Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > inne > Mirosław Przedpełski: Jestem rozgoryczony, że muszę się teraz bronić

Mirosław Przedpełski: Jestem rozgoryczony, że muszę się teraz bronić

fot. archiwum

- Nie ma w związku przekrętów, nie potrzeba kontroli CBA. Mam nadzieję, że po zakończeniu śledztwa rzecznik prokuratury powie przepraszam - mówi prezes PZPS. Za tydzień wybory na szefa polskiej siatkówki. Mirosław Przedpełski ubiega się o trzecią kadencję.

Stara się pan o reelekcję, ale w telewizji mówią, że bez szans.

Mirosław Przedpełski:Redaktor, który przygotowywał materiał, zawsze był przeciwko mnie. Dlaczego nie było w nim wypowiedzi żadnego delegata, który mnie wspiera? Informacje, że ponad 50 proc. ludzi w związku chce zmian, są z sufitu. Jestem przyzwyczajony do niesprawiedliwych sądów i uodporniony na tego typu gry przedwyborcze.

Skoro jest tak dobrze, skąd wzięła się opozycja?



W każdej organizacji jest grupa odsuniętych, mających inne ambicje i wizje. Główny powód jest śmieszny – zawsze starałem się chronić związek przed wyciekaniem tego, co dzieje się w nim źle.

Może to błąd. Lepiej informować, co się dzieje naprawdę.

Jak mam tłumaczyć kibicom, że związek działał dobrze, a przestał, ponieważ jedna z głównych osób w związku wchodzi w kontakty osobiste z inną osobą w związku i razem mają wpływ na to, co się dzieje?

Czyli pan też wyciąga przedwyborczy kwit?

Nie wyciągam, ponieważ wszyscy o tym wiedzą, a ja chcę chronić PZPS. To śmieszne, że mówimy o wielkich sprawach międzynarodowych, a tu nagle – jak przez Helenę w „Iliadzie” – zaczyna się wojna.

I z tego powodu odwołaliście ze stanowiska sekretarza generalnego Bogusława Adamskiego?

Konflikt trwał długo. Adamski był moim zaufanym człowiekiem, wszystkie finanse były prowadzone przez niego. Ja zajmowałem się sprawami międzynarodowymi, ściąganiem sponsorów do związku i tworzeniem pozytywnej atmosfery. Udawało się to do czasu, gdy niektórymi zaczęły kierować sprawy towarzyskie. Ludzie zmawiali się przeciwko mnie, zaczęło się to półtora roku temu, opozycja podniosła głowę. Wszystko przez złe przedstawianie raportów finansowych przez sekretarza. I mieli rację, bo wszystko było robione źle, ale dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że to akcja przeciwko mnie. Zarzuty wobec pana są konkretne: związek wyciągał pieniądze od miast, które organizować będą mistrzostwa świata w 2014 r., a mimo to jest w złej kondycji finansowej. Zacznijmy od tego, że mamy zorganizować tę imprezę bez praw telewizyjnych i marketingowych, które należą do Polsatu. To jest naprawdę bardzo trudne. Liczyłem na podpisanie umowy, dzięki której państwo pomogłoby nam w tym przedsięwzięciu i nadal liczę na pomoc. Dlatego podpisywaliśmy umowy z miastami. Jedna z nich, z Katowicami, była umową dotacyjną, a nie promocyjną, co powoduje komplikacje prawne. I to olbrzymi błąd sekretarza generalnego, który najpierw nie wykonał należytego zadania, a potem doniósł na to CBA.

CBA weszło do związku w czerwcu i wciąż prowadzi kolejne kontrole.

Nie wiem, po co tam byli, ale moim zdaniem idea, aby skontrolować PZPS, zrodziła się, gdy skierowano olbrzymie państwowe pieniądze na Szkolne Ośrodki Siatkarskie [ok. 25 mln zł – przyp. red.]. Chodziło pewnie o sprawdzenie, czy związek nie jest korupcjogenny. CBA, próbując się dowiedzieć, jak jest, wykorzystało konflikt i nawiązało współpracę z Adamskim.

Czyli doniesienie do CBA złożył były sekretarz generalny?

Tak stwierdził prokurator. Nastąpiło pomieszanie sytuacji, bo Adamski z oskarżonego stał się oskarżycielem, przechodząc na stronę CBA. Jestem rozgoryczony, że muszę się teraz bronić. Uważam, że CBA nie powinno tego samego dnia, którego weszło do nas, ogłaszać tego. Nikt mnie nie przesłuchiwał, nie pytał, pytani są za to wszyscy dookoła, a szczególnie ci, którzy są związani z opozycją. Nie rozumiem, dlaczego nikt nie zainteresował się próbą wyjaśnień z naszej strony. Jestem czysty i myślę, że związek też jest. Bardziej boję się o dyscyplinę.

* wywiad powstał na bazie dyskusji w audycji „Przy niedzieli o sporcie” w radiu TOK FM, dostępnej na stronach Sport.pl i tok.fm.

Rozmawiał Przemysław Iwańczyk – więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
inne

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved