłoby zganić brazylijski zespół. Występ Sollys Nestle, zwłaszcza w dwóch pierwszych partiach finału, był niemal perfekcyjny. Luizomar de Moura nie ukrywał radości z wywalczenia tytułu najlepszej drużyny globu i starał się znaleźć elementy, które głównie przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść jego podopiecznych. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi z triumfu. Dzisiaj po raz kolejny zagraliśmy ze świetnymi rywalkami. Moje podopieczne zaprezentowały się dobrze. Realizacja taktyki i skuteczna gra w ataku pozwoliły nam odnieść zwycięstwo. Muszę podziękować moim zawodniczkom i organizatorom za przygotowanie mistrzostw na najwyższym poziomie – dobrą organizację turnieju docenił sternik drużyny z Ameryki Południowej.

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved