Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Andrzej Kowal: Potrzebujemy dużo gry

Andrzej Kowal: Potrzebujemy dużo gry

fot. Cezary Makarewicz

Podopieczni Andrzeja Kowala pokonali jednego z najgroźniejszych rywali, ale ich gra wciąż daleka jest od ideału. Powoli do zespołu zaczynają wracać jednak kontuzjowani wcześniej gracze i czas powinien działać na korzyść rzeszowskich siatkarzy.

Spotkanie ze Skrą miało być dla was normalnym meczem ligowym, ale wyglądało to trochę inaczej. Bardzo przeżywałeś spotkanie, poleciała nawet tabliczka do zmian…

Andrzej Kowal:Były duże nerwy, bo to jest gra zespołowa i nie możemy sobie pozwolić na to, by psuć proste piłki. Skra takich błędów nie wybacza. Jeśli już mamy trudną piłkę, to mamy ją oddać przeciwnikowi i wtedy jest możliwość zablokowania, obrony, wyprowadzenia kontry. Nie wolno oddawać punktów za darmo. To nie jest sport indywidualny, żeby próbować robić coś pod siebie. Po takich błędach jak zrobił Grzesiek Kosok [zaatakował trudną, sytuacyjną piłkę w aut z szóstego metra – przyp. red.], czy też inni zawodnicy, nie można się nie denerwować.

Wyszliście ze Skrą z Jochenem Schöpsem na ataku. To był specjalny manewr wobec prowokacji ze strony rywali pod kątem Zbyszka Bartmana?



Nie, absolutnie. Ja już powiedziałem wcześniej, że dla mnie celem najważniejszym jest to, żeby grać bardzo szeroką kadrą od początku. To, że dziś grał taki skład, to nie znaczy, że ten sam wyjdzie w kolejnym meczu ligowym. Uważam, że ten etap pozwala jeszcze na granie szerokim składem.

W pojedynku ze Skrą słabo w ataku spisali się środkowi. A przecież nie są to nowi gracze w zespole, którzy potrzebują zgrania.

Oni mogą grać ze sobą nawet dziesięć lat, ale jeśli nie możesz trenować, to trudno oczekiwać nagle, że gra będzie wyglądała bardzo dobrze. Grzesiek Kosok ma problemy z kolanem, nie skacze jeszcze na sto procent, stąd problemy. Wojtek Grzyb też miał przerwę w treningach. Mamy problemy, ale po to są treningi, żeby wszystko poprawić. Musimy tylko móc pracować w pełnym składzie.

Zagraliście dwa mecze w przeciągu kilku dni, ale na odpoczynek nie ma szans. W czwartek gracie sparing z Jastrzębskim Węglem.

Potrzebujemy dużo gry i myślę, że to jest idealna sytuacja. Przed spotkaniem z ZAKSĄ też poszukamy jakiegoś rywala do gry, bo mało mieliśmy meczów w tym składzie. Teraz zawodnicy wracają do zdrowia i potrzebujemy kolejnych spotkań.

* więcej w serwisie gazeta.pl
* rozmawiał Marcin Lew (gazeta.pl)

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved