Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > KMŚ K: Chinki musiały uznać wyższość Rabity Baku

KMŚ K: Chinki musiały uznać wyższość Rabity Baku

fot. archiwum

W swoim drugim spotkaniu rozgrywanym w ramach Klubowych Mistrzostw Świata Kobiet ekipa Rabity Baku w czterech setach pokonała chiński Bohai Bank Tianjin. Dzisiejsza wygrana pozwoliła drużynie z Azerbejdżanu awansować do półfinału rozgrywek.

Spotkanie rozpoczęło się od lepszej gry zespołu z Azerbejdżanu, który dzięki dobrej grze duetu Rabadzhieva i Hübner-Grün na pierwszej przerwie technicznej prowadził już czterema punktami (8:4). Do drugiej przerwy technicznej przewaga ekipy z Baku wzrosła do pięciu oczek – dobrze prezentowała się Starovic, natomiast po drugiej stronie siatki wyróżniającą się postacią była Zhang Xiaoting. Pierwsza odsłona padła łupem drużyny Marcello Abbondanza, która zwyciężyła 25:20.

Obrończynie tytułu kontynuowały dobrą grę również w drugiej partii, w której na przerwach technicznych zameldowały się odpowiednio z trzypunktową (8:5) i sześciopunktową przewagą (16:10). Chociaż Chen Liyi i Li Ying starały się z całych sił wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, to jednak wciąż było za mało na świetną dyspozycję, którą prezentowały Rabadzhieva, Starovic i Akinradewo. Emocje pojawiły się w końcówce, kiedy to za sprawą dobrej postawy Zhang ekipa z Chin zdołała zmniejszyć stratę do dwóch punktów (21:23). Kolejne akcje należały jednak ponownie do obrończyń tytułu, które w tej partii pozwoliły rywalkom zdobyć jeszcze tylko jeden punkt. Set zakończył się błędem Chen Liyi.

Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów, co dobrze obrazuje wynik, który widniał na tablicy w czasie pierwszej przerwy technicznej (8:7). Dobra gra blokiem pozwoliła ekipie z Baku wyjść na dwupunktowe prowadzenie (12:10). W tym momencie inicjatywę przejęły podopieczne Baoquan Wang, które dzięki dobrej postawie na drugiej przerwie technicznej zameldowały się z trzypunktowym prowadzeniem (16:13). Uzyskana przewaga stała się kluczem do zwycięstwa ekipy z Chin. Tuż przed decydującą częścią seta Chinki prowadziły aż pięcioma punktami (20:15). Ekipa z Baku w trzecim secie musiała przełknąć gorycz porażki i uznać wyższość rywalek, które zwyciężyły 25:18.



Podrażnione porażką w trzeciej partii siatkarki z Azerbejdżanu zdecydowanie lepiej rozpoczęły kolejną odsłonę spotkania. W chwili gdy na tablicy pojawiło się dwupunktowe prowadzenie podopiecznych Abbondanza, trener rywalek poprosił o czas dla swojego zespołu. W kolejnych akcjach ekipa z Chin zdołała poprawić swoją grę, by po chwili doprowadzić do remisu (18:18). W tym momencie stało się jasne, że o losach spotkania zadecyduje końcówka. W tej więcej zimnej krwi zachowały obrończynie tytułu, które zwyciężyły trzecią odsłonę 25:21 i całe spotkanie 3:1. Mecz zakończyła nieudana próba obicia bloku rywalek w wykonaniu Chen Liyi. Najwięcej punktów w dzisiejszym meczu – dwadzieścia – zdobyła Sanja Starovic.

Rabita Baku – Bohai Bank Tianjin 3:1
(25:20, 25:22, 18:25, 25:21)

Składy zespołów:
Rabita Baku: Rabadzhieva (13), Hubner-Grun (10), Skorupa, Krsmanovic (9), Starovic (20), Akinradewo (16), Cebic (libero) oraz Cruz, Golubovic i Zhukova
Bohai Bank Tianjin: Wang (9), Yin (12), Wei (4), Zhang (15), Chen (14), Li (11), Wang (libero)

źródło: fivb.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved