Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: W akademickich derbach lepsi olsztynianie

PlusLiga: W akademickich derbach lepsi olsztynianie

fot. archiwum

Z akademickich derbów zwycięsko wyszli gospodarze - zawodnicy Indykpolu AZS Olsztyn. Siatkarze z Warmii w trzech partiach pokonali podopiecznych Marka Kardosa, dzięki czemu zasilili swe konto pierwszą w tym sezonie zdobyczą punktową.

Akademickie derby otworzył skutecznym atakiem Bartosz Krzysiek. Pierwsze dwupunktowe prowadzenie gospodarze uzyskali po znakomitym serwisie atakującego Indykpolu (4:2). Olsztynianie dość szybko dobrze weszli w mecz, czego nie można było powiedzieć o drużynie gości. Na pierwszą przerwę techniczną drużyny schodziły przy stanie 8:4 dla miejscowych, po uprzednim zablokowaniu skrzydłowego Częstochowy, Grzegorza Boćka. Przyjezdni, utrudniając przyjęcie drużynie Radosława Panasa, odrobili część strat (7:9). Był to jednak chwilowy spadek koncentracji w szeregach olsztyńskich akademików, gdyż kilka akcji później, ustawiając szczelny blok na Miloszu Hebdzie, wyszli na 13:9. Czas wzięty przez Marka Kardosa niewiele pomógł ekipie spod Jasnej Góry i to drużyna Indykpolu bez większych problemów kontrolowała sytuację na boisku, znalazło swoje odzwierciedlenie na tablicy wyników (16:11). Dalsza część seta nie pozostawiła wątpliwości, komu lepiej udało się „wejść” w to spotkanie. Bartosz Krzysiek bez najmniejszych problemów kończył każdą posłaną mu piłkę przez Guillermo Hernana (19:13). W końcówce partii olsztynianie potwierdzili swoją wyższość nad rywalami, wygrywając 25:18.

Słabe przyjęcie i błędy częstochowian otworzyły drugiego seta (1:4). Goście jednakże nie złożyli szybko broni i po dwukrotnym zablokowaniu Krzyśka doprowadzili do remisu po 5. Zdziwienie miejscowych kibiców było tym większe, gdy po ataku Grzegorza Boćka przyjezdni prowadzili 8:6. Gospodarze musieli sporo się napracować, aby najpierw zniwelować straty (11:11), a później po asie serwisowym Łukasza Szarka wyjść na prowadzenie (13:11). Błędy po stronie częstochowian pojawiały się coraz częściej, co było odzwierciedleniem wyniku – 13:16. Trzypunktowe prowadzenie olsztyńskich akademików utrzymywało się przez dalszą część seta (20:17), a niekwestionowanym liderem w drużynie Indykpolu pozostawał Bartosz Krzysiek. To nie był jednak koniec emocji. Grzegorz Bociek, atakując z prawego skrzydła, zniwelował straty swojej drużyny do jednego „oczka” (21:22). Nerwową końcówkę zakończył nie kto inny, jak Krzysiek, uderzając skutecznie prawego skrzydła (25:23). Po godzinie gry gospodarze prowadzili już 2:0.

Trzeci set rozpoczął się zupełnie inaczej niż pozostałe partie. bo od wyrównanej walki (2:2). Stan ten utrzymał się tylko przez chwilę, po czym olsztynianie odskoczyli na trzy oczka (5:2). Młoda drużyna spod Jasnej Góry wyraźnie zagubiła się w tym meczu, a doświadczony Dawid Murek również nie ustrzegł się błędów. Fatalną serię przyjezdnych przerwał Bociek, ale był to zaledwie trzeci punkt na koncie jego drużyny (3:9), a przewaga olsztynian utrzymywała się również w dalszej fazie seta (11:5, 13:8). Piotr Hain z dużą swobodą zdobył szesnasty punkt dla gospodarzy i drużyny zeszły na drugą przerwę techniczną przy wyniku 16:10. Poziom spotkania nieco obniżyły serie zepsutych zagrywek, które w końcówce tego seta stały się normą w grze obu drużyn. Michał Kaczyński oddalił egzekucję, zdobywając punkt atakiem z drugiej linii (19:23), lecz na niewiele się to zdało, gdyż seta i mecz zakończył atakiem w antenkę Miłosz Hebda.



Indykpol AZS Olsztyn – AZS Częstochowa 3:0
(25:18, 25:23, 25:19)

Składy zespołów:
Olsztyn: Hernan, Szarek (7), Ferens (7), Sobala (5), Hain (9), Krzysiek (21), Żurek (libero) oraz Kvalen i Mariański
Częstochowa: Hunek (1), Lisinac (9), Murek (6), Hebda (3), Bociek (16), Janusz, Bik (libero) oraz Marcyniak, Kaczyński (6) i Piechocki

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved