Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Na Podpromiu bez niespodzianki

PlusLiga: Na Podpromiu bez niespodzianki

fot. archiwum

Pierwszy mecz nowego sezonu PlusLigi zakończył się zgodnie z oczekiwaniami. Resovia Rzeszów, która podejmowała na Podpromiu AZS Olsztyn, pokonała rywala 3:0, bez większych problemów zapisując trzy punkty na swoje konto.

Pierwszy punkt sezonu zdobył Olieg Achrem. Dzięki dobrej postawie Wojciecha Grzyba, który punktował w ataku i na zagrywce, mistrzowie Polski prowadzili na początku spotkania już 4:2, jednak chwilę później na lewym skrzydle zameldował się Ferens, zaś asem serwisowym popisał się Bartosz Krzysiek, doprowadzając do wyrównania po 4. Wojciech Ferens oraz Piotr Hain zablokowali Zbigniewa Bartmana, skutecznie atakował Łukasz Szarek. Konsekwencją poprawnej gry akademików z Olsztyna było ich jednopunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej. Przewaga wzrosła do dwóch oczek, jednak Resovia nie złożyła broni. Tichacek zauważył dobrą dyspozycję Grzyba i to właśnie dzięki jego skutecznym atakom zespół z Podkarpacia wyrównał (po 10). Przy stanie 19:16 dla rzeszowian o drugi czas poprosił trener Radosław Panas. Na boisko jego podopieczni wrócili na tyle zmotywowani, że w ataku zapunktowali Szarek oraz Krzysiek, przebijając się przez potrójny blok rywali (18:19). Nie udało im się jednak znaleźć sposobu na zatrzymanie na środku Wojciecha Grzyba, który jednocześnie wraz z Achremem i Bartmanem postawił ścianę nie do przejścia dla olsztyńskiego atakującego. W końcówce seta obaj szkoleniowcy wprowadzili na zmiany. W akademickim zespole Szarka zastąpił Bartosz Mariański, zaś Hernana na jedno ustawienie Jonas Kvalen. Gospodarze zdecydowali się na podwójną zmianę – na zagrywkę za Bartmana wszedł Łukasz Perłowski, zaś rozgrywającego Tichacka zastąpił Jochen Schoeps. Pierwszego seta wygrała Resovia 25:21.

Początek drugiego seta to dosyć zaskakująca przewaga Indykpolu. Nieudaną akcję na swoim koncie zapisał Zbigniew Bartman, zaś Hernan i Hain zablokowali Achrema (4:2). Rzeszowianie nie pozwolili rywalom cieszyć się zbyt długo z dwupunktowego prowadzenia – Bartman zaserwował asa, zaś Grzegorz Kosok zablokował kiwkę olsztyńskiego rozgrywającego (5:4). Przewaga gospodarzy po udanym ataku Lotmana wynosiła już cztery punkty. Czas wziął Radosław Panas. Najlepiej spisujący się w meczu wśród olsztynian Krzysiek dwukrotnie skutecznie atakował, zaserwował także asa, zmuszając tym samym trenera Kowala do poproszenia o przerwę (14:13). Tuż przed drugą przerwą techniczną na boisku w miejsce czeskiego rozgrywającego wszedł Jochen Schoeps, który już w pierwszej akcji wraz z Kosokiem i Achremem zablokował Wojciecha Ferensa. Przy stanie 21:16 kapitana rzeszowskiej drużyny zastąpił Rafał Buszek. Pierwszą piłkę setową popularnym „pasiakom” zapewnił Grzyb niezwykle efektownym atakiem ze środka. Partię zakończył potrójny blok mistrzów Polski na Bartoszu Krzyśku.

Trzeci set rozpoczął się od jeszcze wyższego niż w poprzedniej odsłonie prowadzenia olsztynian – po asie Krzyśka na tablicy wyników widniało 4:1. Andrzej Kowal zmuszony był do wzięcia czasu. Jego podopieczni popełniali jednak w tej części meczu więcej niż dotychczas błędów własnych, przede wszystkim na zagrywce, dlatego też wyrównać udało im się dopiero po przerwie technicznej. Lotman zapunktował zagrywką, Grzyb ze środka i kibice byli świadkami czasu na żądanie Radosława Panasa (9:8). W zespole akademików zaczęły mnożyć się błędy – Hain przestrzelił na środku, Krzysiek zepsuł zagrywkę, Hernan zapisał na swoim koncie podwójne odbicie, co doprowadziło do czteropunktowego prowadzenia gospodarzy (15:11). Po drugiej przerwie technicznej na boisku w drużynie z Olsztyna w miejsce Szarka ponownie pojawił się Mariański, zaś trener Kowal desygnował do gry wracającego po kontuzji Nikolę Kovacevicia, który zastąpił Lotmana. Po asie serwisowym Wojciecha Grzyba o czas poprosił Radosław Panas (21:16). W końcówce jego zespół miał spore problemy ze skończeniem ataku, co bezlitośnie wykorzystywali mistrzowie Polski. Mecz zakończył punktem z zagrywki Łukasz Perłowski, który chwilę wcześniej pojawił się na boisku za Zbigniewa Bartmana.



MVP spotkania został Wojciech Grzyb (Resovia Rzeszów).

Resovia Rzeszów – AZS Olsztyn 3:0
(25:21, 25:22, 25:17)

Składy zespołów:
Resovia Rzeszów: Lotman (5), Tichacek, Kosok (7), Achrem (12), Grzyb (13), Bartman (17), Ignaczak (libero) oraz Perłowski (1), Schoeps (2), Dobrowolski, Buszek (1) i Kovacević
AZS Olsztyn:
Ferens (9), Hernan (1), Szarek (7), Krzysiek (13), Sobala (4), Hain (8), Żurek (libero) oraz Mariański, Gunia i Kvalen

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved