Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Justyna Sosnowska: Jak wygrywamy czy przegrywamy, to razem

Justyna Sosnowska: Jak wygrywamy czy przegrywamy, to razem

fot. archiwum

- Jesteśmy bardzo spójną drużyną. Nie grają jednostki, tylko cały zespół. Nikt nie zwala winy na kogoś innego. Jak wygrywamy to razem i jak przegrywamy to też razem - mówi środkowa bydgoskiego Pałacu, Justyna Sosnowska.

Za wami tygodnie przygotowań do startu ligi. Po ciężkich treningach przeważa zmęczenie czy też nastrój wyczekiwania przed pierwszym meczem?

Justyna Sosnowska:Oczywiście jest zmęczenie, ponieważ okres przygotowawczy był bardzo intensywny, ale wydaje mi się, że jednak przeważa ta chęć gry, rywalizacji. Miałyśmy bardzo długą przerwę, ponieważ w tamtym sezonie liga skończyła się dość szybko i teraz już nie możemy doczekać się aż przyjdzie nam znów rywalizować z najlepszymi.

Pałac nieźle prezentował się w meczach i turniejach towarzyskich. Pani zdaniem dobrą dyspozycję uda przenieść się na warunki ligowe?



Zawsze staramy się pokazać z jak najlepszej strony. Nasza drużyna nigdy nie pozwala sobie na odpuszczanie czegokolwiek, czy jest to turniej, sparing czy trening. Starałyśmy się przenieść na boisko, to nad czym dotychczas pracowałyśmy na treningach i cieszę się, że to widać (uśmiech). Jeśli utrzymamy dotychczasową formę w drużynie, myślę, że będziemy w stanie pokazać „pazur”. To jest już zupełnie inna drużyna niż w zeszłym sezonie. Jesteśmy dojrzalsze, wiemy na czym stoimy i na pewno będziemy starały się utrzymać poziom najlepszych polskich drużyn.

Po raz kolejny będziecie jednym z najmłodszych zespołów w lidze. Na co będzie stać stać Pałac Bydgoszcz w tym sezonie?

Ale czy to wada, że jesteśmy jednym z najmłodszych zespołów? (śmiech) Tak jak wspomniałam wcześniej, jesteśmy zupełnie inną drużyną. Doszło do nas kilka dziewczyn, które bardzo dużo wniosły do zespołu. Treningi odbywają się na wysokim poziomie i nie ma miejsca na niechlujstwo. Oczywiście nie mówię, że w tamtym roku coś takiego miało miejsce, ale chyba już każda z nas jest świadoma, jakie ma zadanie w drużynie. Na pewno będziemy chciały pokazać się z jak najlepszej strony. I myślę, że stać nas będzie na bardzo dużo. Postaramy się to pokazać w lidze.

Co będzie waszą największa siłą?

Naszą największą siłą… Wydaje mi się, że to, że jesteśmy bardzo spójną drużyną. Nie grają jednostki, tylko cały zespół. Nikt nie zwala winy na kogoś innego. Jak wygrywamy to razem i jak przegrywamy to też razem. Starsze dziewczyny pomagają nam doświadczeniem, a my, te młodsze, wnosimy do zespołu troszkę młodzieńczego entuzjazmu i radości. Skupiamy się przede wszystkim na wspólnym celu i jeśli pojawia się problem, wspólnie go rozwiązujemy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2012-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved