Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Krzysztof Kołodziej: Nasza gra była bardzo nierówna

Krzysztof Kołodziej: Nasza gra była bardzo nierówna

fot. archiwum

Ekipa Wandy Kraków nie bez problemu zwyciężyła 3:2 w wyjazdowym spotkaniu z SMS-em PZPS Spała. - Gdy przegrywaliśmy 1:2, było nam trochę głupio, że "biją" nas młodsi koledzy i postanowiliśmy coś z tym zrobić - mówił libero krakowian, Krzysztof Kołodziej.

Strefa Siatkówki: Na otwarcie sezonu II ligi mężczyzn pojechaliście do Spały zagrać z SMS-em PZPS. Udało się wygrać, ale tylko 3:2. Co możesz powiedzieć o tym spotkaniu?

Krzysztof Kołodziej:Nasza gra była bardzo nierówna. Były momenty dobre i słabe, ale mimo tego cieszę się, że udało nam się wygrać nasz pierwszy ligowy mecz w tym sezonie. To spotkanie sprawiło mi dużą przyjemność, a także bardzo dobrze siatkarsko się na nim bawiłem.

Przegrywaliście 1:2, ale udało się wam jeszcze raz wejść w ten mecz i doprowadziliście do remisu 2:2. Z jakim nastawieniem wyszliście na tie-breaka?



Gdy przegrywaliśmy 1:2, było nam trochę głupio, że „biją” nas młodsi koledzy i postanowiliśmy coś z tym zrobić. Na czwartego seta wyszliśmy z bojowym nastawieniem i utrzymaliśmy je do końca meczu.

Tie-break wygraliście dopiero na przewagi, 16:14. Drżały ręce, była wojna nerwów?

Wojny nerwów zdecydowanie nie było, choć na początku tie-breaka wypracowaliśmy sobie przewagę, a później ją straciliśmy. Na szczęście trener Silczuk mówił nam jak mamy się zachowywać w danych momentach, co grać i dlatego byliśmy dosyć spokojni.

W zespole Wandy jesteś dopiero od niedawna – jak się czujesz w drużynie, w Krakowie?

W Krakowie jestem dopiero od dwóch tygodni. Drużyna mnie zaakceptowała i czuję się w niej znakomicie. Co do samego miasta, to chyba nikomu nie muszę mówić, że tu jest pięknie.

W zeszłym sezonie również grałeś w II lidze, a także w Młodej PlusLidze. Wygrałeś mistrzostwo Polski juniorów i wydawało się, że kluby będą biły się o cały juniorski skład Delic-Polu Norwid Częstochowa. W twoim przypadku awansu nawet o jeden szczebel rozgrywek nie udało się zanotować. Jesteś zadowolony z gry na tym poziomie?

Gram dalej w II lidze, bo taki jest mój aktualny poziom sportowy. Przygotowania do obecnego sezonu spędziłem z Energą Pekpol Ostrołęka, a także parę dni trenowałem z Jastrzębskim Węglem, z którego zostałem wypożyczony do Wandy Kraków. Po takim okresie przygotowawczym wiem, że jestem w odpowiednim miejscu i czeka mnie jeszcze wiele pracy. Cel, jaki postawiłem sobie na ten sezon, to gwałtowny wzrost moich umiejętności. W Krakowie mam możliwość grania na poziomie II ligi, a także możliwość odpowiedniego doskonalenia swoich umiejętności. Mam parę problemów technicznych, których jestem świadomy i właśnie nad nimi będę pracował.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved