Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > Grzegorz Słaby: Mecze o punkty to zupełnie inna historia

Grzegorz Słaby: Mecze o punkty to zupełnie inna historia

fot. archiwum

- Zespół jest bardzo wyrównany i m.in. dzięki temu mamy zadowalający wynik - mówił po pucharowym zwycięstwie nad Wandą Kraków w drugiej rundzie Pucharu Polski trener TKS Tychy, Grzegorz Słaby. - Mecze o punkty to jednak zupełnie inna historia.

Gratuluję udanego początku sezonu, czyli dwóch pewnych zwycięstw bez straty seta.

Grzegorz Słaby: Dziękuję, choć do tego pucharowego meczu z Wandą Kraków mam sporo zastrzeżeń. Nie powiedziałbym, że zagraliśmy w całym meczu dobrze, mieliśmy problemy z przyjęciem zagrywki, musieliśmy trochę porotować składem, ale na szczęście ławkę mamy szeroką. Każdy, kto pojawi się na parkiecie, wnosi sporo do gry i z tego razem z Marcinem Nyczem możemy się cieszyć, bo zespół jest bardzo wyrównany i m.in. dzięki temu mamy dzisiaj zadowalający wynik.

Warto odnotować bardzo udaną zmianę na pozycji przyjmującego. Wasza drużyna była w odwrocie i przegrywała w końcówce nawet 17:20, ale od kiedy na boisku pojawił się Jacek Pić, TKS złapał drugi oddech. Dzięki jego skutecznym atakom i świetnym zagrywkom udało się wyciągnąć tego seta, który chyba przesądził o końcowym wyniku meczu.



Dokładnie. Parę razy zawodnicy Wandy Kraków ustrzelili nas zagrywką, a zmiana nie była podyktowana tym, że ktoś grał źle, tylko trzeba było dać nowy impuls drużynie przed końcówką drugiego seta. Akurat Jacek Pić wprowadził sporo ożywienia do gry, pociągnął zespół w końcówce i udało się ostatecznie zwyciężyć w tej drugiej, bardzo zaciętej partii. Rywalizacja na przyjęciu jest u nas bardzo wyrównana i właściwie nikt nie może być pewny miejsca w pierwszym składzie.

Następne spotkanie już w najbliższą sobotę z Volleyem Rybnik. Uda się podtrzymać zwycięską passę?

Volley Rybnik znamy bardzo dobrze. Graliśmy z nimi sparingi, z których wychodziliśmy zwycięsko. Jednak tym bym się specjalnie nie sugerował, ponieważ ostatni sparing, który odbył się przy okazji prezentacji naszej drużyny, oni potraktowali ulgowo i nie przyjechali w najmocniejszym składzie. Po za tym mecze o punkty to zupełnie inna historia.

W kolejnej rundzie Pucharu Polski czeka was spotkanie z bardzo wymagającym rywalem, pierwszoligowym Pekpolem Ostrołęka.

Pekpol Ostrołęka to bardzo mocny zespół, zaliczany do górnej półki pierwszej ligi, który ma aspiracje nawet na pierwszą czwórkę. Będzie to ciekawe doświadczenie dla moich młodych zawodników i okazja do sprawdzenia się na wysokim poziomie. Myślę, że będzie to też duża frajda dla kibiców, bo my się przed takim rywalem na pewno nie położymy i damy z siebie wszystko. Z pewnością zdobędziemy materiały filmowe z ich grą, bo na tym poziomie o to już trudno nie będzie i specjalnie się przygotujemy pod kątem tego spotkania.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved