Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Rafał Prus: Siatkówka kobieca to najpiękniejszy sport świata

Rafał Prus: Siatkówka kobieca to najpiękniejszy sport świata

fot. archiwum

- Idziemy we właściwym kierunku - tak końcówkę przygotowań przed inauguracją II ligi kobiet gr. 1 ocenił Rafał Prus, szkoleniowiec szczecińskiego Piasta Netto, jednocześnie podkreślając, że jego zespół wciąż ma sporo do poprawy.

Za tydzień ruszają rozgrywki ligowe w grupie 1. Jak ocenia pan formę swojego zespołu przed tegorocznym sezonem?

Rafał Prus:Patrząc po wynikach naszego zespołu w ostatnich turniejach, można powiedzieć, że idziemy we właściwym kierunku. Samozadowolenie jednak zgubiło już niejednego, dlatego zamierzamy dalej pracować nad jakością naszej gry i poprawą indywidualnych umiejętności każdej z dziewczyn.

Widać w waszym zespole duży potencjał siłowy, ale to chyba nie jedyny wasz atut…



Mam nadzieję, że nie jedyny, bo to nie siła w siatkówce decyduje o ostatecznym zwycięstwie. Przed nami jeszcze ostatni szlif motoryczny przed startem ligi i cieszę się, że zespół w tym okresie prezentuje się dobrze fizycznie. Chciałbym, aby naszym atutem w trakcie sezonu była punktowa zagrywka, blok nie do przejścia oraz obrona, która podbije każdą piłkę i skuteczny kontratak. Wtedy nie musielibyśmy martwić się o przyjęcie, rozegranie i wyprowadzenie pierwszej akcji (śmiech).

W ciągu ostatnich dwóch tygodni mieliście okazję zagrać w turniejach towarzyskich – I Memoriale Krzysztofa Kowalczyka w Warszawie i w turnieju o Puchar Prezesa firmy Mekro w Świeciu. Czy występ pańskich podopiecznych w tych spotkaniach był dla pana zadowalający?

W pierwszym turnieju szału nie było… zajęliśmy 5. miejsce, tracąc, moim zdaniem na własne życzenie, szansę zagrania w finale, na który na pewno było nas stać. Mieliśmy jednak swoje wewnętrzne problemy, z którymi musieliśmy się uporać i to nam się udało! Cieszę się bardzo, że pod okiem Krzysia Kowalczyka narodził się zespół, który swoją jakość pokazał podczas turnieju w Świeciu.

Turniej w Świeciu był jednym z ostatnich sprawdzianów przed ligą. Co zostało jeszcze do poprawy?

Ostatnie treningi przed inauguracją II ligi poświęcimy przede wszystkim na doskonalenie wypracowanych w trakcie okresu przygotowawczego rozwiązań taktycznych. Skupimy się także nad poprawą szybkości, zarówno jeżeli chodzi o cechę motoryczną, jak i rozgrywania poszczególnych akcji.

Jakich zmian personalnych możemy spodziewać się w tym sezonie?

Grę na pewno będzie prowadziła nowa rozgrywająca, a za przyjecie i obronę odpowiadać będzie nowa libero. Nie ma też z nami Dee, która grać będzie w Murowanej Goślinie oraz kilku dziewczyn, które walczyły o miejsce w podstawowej „szóstce” Piasta w ubiegłym sezonie. Dziś zastąpiła je młodzież, która dzielnie walczy o swoje miejsce zarówno na boisku, jak i poza nim.

Joanna Sowa, pierwsza rozgrywająca Piasta, boryka się z poważną kontuzją, ale dzielnie zastępuje ją Karmen Zaleszczyk. Która z nich będzie w tym sezonie „numerem jeden”?

Na dzień dzisiejszy nie potrafimy określić daty powrotu Asi na boisko, ale wszyscy z niecierpliwością na nią czekamy. Przez ten krótki okres naszej współpracy Asia pokazała, jak ważnym ogniwem zespołu będzie w tym sezonie. Póki co jednak to Karmen jest naszym „numerem jeden” i jestem pewien, że przy wsparciu całego zespołu stanie na wysokości zadania i podoła prowadzeniu naszej gry w walce o ligowe punkty.

Mówi się, że Piast Szczecin będzie w tym sezonie liczył się w walce o awans na zaplecze ekstraklasy…

W ubiegłym sezonie też głośno się o tym mówiło, jednak wywróciliśmy się na początku fazy play-off i drugoligowcy do Turnieju Mistrzyń dojechali bez nas… Dziś nie słuchamy głosów innych niż własnych. Znamy swoją wartość, poznajemy wartość naszej grupy i zrobimy wszystko co w naszej mocy, by tym razem to Szczecin i jego kibice cieszyli się naszą grą, aż do ostatniego etapu drugoligowych zmagań. Od 1. kolejki kandydatów do awansu do I ligi kobiet jest ponad 40 i chyba żaden ze startujących zespołów już na początku nie przekreśla swoich szans… Siatkówka kobieca to najpiękniejszy sport świata, lecz jak bardzo potrafi być nieprzewidywalna, przekonaliśmy się już wszyscy nie raz. Staramy się mądrze pracować, nie spoczywać na laurach i wyciągnąć wnioski z porażki, którą dla nas był brak awansu w poprzednim sezonie. Rany mamy już jednak w pełni zagojone, a to, jak odrobiliśmy lekcje z sezonu 2011/2012, pokażą najbliższe tygodnie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved