Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Trefl Sopot zapłaci za zwłokę

Trefl Sopot zapłaci za zwłokę

fot. archiwum

Nie dwa, nie pięć, a dwanaście tys. franków szwajcarskich musi zapłacić Atom Trefl Sopot za certyfikat Noris Cabrery. W klubie trwa walka z czasem i budżetem, by zatwierdzić Kubankę przed prestiżowymi meczami.

Noris Cabrera przebywa w Sopocie od początku sezonu przygotowawczego. Początkowo miała tylko odbudować formę i odejść do innego klubu, ale z czasem sztab szkoleniowy uznał, że Kubanka może przydać się drużynie w trakcie długiego i męczącego sezonu. W klubie czekano jednak na przedłużenie kontraktu sponsorskiego z PGE, bo od tego zależało, czy znajdą się środki na kontrakt Kubanki.

Po ponad dwóch miesiącach oczekiwania na kontrakt, Cabrera wreszcie podpisała umowę, ale nadal nie zadebiutowała w sopockim klubie. Oba mecze z Siódemką Legionowo (3:1) i Bankiem BPS Muszynianką Fakro Muszyna (1:3) Kubanka obejrzała z trybun.

Wszystko przez zwłokę sopockiego klubu, który nie miał pieniędzy, by zapłacić FIVB [Światowej Federacji Siatkarskiej] 2 tys. franków szwajcarskich (ok. 6,8 tys. zł) za certyfikat siatkarki. Gdy na koncie Atomu pojawiły się wreszcie pieniądze od PGE, w międzyczasie opłata wzrosła do 5 tys. Gdy po kilku dniach dokonano przelewu – najpierw 2, potem brakujących 3 tys., ten okazał się… zbyt mały, bo opłata za rejestrację zawodniczki wzrosła do 12 tys. franków (ponad 40 tys. zł). Do ostatecznego zatwierdzenia Kubanki do gry brakuje wciąż niemal 24 tys. zł.



Więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved