Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Edyta Rzenno: Gdyby nie to przyjęcie…

Edyta Rzenno: Gdyby nie to przyjęcie…

fot. archiwum

- Ja jestem optymistką. Jeżeli nie wierzy się w wygraną, to nie ma po co wychodzić na boisko - mówi Edyta Rzenno, środkowa AZS-u Białystok, przed meczem z brązowymi medalistkami z poprzedniego sezonu z Dąbrowy Górniczej.

W zespole z Białegostoku przed sezonem doszło po raz kolejny do kadrowej rewolucji. Do drużyny dołączyły przede wszystkim młode zawodniczki występujące ostatnio w I lidze. Ponadto sprowadzono Edytę Rzenno, która już kiedyś była siatkarką AZS-u, ale nie rozegrała ani jednego oficjalnego spotkania z powodu kontuzji, oraz dwie zawodniczki z Trynidadu i Tobago: Krystle Esdelle i Rheezę Grant. Przebudowana drużyna w pierwszym meczu nowego sezonu w ekstraklasie przegrała 0:3 w Muszynie z wicemistrzyniami Polski.

Gdyby nie przyjęcie… – zawiesza głos Rzenno, środkowa AZS-u, gdyż drużyna w tym elemencie gry była zdecydowanie słabsza od zespołu z Muszyny. – W pozostałych elementach wypadliśmy całkiem nieźle, chociaż widać było, że drużynie brakuje zgrania. Dziewczyny z Trynidadu i Tobago dołączyły do nas dość późno i one muszą teraz w przyspieszonym tempie zrobić to, co my ćwiczyłyśmy przez cały okres przygotowawczy. Muszą szybko załapać naszą taktykę.

Więcej w serwisie sport.pl



źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved